Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:27
Reklama
Reklama
Reklama

Seria pożarów w powiecie radzyńskim. Nie żyją dwie osoby

Miniony tydzień w powiecie radzyńskim upłynął pod znakiem pożarów. Ogień zaatakował aż trzy razy i pochłonął dwa ludzkie życia. W miejscowości Brzostówiec spłonęła 33-letnia kobieta, w Borkach spalił się 63-letni mężczyzna. Więcej szczęścia miał pies, którego strażacy uratowali z płonącego budynku wielorodzinnym w Radzyniu Podlaskim.
Seria pożarów w powiecie radzyńskim. Nie żyją dwie osoby
Miniony tydzień w gminie Radzyń Podlaski upłynął pod znakiem pożarów. Ogień zaatakował aż trzy razy i pochłonął dwa ludzkie życia

Źródło: KPP Radzyń Podlaski

W miejscowości Brzostówiec żywioł zaatakował w środę, 10 maja. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze o godz. 12:11. Palił się drewniany dom.  Na miejsce zadysponowano 4 zastępy strażaków: 3 Państwowej Straży Pożarnej i 1 Ochotniczej Straży Pożarnej.

Odwiedzała koleżankę
 

– W płonącym domu strażacy odnaleźli ciało jednej osoby. Druga, w momencie przybycia na miejsce straży znajdowała się na zewnątrz – informuje st. kpt. Krzysztof Gomółka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim. W akcji gaśniczej wzięło udział 14 strażaków.

W pożarze w miejscowości Brzostówiec śmierć poniosła 33-latka. Fot. KPP Radzyń Podlaski

Jak się okazało, kobieta, która straciła życie w pożarze miała 33 lata i była mieszkanką Radzynia Podlaskiego. Tego dnia przebywała u koleżanki w odwiedzinach. Jak podkreśla rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, podkomisarz Piotr Mucha,  przebywająca w chwili wybuchu pożaru na posesji osoba, to kobieta w wieku 46 lat. Była to mieszkanka domu. Kobieta nie odniosła obrażeń ciała. – Z ustaleń mundurowych wynika, że kobiety wspólnie spożywały alkohol. Badanie stanu trzeźwości 46-latki wykazało jej w organizmie ponad 3 promile – zaznacza Piotr Mucha.

Na miejscu było przeprowadzone dochodzenie pod nadzorem prokuratury. – Decyzją prokuratora ciało 33-latki zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji zwłok. Na miejscu prowadzone były również oględziny przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa – przekazuje Piotr Mucha. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Zostawiała na gazie garnek 
 

Zaledwie 3 dni później strażacy otrzymali zgłoszenie o kolejnym pożarze. Tym razem chodziło o budynek wielorodzinny w Radzyniu Podlaskim przy ul. Koszary. – Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 13:39. Pojechaliśmy na miejsce. Jedno z mieszkań w budynku wielorodzinnym krytym papą było zadymione – przekazuje st. asp. Paweł Gryta z KP PSP w Radzyniu Podlaskim. Okazało się, że kobieta zamieszkująca lokal zostawiła na kuchence gazowej garnek z olejem i to wywołało pożar. 

W Radzyniu Podlaskim kobieta zostawiał na gazie garnek. Fot. KP PSP Radzyń Podlaski

Kobiecie udało się na czas opuścić mieszkanie. Nie odniosła żadnych obrażeń. Zaalarmowała jednak strażakom, że w środku został jej pies. 

– Nasze działania polegały na zabezpieczeniu pomieszczenia oraz podaniu prądu wody. Strażacy w maskach przeciwdymnych przeszukali mieszkanie i znaleźli żywego psa. Następnie wynieśli smalone rzeczy – relacjonuje Paweł Gryta.

W akcji ratowniczo-gaśniczej wzięły udział 2 zastępy JRG Radzyń Podlaski, łącznie 7 ratowników. Straty oszacowano na ok. 5 tysięcy złotych.

Śmierć w pustostanie
 

Takiego szczęścia w nieszczęściu nie miał 63-latek, dla którego noc z 13 na 14 maja zakończyła się tragicznie. Mężczyzna przebywał w pustostanie po dawnej gminnej spółdzielni w Borkach. O godzinie 3:01 nad ranem strażacy z KP PSP w Radzyniu Podlaskim przyjęli zgłoszenie o pożarze w tym miejscu. 

– Palił się murowany budynek kryty eternitem. Nasze działania, podobnie jak w przypadku pożaru w Radzyniu Podlaskim, polegały na zabezpieczeniu miejsca i ugaszeniu ognia. Ratownicy w maskach ochronnych przeszukali pustostan i w jednym z pomieszczeń znaleźli leżące na posadzce ciało. Było tak zwęglone, że odstąpili od medycznych działań ratowniczych – przekazuje st. asp. Paweł Gryta.

W akcji ratowniczo-gaśniczej wzięły udział 3 jednostki JRG Radzyń Podlaski i 4 jednostki OSP, łącznie 26 strażaków. Na miejsce została wezwana policja. Dochodzenie przeprowadził też prokurator. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama