Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 12 maja 2026 23:58
Reklama
Reklama
Reklama

Kurniki w gminie Kodeń: Zebrali niemal tysiąc podpisów "przeciw" inwestycji

Mariusz Kiczyński, przewodniczący rady powiatu, wraz z osobami zaniepokojonymi budową kurzej fermy w Kopytowie zaangażowali się w zbieranie podpisów przeciw inwestycji. Podpisy były zbierane przez trzy dni i jest ich niemal tysiąc.
Kurniki w gminie Kodeń: Zebrali niemal tysiąc podpisów "przeciw" inwestycji
Mariusz Kiczyński, przewodniczący rady powiatu, wraz z osobami zaniepokojonymi budową kurzej fermy w Kopytowie zaangażował się w zbieranie podpisów przeciw inwestycji

Autor: Adam Trochimiuk

Podpisy zostaną przedstawione na sesji rady gminy Kodeń oraz dołączone do innych dokumentów. 

– Na sesję gminy Kodeń idziemy jako komitet, gdzie zadamy pytania, której nurtują nas i mieszkańców. Ludzie są przerażeni, mówią, że nic nie wiedzieli. A ci, co mają jakieś informacje, przekazują, że o inwestycji dowiedzieli się ze Słowa Podlasia – mówi Mariusz Kiczyński

Dodaje, że mieszkańcy gminy podpisywali się bardzo chętnie pod protestem. – Nikt się nie bał. Z niektórymi trzeba było dłużej porozmawiać, ale jak zrozumieli, o co chodzi, to namawiali nawet sąsiadów do podpisu – zauważa przewodniczący rady powiatu. Podkreśla, że ludzie są bardzo poruszeni planową inwestycją. 

PRZECZYTAJ: Mieszkańcy protestują. Czy w Kopytowie powstaną kurniki?

– Zwłaszcza, że my wszystkiego nie wiemy, więc tym bardziej jest to niewygodna sytuacja. Gdyby nie trudne warunki atmosferyczne w niedzielę, mielibyśmy już tysiąc podpisów. Podpisy były zbierane w Kodniu, Elżbiecinie, Kątach, Kopytowie i Kostomłotach, zbierało je sześć osób. Planujemy też odwiedzić Olszanki i Dobromyśl – informuje Mariusz Kiczyński. 

Dodaje, że protestujący odwołali się już do Sądu Administracyjnego w Lublinie i złożyli tam skargę. Napisali też do Wód Polskich. – Mamy dużo wątpliwości, czy prawo było przestrzegane lub omijane. Na sesji chcemy o to spytać – zaznacza. W czwartek, 15 grudnia w świetlicy w Kodniu odbędzie się o godz. 17.00 zebranie mieszkańców gminy. – Chcielibyśmy żeby mieszkańcy się wypowiedzieli – podkreśla Mariusz Kiczyński.

CZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanKoTreść komentarza: W kiedy planowany jest "Pride Of Poland"? W jakich dniach? Nie wszyscy wiedzą (ja nie wiem) i może chcieliby zaplanować przyjazd do Janowa. Nie zawsze można zrobić to z dnia na dzień.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 09:22Źródło komentarza: Janów Podlaski. Przygotowania do Pride of PolandAutor komentarza: Sursum corda !Treść komentarza: Mimo coraz większej liczby ,,Misiów Rysiów,, wśród hierarchów Kościoła zniechęcających młodych adeptów jeszcze przed startem, jestem spokojny o powołania kapłańskie...Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:59Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeń
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama