Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:58
Reklama
Reklama
Reklama

Ksiądz skazany za gwałt. Posługiwał w Drelowie i Łosicach

Sąd Rejonowy w Siedlcach skazał na 5 lat więzienia księdza Sebastiana M., który oskarżony był o kilkukrotne doprowadzenie przemocą młodej kobiety do obcowania płciowego i poddania się innym czynnościom seksualnym. Duchowny posługiwał w parafiach w Łosicach i Drelowie.
Ksiądz skazany za gwałt. Posługiwał w Drelowie i Łosicach
Sąd skazał na 5 lat więzienia księdza Sebastiana M., który oskarżony był o kilkukrotne zgwałcenie młodej kobiety. Duchowny posługiwał w Drelowie i Łosicach

Źródło: Pexels

W Sądzie Rejonowym w Siedlcach, jak informuje Polska Agencja Prasowa, zapadł wyrok w sprawie księdza Sebastiana M. Duchowny był oskarżony z art. 197 par. 1 i 2 kodeksu karnego: 

“Art. 197 § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. § 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

W ubiegłym tygodniu mężczyzna usłyszał wyrok 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzekł wobec niego 5 lat zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej i zobowiązał Sebastiana M. do zapłacenia 150 tys. zł tytułem zadośćuczynienia pokrzywdzonej. 

Wyrok zapadł 6 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Siedlcach. Mocą tego wyroku sąd uznał oskarżonego Sebastiana M. za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i orzekł karę pięciu lat pozbawienia wolności – przekazała TVN Warszawa prokurator Krystyna Gołąbek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. 

Sprawę księdza Sebastiana M. opisywaliśmy na łamach Słowa Podlasia: Ksiądz podejrzany o kilkukrotne zgwałcenie młodej kobiety

Przypomnijmy, śledztwo przeciwko Sebastianowi M., podejrzanemu o kilkukrotne zgwałcenie i doprowadzenie młodej kobiety do obcowania płciowego oraz do poddania się innym czynnościom seksualnym, prowadziła od września 2019 roku Prokuratura Okręgowa w Siedlcach. Do gwałtów o które podejrzany był ksiądz, dochodziło od października 2018 r. do lutego 2019 r. w Siedlcach. 

W tym czasie Sebastian M. pozostawał poza strukturami bezpośredniej pracy duszpasterskiej, bowiem w 2018 r. został zwolniony z wikariatu w Łosicach i skierowany na studia stacjonarne w Katedrze Filologii Łacińskiej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II w Lublinie.

Sebastian M. otrzymał święcenia kapłańskie w czerwcu 2015 r. z rąk biskupa Kazimierza Gurdy. Zaraz później został skierowany na wikariat do parafii Drelów, a dwa lata później, w 2017 roku,  przeniesiono go do parafii pw. Św. Zygmunta Króla w Łosicach. Już w 2018 r. ks. Sebastian M. został zwolniony i skierowany na studia, a w łosickiej parafii przyjął rolę rezydenta. Tam zamieszkiwał i pomagał w pracach duszpasterskich, jednak nie przysługiwały mu obowiązki wikariusza.

20 stycznia 2022 roku decyzją Sądu Rejonowego w Siedlcach ksiądz został tymczasowo aresztowany, ze względu na obawę matactwa oraz grożącą mu surową karę. Wtedy też mieszkańcy po raz pierwszy mieli usłyszeć o zarzutach kierowanych pod jego adresem. 

Kapłan nie przyznawał się do winy. – Dowody, które zostały zebrane w toku postępowania dostarczyły podstaw do przedstawienia zarzutu kilkukrotnego doprowadzenia młodej kobiety do obcowania płciowego i doprowadzenia jej do poddania się innym czynnościom seksualnym – wyjaśniała Słowu Podlasia prokurator Krystyna Gołąbek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Z uwagi na potrzebę ochrony prywatności pokrzywdzonej, prokuratura nie zgodziła się na ujawnienie informacji, dotyczących wieku i miejsca zamieszkania pokrzywdzonej kobiety.

Sebastian M. nie przyznał się do winy i przedstawił śledczym własną wersję wydarzeń. – Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, złożył obszerne wyjaśniania, w których w sposób odmienny od ustaleń śledztwa odniósł się do zaistniałych zdarzeń – informowała rzeczniczka siedleckiej prokuratury.

W czerwcu 2022 roku do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie, a w grudniu ubiegłego roku ruszył proces księdza. Sprawa toczyła się z wyłączeniem jawności, jak większość podobnych o charakterze nadużyć seksualnych.

Ostatecznie Sąd Rejonowy w Siedlcach uznał Sebastiana M. za winnego zarzucanych mu czynów, skazując go na 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzekł wobec niego 5 lat zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej i zobowiązał Sebastiana M. do zapłacenia 150 tys. zł tytułem zadośćuczynienia pokrzywdzonej. Wyrok jest nieprawomocny. 

CZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

irpu 11.04.2023 18:55
Może mi się pomyliły sprawy i być może źle pamiętam: była (być może) mowa kiedyś o tym min (nie wiem czy nie mylę spraw) potem była mowa o tym, że "pomiędzy październikiem 2018 roku a lutym 2019 roku, podczas wyjazdów towarzyskich do Siedlec" były te czyny. Czyli pokrzywdzona mimo gwałtu dalej wsiadała i jechała? Ja naprawdę tego nie pojmuję? Raczej jestem ostrożny wobec księży, ale dla mnie ta sprawa jest ... dziwna. Jeżeli to jakieś Panie psycholog sądowe z OZSS orzekły to już w ogóle nie wierzę...

Nie katolik 11.04.2023 15:05
Mi się wydaje, że się zaduzyła, wszystko poszło ciut za daleko a potem zemsta że strony dziewczyny, jak nie ja to żadna. Materac ze mnie nie był, ale po pierwszym gwałcie powinno już być to zgłoszone a nie coś w stylu spotkanie z oprawcą

kleryk bez majtek 12.04.2023 02:42
Zmuszał ja przemocą i "groźbą rozgłoszenia informacji uwłaczających czci pokrzywdzonej". Po pierwszym gwałcie zastraszał ją, że ujawni jej grzechy i, że wieś ją za to zniszczy. A ona wierzyła. Bo te wiesniaki takie są. Nawet po wyroku to ją atakują.

zz 11.04.2023 14:48
Śmierdząca sprawa. On ją niby wykorzystywał a ona się z nim nadal, przez kilka m-cy, spotykała? Wolne, niezawisłe sądy bo ksiądz?

WERA 11.04.2023 13:17
jak można wielokrotnie iść do gwałciciela??? dla mnie to jest wręcz niepojęte!!!!!!!!! A za co jej tyle pieniędzy!!!!! bandyta zabije ojca rodziny i nie płaci żadnych pieniędzy dla sierot a tu od razu tyle kasy!!!

Elo 11.04.2023 13:38
Stać go to niech zapłaci, nie ma co rozkminiać.

Ewa 13.04.2023 00:37
WERA 11.04.2023 13:17
jak można wielokrotnie iść do gwałciciela??? dla mnie to jest wręcz niepojęte!!!!!!!!! A za co jej tyle pieniędzy!!!!! bandyta zabije ojca rodziny i nie płaci żadnych pieniędzy dla sierot a tu od razu tyle kasy!!!
Normalnie. Jak cię zastrasza, że rozpowie o jakichś krępujących sprawach to część ulega szantażowi i nie zgłasza tego nikomu. Stąd kwalifikacja czynu- groźbą, szantażem zmuszał do współżycia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama