Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:54
Reklama
Reklama

„Kotołajki” zakończone sukcesem. Teraz pokażmy siłę w konkursie!

Za nami tegoroczne Kotołajki, czyli mikołajki zorganizowane z myślą o podopiecznych Fundacji Dom Belli. W kocie łapki trafiły transportery, legowiska, drapaki i kilogramy karmy. Jednak każdy, kto chciałby wesprzeć bezdomne koty, ma cały czas ku temu okazję. Wystarczy wpłacić złotówkę, by bialska fundacja miała szansę na grant w wysokości nawet 100 tysięcy złotych!
„Kotołajki” zakończone sukcesem. Teraz pokażmy siłę w konkursie!
Za nami tegoroczne Kotołajki, zorganizowane przez bialską Fundację Dom Belli. W kocie łapki trafiły transportery, legowiska i karma

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

Fundacja Dom Belli po raz drugi zorganizowała akcję pod wdzięczną nazwą "Kotołajki". O co chodziło? O to, by kotom, podopiecznym ośrodka, sprawić prezenty. Zwierzaki nie były wybredne, ale ich potrzeb cały czas jest sporo. 

Na facebookowym profilu bialskiej fundacji pojawiło się kilkadziesiąt listów od kotów z ich kocimi marzeniami. Wszystkie w mgnieniu oka znalazły swoich „kotołajów”. 

– „Kotołajki” organizujemy drugi rok z rzędu. W zeszłorocznej edycji wszystkie koty zostały w jeden dzień zarezerwowane, więc idąc za ciosem zorganizowaliśmy akcję i w tym roku. Oczywiście było podobnie. A na czym polegała akcja? Koty moimi rękami napisały listy do świętego Kotołaja, oczywiście mówię o tej postaci z przymrużeniem oka, ale wierzę, że ktoś nad kotami też czuwa. Każdy darczyńca mógł wybrać konkretnego zwierzaka i sprawić mu świąteczny prezent. Choć jest przy tym sporo pracy, to jest ona bardzo przyjemna i jak widać przynosi oszałamiające efekty. Dziś cała kociarnia tonie w prezentach, co jest fantastyczne! Nawet przyznam, że zabrakło nam kotów dla wszystkich chętnych darczyńców, co mnie bardzo cieszy, bo chciałabym żeby tych bezdomnych zwierzaków było jak najmniej. Część osób, którym nie udało się zarezerwować żadnego kota i tak przyniosło prezent. Cieszę się, że mieszkańcy Białej Podlaskiej i okolic tak chętnie wzięli udział w naszej akcji – podkreśla Izabela Kunicka, założycielka Fundacji Dom Belli. 

Dodaje, że fundacji na co dzień trudno zdobyć tyle potrzebnych przedmiotów. – Wiemy, że raz do roku mamy nowe posłania, nowe poduszki, drapaki. Koty są szczęśliwe, wygłaskane, można poczuć magię świąt – przyznaje.

PRZECZYTAJ: Jutro odwiedzi nas św. Mikołaj. Skąd pochodzi ta tradycja i zwyczaj dawania prezentów?

Wśród kocich potrzeb znalazły się transportery, legowiska, poduszki, preparaty na odrobaczenie oraz oczywiście karma i przysmaki. – Nie mogę też powiedzieć, że na co dzień tego wsparcia nie mamy, bo mieszkańcy naszego miasta regularnie pomagają naszej fundacji – opowiada Iza Kunicka.

Przypomnijmy, Fundacja Dom Belli bierze aktualnie udział w konkursie portalu Ratujemyzwierzaki.pl pod hasłem „Łap dotacje na Organizacje”. 


Do wygrania są granty różnej wysokości, a główna nagroda to 100 tysięcy złotych. Zasady są bardzo proste, wygrywa ta organizacja, na której zbiórkę wpłaci pieniądze najwięcej osób. Nie liczy się kwota zebranych pieniędzy, ale liczba darczyńców. A więc nawet wpłacona złotówka wystarczy, by przybliżyć bialską kociarnię do zwycięstwa. 

– Być może nie mamy żadnych szans w zderzeniu z najbardziej znanymi organizacjami prozwierzęcymi w naszym kraju, ale wierzę w nas. W Waszą wolę walki. W mieszkańców Białej Podlaskiej i okolic. Mogliśmy być rowerową stolicą Polski, to czy Biała Podlaska nie mogłaby wygrać w takim konkursie? A można otrzymać nawet 100 000zł! To tylko 1zł i chwila czasu. Bardzo Was proszę! – apeluje Izabela Kunicka, założycielka Fundacji Dom Belli. Dodaje, że sytuacja zwierząt na wschodzie Polski wciąż jest trudna i organizacje prozwierzęce potrzebują takiego wsparcia. – Psy są na łańcuchach, koty są traktowane po macoszemu. Staramy się walczyć z takim myśleniem trochę zaściankowym, a dla nas wygrana 100 tys. zł to jest cały następny rok funkcjonowania i wiele kolejnych uratowanych kocich istnień – podsumowuje. 

Wpłat można dokonywać poprzez link https://www.ratujemyzwierzaki.pl/fundacjadombelli

Konkurs i głosowanie poprzez wpłacanie trwa do 15 grudnia do północy. Wygrywają te organizacje, których konkursowe skarbonki wesprze największa liczba unikalnych darczyńców.

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama