Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 10:02
Reklama
Reklama
Reklama

Ci radni mocno akcentują obronę papieża. Wsparli go dwiema uchwałami

Radni gminy Kąkolewnica dwukrotnie w przeciągu miesiąca przyjęli uchwałę dotyczącą Jana Pawła II. Pierwsza była w obronie, druga wyrażała sprzeciw.
Ci radni mocno akcentują obronę papieża. Wsparli go dwiema uchwałami
Radni gminy Kąkolewnica dwukrotnie w przeciągu miesiąca przyjęli uchwałę dotyczącą Jana Pawła II. Pierwsza była w obronie, druga wyrażała sprzeciw

Źródło: screen

- 16 marca rada gminy na sesji nadzwyczajnej podjęła uchwałę w obecności 5 samorządów, na wniosek burmistrza Radzynia Podlaskiego i starosty radzyńskiego. Nie znaczy to, że nie możemy podjąć uchwały sprzeciwiającej się naruszeniu dobrego imienia Iana Pawła II w obecności naszych księży i sołtysów – anonsował podczas sesji rady gminy projekt uchwały przedłożonej radnym, przewodniczący Mariusz Majczyna.

Dwa tygodnie wcześniej 9 radnych gminy Kąkolewnica uczestniczyło we wspólnej sesji nadzwyczajnej miasta Radzyń, powiatu radzyńskiego i gmin: Wohyń , Komarówka Podlaska i Kąkolewnica. Tam jednogłośnie przyjęło uchwałę „w sprawie obrony dobrego imienia Świętego Jana Pawła II” .

Kilkanaście dni później już podczas sesji gminnej radni dostali do przegłosowania projekt uchwały również poświęcony papieżowi. W niej napisano m.in. „Pamięć o wielkim Polaku Janie Pawle II jego działalności apostolskiej, nauczaniu, dobru jakie czynił dla nas i przemian jakie dzięki jego wysiłkom i podejmowanym działaniom dokonały się w naszej ojczyźnie i świecie, stanowią dla mieszkańców ziemi kąkolewnickiej największą wartość, której strzec będziemy w naszym pokoleniu i następnych, bo taki jest nasz patriotyczny historyczny obowiązek. (…) Atak na św. Jana Pawła II jest także atakiem na nas katolików, którzy w pełni przyjmujemy nauczanie papieża Polaka (...)”.

Uchwałę radni przyjęli jednogłośnie. Ma został przekazana marszałkom Sejmu i Senatu, premierowi, posłom reprezentującym region, oraz Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.

W imieniu uczestniczących w posiedzeniu rady księży posługujących w parafiach gminy Kąkolewnica, głos zabrał ks. Edward Molenda, proboszcz parafii w Turowie. 

- Bardzo dziękuję za sposób i formę wyrażenia stanowiska. Nie jest to obrona ale sprzeciw wobec tego co się dzieje. Jan Paweł II nie potrzebuje obrony, jest święty dla wszystkich, którzy go znają. Sprawy, które teraz się potoczyły to nagonka na kościół z tamtych czasów, zupełnie nie potrzebna – mówił po przyjęciu przez radnych uchwały, proboszcz z Turowa. - Pamiętam dobrze tamte czasy, gdy funkcjonariusze służby bezpieczeństwa nawiedzali księży i szukali sposobów żeby jątrzyć. Dzięki Bogu te czasy minęły i miejmy nadzieje, że nie wrócą. Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze i jest postacią bez skazy. Mam nadzieję, że w naszych sercach obraz papieża zostanie nietknięty.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarosław 05.04.2023 20:15
Usłyszałem z mediów o haniebnym ataku na Jana Pawła II, Karola Wojtyłę i o materiałach, jakie mają na niego i to, że pochodzą z rąk ubecko-esbeckich zdrajców i oprawców, u których fałsz i zadawanie cierpień było na porządku dziennym. Czy jesteśmy w stanie zliczyć tych, którzy za nas cierpieli i oddawali życie? W tym mój ojciec musiał cierpieć w ubeckich więzieniach tylko za to, że kochał Boga i nie potrafił być zdrajcą ani bandytą, a był zabierany jako bandyta, żegnając się z rodziną, tuląc swoją córeczkę, przykrywając ją płaszczykiem, pocieszał: nie płacz, Eluniu, tatuś niedługo wróci. Z takich rąk mają dowody. Jakie to ręce chcą przekazać ten fałsz dalej na człowieka, którego kochał i kocha świat, a bali się oprawcy i zdrajcy, i dalej boją się potomkowie oprawców. Dołączę krótkie wspomnienie: Pewien ubek, członek z urzędu ubeckiego, powiedział do swojego syna: jesteś już pełnoletni, załatwię ci pracę w urzędzie, to będzie ci w życiu łatwiej. Syn na to odpowiedział: tato, a czy łatwiej jest ci z tym, co robisz? Bo ja się za ciebie wstydzę, ale nie chcę żebyś ty się wstydził za mnie. Między nimi powstała straszna awantura - syn na stałe opuścił dom. Po odejściu syna ojciec się załamał, gdyż był jego jedynym synem. Po jakimś czasie spotkałem tego ojca na pogrzebie mojego taty. Podszedł do mnie, podał mi rękę i smutno powiedział: bądź taki, jak twój ojciec, a nie będziesz żałował. Nie róbmy czegoś, czego możemy żałować. Jarosław Bobiński

set 06.04.2023 11:53
Jak to, że Franz strzelał do rolników he he

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama