Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:05
Reklama
Reklama

Wabi-sabi – na czym polega obecny trend w urządzaniu wnętrz?

Wabi-sabi przybył do nas z Dalekiego Wschodu, a jego estetyka przerodziła się również w styl życia dla wielu osób. W Japonii (czyli tam, skąd wywodzi się ten awangardowy styl) Wabi-sabi stanowi zestawienie ze sobą dwóch znaczących słów. „Wabi” oznacza samotność spędzaną wśród przyrody i stoicki spokój, zaś „sabi” określa piękno zawarte w przemijaniu. Japońska estetyka niesie dla wielu ukojenie, uspokajając ludzi z faktem, że nic nie jest w życiu trwałe i doskonałe. Projektanci określają wabi-sabi jako piękno niedoskonałe, czyli wnętrze, które urzeka tysiące osób tym, że nie jest ono perfekcyjnie dokończone, zdając się lawirować pomiędzy wiecznym urządzaniem a czymś prostym i stoickim. Życie z wytycznymi wabi-sabi to umiejętność w docenianiu prostoty i uroku w drobnych, a wręcz nawet pospolitych rzeczach.
Wabi-sabi – na czym polega obecny trend w urządzaniu wnętrz?
„Wabi” oznacza samotność spędzaną wśród przyrody i stoicki spokój, zaś „sabi” określa piękno zawarte w przemijaniu.

Zasady wnętrza w stylu wabi-sabi, czyli co warto wiedzieć przed urządzaniem

Wabi-sabi to piękno skrywane w niedoskonałościach; nakazuje wyzbyć się stałego dążenia do perfekcjonizmu i prestiżu, zamiast tego starać się docenić minimalizm i piękno przyrody. Z wnętrz wabi-sabi możemy wywnioskować kilka najważniejszych zasad, które odnoszą się także do ludzkiego życia.

Jak już zostało wspomniane, należy zrezygnować z perfekcjonizmu, bowiem ten nie istnieje. W erze mediów społecznościowych, filtrów i edytorów zdjęć naprawdę nie jest trudno nabawić się kompleksów. Użytkownicy social-mediów otwarcie opowiadają o negatywnym wpływie technologii na ich samopoczucie. Wabi-sabi jest swoistym pożegnaniem się z kreowaniem perfekcyjnego obrazu, który stanowi jedynie iluzję. Wnętrza urządzone w tym stylu nie wpisują się w kanony glamour; odporne na jakiekolwiek filtry, przedstawiają realne pomieszczenia i ich niedoskonałości, które należy zaakceptować.

Dzisiejszy świat ocieka konsumpcjonizmem – wnętrza wabi-sabi wyposażane są w przedmioty nieidealne, a ilość dekoracji jest ograniczona. Minimalizm ukryty w pomieszczeniach wykonanych w zgodzie z filozofią wabi-sabi zachęca do oszczędności i przekładania jakości ponad ilość. Dlatego też we wnętrzach spotkać można solidnie wykonane meble, które nie są krzykliwe i perfekcyjnie wpisują się we wnętrze.

Doceniając i akceptując zasady przemijania i nietrwałości nie będziemy skupiać całej swojej egzystencji wokół konieczności posiadania tego co doskonałe, najpiękniejsze i najmodniejsze. Wabi-sabi jest stylem dla osób chcących wyrwać się z całej sieciowej otoczki, jaką kreują social-media. W prostych, minimalistycznych wnętrzach łatwiej jest osiągnąć harmonię i spokój – właśnie za to pokochano takie style jak scandi, japandi oraz wabi-sabi.

Wybór mebli do wnętrz wabi-sabi – na co należy zwrócić uwagę?

Planując wnętrze nie można zapomnieć o meblach. Ważne, by były one przede wszystkim funkcjonalne i zgodne z estetyką całego pomieszczenia. Obecnie jednym z najlepszych wyborów jest zakup mebli na wymiar, zwłaszcza gdy zależy nam na uzyskaniu we wnętrzach upragnionej przestrzeni i klimatu. Wabi-sabi to styl wymagający wyczucia, dlatego warto poszukać specjalistów, którzy doskonale zrozumieją zasady związane z tą japońską estetyką. Firma Zbyszyński Meble oferuje tworzenie kompleksowego wyposażenia wnętrz, dostosowanego do potrzeb indywidualnych każdego klienta, wykorzystując przy tym szeroki wachlarz materiałów. Na stronie zbyszynskimeble.pl można zapoznać się z licznymi realizacjami, wśród których znajdują się zarówno wnętrza utrzymane w stylu nowoczesnym, jak i awangardowym. Meble na wymiar to ciekawa opcja – szczególnie dla osób, które urządzają mieszkanie w stylu takim jak wabi-sabi, gdzie rzeczywiście liczy się prostota i brak przesadności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama