Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 06:50
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Borki: Pobili rekord Polski w jedzeniu placków na czas! [WIDEO]

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Mieszkańcy gminy Borki wpadli na pomysł, jak uatrakcyjnić coroczny festyn związany ze świętem ziemniaka. W tym roku dokopiny odbyły się pod hasłem bicia rekordu Polski w jedzeniu placków ziemniaczanych. Rekord został ustanowiony.

Dokopiny w Olszewnicy odbyły się po raz jedenasty. Po raz pierwszy uatrakcyjniono ich formułę i poza zwykłym konkursem na najlepsze potrawy z ziemniaków, postanowiono oficjalnie ustanowić rekord Polski w jedzeniu placków ziemniaczanych. – Takiego rekordu jeszcze nie zgłaszano, jesteśmy pierwsi. Zasady są takie, że każdy z uczestników zabawy dostanie placek. Po gwizdku zaczynamy jeść, mamy na to pięć minut. Kolejny gwizdek sygnalizuje zakończenie jedzenia. Wszyscy zebrani są policzeni, muszą zacząć i skończyć jeść placki w wyznaczonym czasie. Musimy mieć co najmniej 100 jedzących, by rekord został uznany – informuje Izabela Smogorzewska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Borkach oddział w Woli Osowińskiej.

Rekord ustanowiono z nawiązką, bo jeszcze w trakcie rozdawania placków okazało się, że przekroczona została liczba 100 jedzących. Wszyscy zaczęli konsumpcję po gwizdku, a w czasie tych pięciu minut wielu z uczestników bicia rekordu zdołało zjeść nie jeden przepisowy placek, a kilka.

W biesiadzie i biciu rekordu uczestniczył też marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski, który jeszcze przed odgwizdaniem rozpoczęcia bicia rekordu zapewniał, że trzyma kciuki za rezultat. – Okres związany z jesiennym ucztowaniem przy potrawach ziemniaczanych jest na naszym terenie bardzo ważny. Cieszę się, że przybiera tak atrakcyjne formy. Myślę, że nikt z nas nie będzie w stanie spróbować w swoim życiu wszystkich potraw z ziemniaka, jakie powstały, ale dobrze, że w naszej kulturze wciąż tę roślinę doceniamy – mówił "Słowu" marszałek tuż przed konkurencją.

Do bicia rekordu zaproszeni zostali nie tylko mieszkańcy gminy Borki. Zjechały zespoły śpiewacze z całego powiatu, radni powiatowi, przedstawiciele władz gminy z wójtem Sławomirem Sałatą na czele oraz duchowni. – Jak obserwowałam, co się dzieje wokół zapowiedzi naszej imprezy na Facebooku, to śmiem twierdzić, że są dziś wśród nas osoby spoza gminy i powiatu. Ludziom spodobał się pomysł i skrzykiwali się w internecie, by tu przyjechać – mówi dyrektor Smogorzewska.

A na sukces kulinarny imprezy ciężko pracowały w kuchni panie z KGW w Olszewnicy. – My już od tygodnia gotujemy. A ostatnie dwa dni to cały czas. Mamy ponad 1000 kartoflaków z serem, mięsem, soczewicą. Mamy zupkę, sałatki i inne potrawy z ziemniaków. Nikt od nas głodny nie wyjedzie – zapewniała Ewa Zalech, prezeska KGW Olszewnica.

Rekord Polski w jednoczesnym jedzeniu placków ziemniaczanych na czas ustanowiono w sobotę 30 września, zaraz po otwarciu ziemniaczanej biesiady. Później zgromadzeni w olszewnickiej remizie mogli na spokojnie delektować się innymi, niż placki, potrawami i wspólnie się bawić przy akompaniamencie licznie przybyłych zespołów.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama