Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:32
Reklama
Reklama

Za małe buty? Wadliwy laptop? Złóż reklamację, bo masz takie prawo

Reklamacja, gwarancja, rękojmia – mimo że na ogół wiemy, czym są, z bardziej szczegółową definicją miewamy problem. Na naszej nieznajomości przepisów żerują nieuczciwi sprzedawcy.
Za małe buty? Wadliwy laptop? Złóż reklamację, bo masz takie prawo
Reklamacja, gwarancja, rękojmia – mimo że na ogół wiemy, czym są, z bardziej szczegółową definicją miewamy problem. Na naszej nieznajomości przepisów żerują nieuczciwi sprzedawcy

Autor: Canva

Trzeba znać prawa konsumentów

Za małe buty kupione przez internet, wadliwy laptop czy źle zamontowane rolety –  z każdym tego typu przypadkiem można sobie poradzić. Trzeba jednak znać prawa przysługujące konsumentom, a z tym już jest różnie.

Jak twierdzi Magdalena Król, rzeczniczka klienta z Digital Care, 41 proc. Polaków swoją wiedzę z zakresu gwarancji, rękojmi czy terminów zwrotu towarów określa jako przeciętną, zaledwie 8 proc. jako bardzo dobrą.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa prezes weszła na teren stadniny w asyście policji. Pracownicy janowskiej stadniny będą strajkować?

Reklamacja

Podstawową formą sprzeciwu klienta wobec jakości towaru jest reklamacja. Rzecz można zanieść do sklepu lub ją odesłać. Żeby złożyć reklamację towaru, konieczny jest dowód zakupu. Najczęściej jest to paragon, choć równie dobrze może nim być wyciąg z karty lub e-mail poświadczający transakcję. 

Reklamacja powinna zostać rozpatrzona w 14 dni. Po tym czasie sprzedawca musi przedstawić klientowi swoją decyzję oraz sposób działania. Może to być wymiana, naprawa, obniżenie ceny produktu lub odstąpienie od umowy. Wszelkie koszty ponosi sprzedawca. Jeśli sprzedawca w określonym terminie nie odniesie się do naszej reklamacji, z mocy prawa zostanie ona uznana za zasadną.

Rękojmia

Rękojmia jest odpowiedzialnością sprzedawcy za towar. Na jej podstawie można złożyć reklamację w przypadku wady produktu. Wada fizyczna występuje wtedy, gdy rzecz nie ma właściwości, które powinna mieć (np. jeśli telefon przerywa połączenia) lub jest niekompletna. Wada prawna zaś zaistnieje wówczas, gdy rzecz pochodzi z kradzieży, zabezpieczono ją w postępowaniu karnym jako dowód w sprawie albo inna osoba ma do niej prawo.

Gwarancja

Gwarancja wynika wyłącznie z dobrej woli sprzedającego i to on określa czas jej trwania. Jeżeli przedsiębiorca informuje, że udziela takiego zabezpieczenia, ale nie wskazuje okresu, to przyjmuje się, że są to 2 lata.

Gwarant sam określa, w jaki sposób postępuje przy zgłoszeniu zastrzeżeń. Może to być rekompensata w formie wymiany produktu, zwrotu pieniędzy lub zapewnieniu innych usług, np. bezpłatnego holowania auta w przypadku awarii. 

Zwrot towaru

Choć nie każdy o tym wie, towar można zwrócić nawet wtedy, gdy nie ma on wad. Taka opcja nie jest jednak dostępna zawsze i wszędzie. Polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości w przypadku rzeczy zakupionej w sklepie stacjonarnym, chyba że sprzedawca się na to zgodzi. Inaczej jest w przypadku zakupów online. Wówczas klient ma prawo w ciągu 14 dni odstąpić od umowy.

Elektronika, obuwie, odzież

Wśród najczęściej reklamowanych towarów znajdują się urządzenia elektroniczne, obuwie oraz ubrania. Zdecydowanie rzadziej reklamujemy usługi. Mniej niż 5 proc. z nas kiedykolwiek składało reklamację dotyczącą usług bankowych, zdrowotnych czy kosmetycznych, a także ubezpieczeń.

Polacy najczęściej (55 proc.) korzystają z możliwości zwrotu zakupów dokonanych przez internet. Nieco rzadziej (51 proc.) składamy reklamację na podstawie gwarancji. 35 proc. z nas produkty oddaje w sklepach stacjonarnych oferujących taką możliwość, a co piąty odstępuje od umowy lub reklamuje zakup na zasadach rękojmi. 16 proc. z nas nie korzysta z praw przysługujących im jako konsumentom.

– Niezwykle ważne jest, aby konsumenci byli świadomi swoich praw i umieli je egzekwować. Ten rok zaczęliśmy dużymi zmianami przepisów. Ich celem jest jeszcze lepsza ochrona konsumentów, także w świecie cyfrowym, w którym coraz częściej zawieramy transakcje. Nie wiesz, jak korzystać z nowych przepisów? Wskazówki znajdziesz na odświeżonym portalu prawakonsumenta.uokik.gov.pl. Poznaj, korzystaj i podaj dalej! – zachęca Tomasz Chróstny, szef Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK).

CZYTAJ TEŻ:

Tu szukaj pomocy

Jeśli uważasz, że zostałeś oszukany przez sprzedawcę, powinieneś skontaktować się przynajmniej z jedną z poniższych instytucji:

– rzecznikiem konsumentów w mieście lub powiecie: w sprawach prostych oraz wymagających analizy dokumentów. Żeby znaleźć rzecznika, wystarczy skorzystać z wyszukiwarki dostępnej na stronie UOKiK,

– Infolinią Konsumencką (w sprawach prostych, niewymagających analizy dokumentów), numer 801 440 220 lub 222 66 76 76, czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8-18,

– Konsumenckim Centrum E-porad: w sprawach prostych, a także tych wymagających przeanalizowania dokumentacji; kontakt e-mailowy: [email protected],

– inspektoratem Inspekcji Handlowej: w sprawach prostych oraz wymagających analizy dokumentów,

– Europejskim Centrum Konsumenckim: w sprawach transgranicznych, dotyczących sprzedawców z obszaru Unii Europejskiej, Norwegii, Wielkiej Brytanii i Islandii; numer 22 55 60 600.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama