Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:44
Reklama
Reklama
Reklama

Jaćwieskie artefakty i bogactwa bialskich Łazienek

Noc Muzeów przygotowana przez Muzeum Południowego Podlasia przebiegła w tym roku pod znakiem archeologicznych odkryć. Zwiedzający mieli możliwość poznać kulturę Jaćwingów – ludu średniowiecza, zamieszkującego m.in. tereny Suwalszczyzny. Muzeum przygotowało też niespodziankę i pokazało najnowsze znaleziska z otwartego właśnie stanowiska archeologicznego w Parku Radziwiłłowskim.
Jaćwieskie artefakty i bogactwa bialskich Łazienek
Noc Muzeów przygotowana przez Muzeum Południowego Podlasia przebiegła w tym roku pod znakiem archeologicznych odkryć

Autor: Joanna Danielewicz

Noc Muzeów w Białej Podlaskiej w tym roku mogła zachwycić zwiedzających. Mieli okazję poznać kulturę przodków i ludów zamieszkujących tereny obecnych wschodnich rubieży naszego kraju, po wytworach ich rąk. Główną atrakcją, zapowiadaną na plakatach informujących o atrakcjach przygotowanych przez MPP, była wystawa „ Jaćwieskie eldorado” udostępniona przez Muzeum Okręgowe w Suwałkach. Bialscy muzealnicy przygotowali jednak dla mieszkańców nie lada niespodziankę. Postanowili zaspokoić ciekawość bialan i pokazać efekty prac archeologicznych prowadzonych obecnie na terenie parku Radziwiłłów.

Lud niepiśmienny, ale fascynujący

Wystawa „Jaćwieskie eldorado” powstała ze zbiorów pozyskanych z wykopalisk prowadzonych na południu od Suwałk. Trwają one siódmy sezon, a urobkiem tych prac jest ponad 4 tys. eksponatów. Część wyeksponowana na wystawie, która przygotowało muzeum w Suwałkach opowiada historię ludu zamieszkującego w średniowieczu Suwalszczyznę, część Mazur i dorzecza środkowego Niemna. Chodzi o lud Jaćwingów. - Wykopaliska zaczęły się w 2016 roku i trwają do dziś. Przekopaliśmy 3 ary, to teren o wymiarach 10 m na 30 m, z którego wydobyto grubo ponad 4 tys. eksponatów – informuje Jerzy Brzozowski dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach.

Eksponaty pochodzące z kultury Jaćwingów muzeum pokazuje w ramach wystawy „Jaćwieskie eldorado”, która powstała w 2020 roku. - W Suwałkach niestety mało kto ją na razie zobaczył, bo zablokowała ją pandemia, a potem rozpoczął się jej tur po Polsce i nie tylko. Cały rok 2022 podróżowała po Litwie. Wcześniej była eksponowana w Białymstoku. Przed Białą Podlaską była w Łomży, a po bialskiej ekspozycji jedzie do Krakowa – wylicza dyrektor Brzozowski.

Prezentowane na wystawie artefakty z cmentarzyska Jaćwingów zostały wybrane z ponad 4 tys. wydobytych dotychczas przedmiotów (fot. J. Danielewicz)

Prezentowane na wystawie eksponaty pochodzą w odkrytego przez przypadek w leśnych ostępach, cmentarzyska średniowiecznego. Było dobrze zachowane, bo od czasu upadku ludu Jaćwingów, obszar ten porastał las. Gdyby nie interwencja policji, zostałoby rozgrabione przez "łupiących" je "odkrywców". Archeolodzy trafili tu na „żyłę złota” jeśli chodzi o zgłębianie wiedzy o kulturze Jaćwingów, dotychczas mało poznanej. - Jaćwingowie nie używali pisma, więc nie mieliśmy za wiele informacji o ich kulturze. Krążyło błędne przekonanie, że był to lud prymitywny, często budowane na podstawie pisanego przekazu ludów, które były wrogo do Jaćwingów nastawione. Te wykopaliska odkrywają dopiero obraz tego ludu. Jesteśmy pełni podziwu dla Jaćwingów widząc to, co udaje nam się wydobyć z wykopaliska, które badamy – mówi Jerzy Siemaszko, kierownik działu archeologii muzeum w Suwałkach. - Mamy tu cały przekrój kultury jaćwieskiej, od ozdób bogato zdobionych po zwykłe przedmioty codziennego użytku, też pięknie zdobione, po broń, którą się posługiwali.

Z wykopalisk w podsuwalskim lesie archeologom udało się wydobyć tysiące przedmiotów metalowych, wiele fragmentów ceramiki i ogromną ilość ułamków przepalonych kości ludzkich. Należy tu bowiem nadmienić, ze Jaćwingowie mieli określone rytuały grzebalne. Jak informuje Muzeum Okręgowe w Suwałkach, w opisie wystawy „Jaćwieskie eldorado”: „(…) cmentarzyska mają bardzo specyficzną formę. Zmarłych palono na stosie, a resztki niedopalonych kości wraz z wyposażeniem wkładano do płytkich jam grobowych.”

Radziwiłłowskie SPA

Muzeum Południowego Podlasia udało się przygotować na Noc Muzeów drugą archeologiczną perełkę. Powstała ekspozycja znalezisk w badanego obecnie przez zespół bialskich archeologów wykopaliska w parku Radziwiłłów.

W kwietniu zespół Mieczysława Bieni rozpoczął prace w odkrytych ruinach części pałacowych, w dokumentach zapisanych jako archiwum biblioteki, a przez badaczy uważanych za strefę relaksu właścicieli pałacu. Budynek powstał w połowie XVIII wieku, najprawdopodobniej za czasów Hieronima Floriana Radziwiłła. Został odkryty w związku z zaplanowaną w tym miejscu inwestycją związaną z odbudową pawilonu oranżerii. - Dziś możemy zobaczyć jak wyglądają te mury, W czasie Nocy Muzeów zostały wyeksponowane podświetleniem – informuje Mieczysław Bienia, szef działu archeologii w MPP w Białej Podlaskiej. - Liczymy na to, że te mury podkonserwowane będą widoczne wewnątrz pobudowanego tu budynku.

Na dolnej półce fragmenty płytek pochodzących z Delft, z Niderlandów (fot. J. Danielewicz)

Na razie mieszkańcy Białej Podlaskiej mają okazję niepowtarzalną oglądać nie tylko surowe odkryte mury „radziwiłłowskiego spa”, a na wystawie specjalnie przygotowanej na Noc Muzeów, podziwiać mogli wydobyte z wykopaliska artefakty. - Pokazujemy kafle, ceramikę i fragment tynku z motywami róży. To były podobno girlandy zdobiące ściany, po raz pierwszy można zobaczyć jak to wyglądało, bo mamy taki fragment jednej róży zrobiony z kamyków i zdobiony muszelkami – mówi Bienia i przyznaje, że prace nad przygotowaniem eksponatów były błyskawiczne, bo archeologom zależało, by pokazać zwiedzającym najnowsze odkrycia.  - W dzień je myliśmy, by szybko wyeksponować na Nocy Muzeów w tych gablotach. To miała być niespodzianka. Ci, którzy przyszli na Noc Muzeów, widzą je jako pierwsi – przyznaje archeolog.

Odkopany pawilon służył rodzinie do relaksu, był wewnątrz bogato zdobiony, nie brakowało tu rzeźb i zdobień na ścianach. - Udało się znaleźć fragmenty płytek pochodzących z Delft, z Niderlandów. Są one bogato zdobione w sceny rodzajowe, ale też pokazujące rośliny, przedstawiają również Indian – opowiada Mieczysław Bienia. Archeolodzy w trakcie prac odnaleźli części zdobiących wnętrza rzeźb wyobrażających ludzkie postacie.

Najciekawsze eksponaty wydobyte z „radziwiłłowskiej strefy relaksu” podczas Nocy Muzeów” obejrzeli zwiedzający. Same prace w wykopalisku potrwać mają jeszcze około dwóch tygodni. - Jeśli chodzi o sam zespół radziwiłłowski, to chyba jeden z najlepiej przebadanych zespołów pałacowych w Polsce. Mamy przebadane kuchnie pałacowe, dwie fontanny, tzw. jamę śmietnikową. Natomiast ogółem zbiory muzealne MMP w dziale archeologii to łącznie 230 tys. zabytków, a w tym roku przejmiemy kolejne 100 tys. - dodaje Mieczysław Bienia.

Piknik archeologiczny

W przestrzeniach Parku Radziwiłłowskiego 20 maja odbywał się dodatkowo piknik archeologiczny. Zwiedzający poznawali tajniki pracy średniowiecznego kowalstwa, Grupa Rekonstrukcyjna Fortis prezentowała stroje średniowieczne i techniki ówczesnych walk. Były średniowieczne gry i zabawy przygotowane przez pracownię Agafii. Można było poznać średniowieczną kuchnie i tkactwo.

Podczas pikniku archeologicznego można było poznać tajniki średniowiecznej kuchni (fot. J. Danielewicz)
Zaprezentowano skarb z Zaniówki - szelągi w siwaku (fot. J. Danielewicz)

 

Na wystawie muzealnicy wyeksponowali ponadto ‘skarb z Zaniówki” w powiecie parczewskim, czyli dzbanek z boratynkami,   około 1000 szelągów koronnych i litewskich z XVII wieku. Znalezione zostały pod powierzchnią ziemi podczas prac polowych, znajdują się w tzw. siwaku, otoczone tkaniną. W marcu Wojewódzki Urząd Konserwatora Zabytków przekazał „skarb” Muzeum Południowego Podlasia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama