Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 00:24
Reklama
Reklama

Ziobro wkracza do sklepów. Nie zgadza się z wyrokiem za handel w niedziele

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro oskarża sklepy o omijanie zakazu handlu w niedziele. Nie zgadza się z wyrokami sądów. Dlatego wnosi kasację do wyroków uniewinniających właścicieli.
Ziobro wkracza do sklepów. Nie zgadza się z wyrokiem za handel w niedziele
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro oskarża sklepy o omijanie zakazu handlu w niedziele. Nie zgadza się z wyrokami sądów. Dlatego wnosi kasację do wyroków uniewinniających właścicieli

Autor: iStock

Jego zdaniem – jak podają wiadomoscihandlowe.pl – starali się oni omijać prawo, otwierając i uruchamiając sprzedaż w swoich placówkach, m.in. klubach czytelnika, bibliotekach, punktach informacji turystycznej, wypożyczalniach sprzętu sportowego czy biurach podróży.

Pierwsza instancja skazuje, druga uniewinnia

Chodzi o 3 prawomocne wyroki dotyczące sklepów spożywczych i alkoholowych. Powoływały się one na przepis, że „zakaz handlu w niedziele nie obowiązuje w placówkach handlowych w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku”.

Sądy rejonowe uznały jednak, że było to działanie bezprawne. Sądy okręgowe, czyli druga instancja, dla odmiany uchyliły jednak te wyroki. I uniewinniły właścicieli sklepów.  

CZYTAJ TEŻ: Spłonął ich rodzinny dom. Pogorzelcy potrzebują pomocy

Z tym nie zgodził się główny inspektor pracy. Rozstrzygnięcia sądów drugiej instancji uznał on za wadliwe i wnioskował o kasację wyroków. Sprawą zajął się prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 

Prokurator: To błędna wykładnia

W kasacjach podnoszono m.in. że sądy odwoławcze dokonały błędnej wykładni przepisu art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, wskutek czego uniewinnione zostały osoby, które wbrew zarówno literalnemu brzmieniu, jak i wykładni celowościowej przywołanego przepisu, powierzały w niedziele pracę pracownikom, mimo że prowadzone przez nie placówki handlowe nie spełniały żadnego z wyjątków, o których stanowi ustawa  powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Jeśli chodzi o wyjątki od zakazu handlu jest to – jak wyjaśnia prokuratura która działalność dominuje. Na przykład w bibliotece może działać punkt handlowy, ale półka z książkami w supermarkecie nie pozwala działać sklepowi w niedziele i święta.

W kasacjach wniesiono o uchylenie wyroku sądu drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego. Handlowcy czekają na nowy wyrok.

Inspekcja pracy czuwa

Zakaz handlu w niedziele to wciąż gorący temat, mimo że PiS wprowadził go już w marcu 2018 roku. Zgodnie z prawem – przypomnijmy – większość sklepów może działać tylko w wybrane niedziele.

Czynne mogą być wyłącznie te sklepy, w których za ladą stoi właściciel lub członkowie jego rodziny.

W 2021 r. wielkie sieci skutecznie jednak ten zakaz obchodziły. Na przykład nawiązały współpracę z operatorami pocztowymi i dzięki temu w sklepach można było nadać i odebrać paczkę. A przy okazji zrobić zakupy.

To zostało ukrócone w lutym 2022 roku. Przepisy w założeniu miały raz na zawsze uszczelnić zakaz handlu w niedziele. Nowelizacja ustawy wyeliminowała bowiem takie możliwości jak „placówka pocztowa” w sklepie.  Mimo to wiele z nich wciąż próbuje obchodzić ten zakaz. Potwierdzają to kontrole Państwowej Inspekcji Pracy.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ??????Treść komentarza: Właśnie ....... jaki jest sens iść na kontrakt jak można do normalnej służby . Jak nic nie nawywijasz to 25 lat i emerytura a tak kontrakt się kończy i możesz iść na bruk . Przecież trzeba być nie w pełni rozumu aby iść na jakiś kontrakt . Gdyby przyjmowali tylko na kontrakty to rozumiem .... że lepszy rydz niż nic ale .... Przecież przyjmują normalnie na stałe do pracy więc trzeba mieć coś mie tak pod kopułą aby wybrać kontrakt .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 15:17Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama