Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:13
Reklama
Reklama
Reklama

"Gabrysia czuje się coraz gorzej i martwimy się, że możemy nie zdążyć". Rodzice Gabrysi Bryk apelują o pomoc

Gabrysia ma 9 lat i bardzo chore serduszko. „Gabrysia czuje się coraz gorzej i martwimy się, że możemy nie zdążyć” – mówi łamiącym się głosem jej mama Joanna. Jednocześnie ze łzami w oczach dziękuje za pierwszy milion zebrany dla jej córeczki. Prosi o mobilizację i pomoc, żeby jak najszybciej zebrać drugi milion i jeszcze ok. 400 tys. zł. Operacja, która kosztuje 2,4 mln zł, jest jedyną szansą na ratunek dla dziewczynki.
"Gabrysia czuje się coraz gorzej i martwimy się, że możemy nie zdążyć". Rodzice Gabrysi Bryk apelują o pomoc
Gabrysia Bryk musi pilnie przejść operację. Nie za pół roku czy za rok. Tu liczy się każdy dzień. Dlatego bardzo potrzebna jest każda pomoc, każda złotówka, żeby nazbierać w ciągu tego miesiąca całą kwotę na operację jej serca w Bostonie

Autor: Archiwum rodzinne

Razem można więcej, można wszystko. Potwierdzeniem tego jest historia zbiórki pieniędzy na operację dla Stasia Skiby. Potrzebny milion udało się zebrać w niesamowitym tempie, a czas ma tu ogromne znaczenie.

To już 9 lat walki o życie Gabrysi

Gabrysia Bryk jest bardzo miłą i rezolutną 9-latką. Mieszka z rodzicami w gminie Tomaszów lubelski. Chodzi do szkoły, ma wielu kolegów i koleżanek. Na pierwszy rzut oka to wesoła i zdrowa dziewczynka. Ale to tylko pozory. Sine usta i rączki Gabrysi świadczą o ciężkiej, śmiertelnej chorobie. 

Szmery w serduszku Gabrysi lekarze wykryli zaraz po jej urodzeniu. Niedługo potem okazało się, że odpowiada za to złożona wada serca pod postacią dwunapływowej, wspólnej komory, hipoplazji komory prawostronnej oraz ubytku w przegrodzie międzykomorowej. Gabrysia przeszła wiele operacji, ale nie pomogły one jej wyzdrowieć. Mało tego, po jednej z nich rodzice modlili się, by ich córka przeżyła. Bóg wysłuchał tych modlitw, ale zostawił ich z trudną codziennością.

Państwo Joanna i Paweł Brykowie walczą o życie swojej jedynej córki każdego dnia. Podają leki, pilnują, by dziewczynka korzystała z rehabilitacji, często wracają z nią do szpitala... Nocą czuwają, by w porę w razie bezdechu podać jej tlen. Wnoszą po schodach, żeby się nie męczyła, bo każdy wysiłek pogłębia zły stan Gabi. Choć dziewczynka chciałaby jak jej rówieśnicy biegać i bawić się, nie może.

– Od roku zagrożona jest udarem. Jej serce i wątroba są na skraju wytrzymałości. Przy każdym, nawet najmniejszym wysiłku sinieją jej usta i palce – dodają rodzice. 20 stycznia 2023 roku Gabrysia będzie obchodziła 10 urodziny. Zacznie wchodzić w okres dorastania, a to będzie dla jej serca dodatkowe obciążenie. Rodzina i jej bliscy boją się, czy to zniesie. – Gabrysia jest słabiutka, lekarze dzwonią i pytają, czy możemy już przyjechać na operację. Bo to jedyny ratunek dla Gabrysi, ale nie mamy pieniędzy na nią... – łamiącym się głosem mówi jej ciocia Zdzisława Sendłak.

Ratunek tylko w USA

 

CZYTAJ TEŻ: Ameryka w obiektywie Elżbiety Pyrki. Spotkanie w filii nr 6 MBP
 

Bo, co ważne, choć w Polsce lekarzom nie udało się pomóc Gabrysi, to za oceanem jest na to ogromna szansa. Lekarze w Bostonie zadeklarowali, że podejmą się operacji. Kardiochirurdzy dającą nawet nadzieję na przywrócenie funkcji obu komór serca Gabrysi. Dziewczynka mogłaby wtedy żyć normalnie, bez koncentratora tlenu, bez cierpienia i bez zmęczenia. 


To wspaniała wiadomość, ale problemem są pieniądze. Operacja ma kosztować ok. 2 mln 400 tys. zł. Rodzina oddałaby za zdrowie córki wszystko, ale nie ma takich pieniędzy. Liczy więc na pomoc ludzi dobrej woli. 

Ma ogromne wsparcie. Od kilku miesięcy w charytatywną zbiórkę pieniędzy na operację Gabrysi zaangażowanych jest setki, a nawet tysiące ludzi. To wolontariusze Fundacji Parasol Roztocza, Fundacji Espero, sąsiedzi, koledzy i koleżanki ze szkoły, dzieci z innych szkół, nauczyciele, koła gospodyń, uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Szarowoli, mieszkańcy powiatu tomaszowskiego, zamojskiego i innych, spośród których znaczna część nawet Gabrysi nie zna. 

Zbiórki trwają, każdy grosz się liczy

Pieką ciasta, robią ozdoby świąteczne, rękodzieło, sprzedają je. Organizują charytatywne bale, biegi i inne wydarzenia. Przy okazji ogólnopolskiej charytatywnej akcji „Brykamy na Piżama Party  z Gabrysią Bryk” pobili rekord Polski w liczbie uczestników piżama party. Było ich 4962!


W niedzielę 4 grudnia w Zamościu sprzedawali domowe ciasta, pierniki, stroiki świąteczne na Rynku Wielkim podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego. A w Tomaszowie z myślą o Gabrysi pobiegli uczestnicy  IV Biegu Mikołajkowego. Przy TDK-u organizują wyprzedaż garażową. Kwestują też w sklepie Lewiatan (ul. Matejki), Bricomarche Tomaszów Lubelski i Intermarché.


Na profilu „HISTORIA SERDUSZKIEM PISANA - licytacje dla Gabrysi Bryk” są licytacje dla Gabrysi. Wpłat można cały czas dokonywać na konto Fundacji „Parasol Roztocza”: 16 1750 1107 0000 0000 2793 6989 dopiskiem „Gabrysia Bryk” lub na rachunek Fundacja Espero – Nadzieja dla Dzieci: 75 1020 1042 0000 8102 0453 3352 z tytułem wpłaty „Darowizna Gabriela Bryk”. Pieniądze można też przekazywać online: nadziejadladzieci.pl/gabriela-bryk 


Państwo Brykowie zwracają jednak uwagę na to, że nie chodzą do domów i nie proszą tam o pieniądze. Każdy wolontariusz ma identyfikator z Fundacji Parasol Roztocze, a nie swój własny dowód osobisty. Ostrzegają dobrych ludzi przed takimi, którzy podszywają się pod wolontariuszy i żerując na czyimś nieszczęściu chcą się wzbogacić. 

Jest pierwszy milion, brakuje jeszcze 1,4 mln zł


2 grudnia Joanna Bryk z Gabrysią podziękowały wszystkim za dotychczas zebrane pieniądze. Na koncie pojawił się pierwszy milion! Jeszcze jeden i 300 tysięcy i Gabrysia będzie mogła pojechać na operację! Byleby jak najszybciej, bo czas gra tu ogromna rolę. Pomóżcie jej, jeśli możecie. Każda złotówka i każde pięć złotych przybliża ją do leczenia. 


 

Przeczytaj:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama