Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:33
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Konstantynów: Stoczyli walkę na śmierć i życie

W Gnojnie w pobliżu przeprawy promowej kosynierzy starli się z rosyjskim wojskiem w czasie powstania styczniowego 1863 roku. Sto sześćdziesiąt lat później w tym samym miejscu odtworzono powstańcze walki. Rekonstrukcję przygotowało stowarzyszenie Semper Fidelis Res Publicae z Warszawy. Organizatorem wydarzenia był Urząd Gminy oraz Gminne Centrum Kultury w Konstantynowie.
Gmina Konstantynów: Stoczyli walkę na śmierć i życie
W Gnojnie w pobliżu przeprawy promowej kosynierzy starli się z rosyjskim wojskiem w czasie powstania styczniowego 1863 roku

Autor: Anna Chodyka

Jak przekazuje Łukasz Kurach z grupy rekonstrukcyjnej Semper Fidelis Res Publicae, w czasie odtwarzania bitwy powstania styczniowego wcielił się w dowódcę oddziału kosynierów.

 - Kosynierzy byli formowani na krótko przed walką, ale w czasie bitwy wykazali się niezwykłą odwagą i męstwem. Była to głównie walka szarpana. W powstaniu nie było armii polskiej, więc organizowano zasadzki, przejmowanie transportów. Duże starcia zdarzały się rzadko i nie kończyły się dla powstańców dobrze. Z polskiej strony była to zbieranina chłopów i szlachty, a z rosyjskiej zawodowe wojsko. Ta bitwa była wyjątkiem bo powstańcom udał się wycofać bez większych strat, co było niespotykane. W większości starć brało udział po kilkanaście osób, w największych bitwach wzięło udział kilka tysięcy osób, takie większe starcia były trzy – mówi Łukasz Kurach

Dodaje, że rekonstruktorzy samodzielnie szyją swoje stroje. - Ważne jest z czego kostium jest uszyty i w jaki sposób. Noszę strój chłopa, więc mam sukmanę, lnianą koszulę, a także rogatywkę. Do tego mam kosę – przekazuje rekonstruktor. Wskazuje, że walka rozegrała się wciągu dnia, powstańcy wycofywali się i próbowali uciec na drugą stronę rzeki, gdyż byli otoczeni. Do wieczora udało im się wycofać. Można powiedzieć, że bitwa była wygrana bo Polakom udało się nie stracić sił i uratować tabory. Jednak, Rosjanie nie zostali rozbici – zauważa pasjonat historii.

Ta bitwa była wyjątkiem bo powstańcom udał się wycofać bez większych strat, co było niespotykane fot. Anna Chodyka
Wyrównany stosunek sił

Do grupy rekonstrukcyjnej z Warszawy, należą dwadzieścia dwie osoby. Przygotowują rekonstrukcje od średniowiecza, aż do powstania styczniowego. Wykonują różne zawody, a rekonstrukcją zajmują się z przyjemności, po pracy. - Jako stowarzyszenie organizujemy pikniki, ale też uczestniczymy w różnych wydarzeniach – przekazuje Leszek Tarwacki.

Robert Lubera z Agencji Artystycznej Amatum wyjaśnia, że w bitwie chodziło o to, by obronić przeprawę przez Bug koło Gnojna i przeprawić oddział powstańczy z cały zaopatrzeniem, czyli z wozami i amunicją. - To się udało zrobić pomimo naporu Rosjan, z bardzo niewielkimi stratami. Rosjanom nie udało się rozbić oddziału powstańców. Były to formacje liczące po kilkuset żołnierzy. Była to piechota i oddziały kawalerii. Stosunek sił był wyrównany, ale Rosjanie górowali uzbrojeniem, siłą ognia bo były to doskonale przeszkolone formacje, a po stronie polskiej były to świeżo utworzone grupy powstańcze. Byli to ludzie bez doświadczenia bojowego. Było to ziemiaństwo, mieszczanie, rolnicy – informuje Robert Lubera.

Jak zauważa Edward Kamiński z Konstantynowa, bitwa powstańcza to ważna część historii Polski. 

- Cieszę się, że mogłem obejrzeć rekonstrukcję, była bardzo ciekawa. Myślę, że 160 lat temu wyglądało to podobnie. Uważam, że tego typu spotkania wymagają kontynuacji. Wrażenie zrobiły kostiumy i broń. Efektowne było strzelanie, dzięki narratorowi mogliśmy przekonać jak przebiegała bitwa. Wcześniej czytałem na temat powstania styczniowego, lubię się zajmować lokalną historią. Nie pamiętałem szczegółów, ale inscenizacja pomogła mi je sobie przypomnieć – przekazuje Edward Kamiński.   

W czasie wydarzenia odbyły się też warsztaty plastyczne, animacje dla dzieci, gra terenowa, były również punkty informacji historycznej, swojska strawa przy ognisku integracyjnym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

c z y→ t 29.05.2023 15:41
Sukmana, rolnicy - terminy zupełnie nieuzasadnione, dla tych terenów i czasów, populacji. Chyba, że Sukmaniarze przybyli z Korony, ziem nie Ruskich- ludnościowo. To przypominanie, czy TWORZeNIE : D :

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama