Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:04
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Terespol: Czy będzie konieczna zmiana organizacji ruchu?

Terespol: Czy będzie konieczna zmiana organizacji ruchu?

Wyjazd z placówki Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Terespolu przecina ścieżka rowerowa będąca częścią Wschodniego Szlaku Green Velo. Problem pojawia się w sytuacjach wymagających szybkiej interwencji straży, bo rowerzyści mają pierwszeństwo i uniemożliwiają swobodny wyjazd z placówki. Z kolei rozpędzone patrole stanowią zagrożenie dla nieostrożnych rowerzystów.

Funkcjonariusz placówki NOSG w Terespolu Piotr Pietruczuk podkreśla, że wielokrotnie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji. Rowerzyści korzystają z przysługującego im pierwszeństwa przejazdu i nie zwracają uwagi na uprzywilejowane pojazdy włączające się do ruchu. Tak niefortunnie się składa, że brama wyjazdowa placówki NOSG przy ulicy Wojska Polskiego 164 bezpośrednio łączy się z pasem ścieżki rowerowej. 

– Zależy nam przede wszystkim na bezpieczeństwu pieszych i rowerzystów. Gdy nasz samochód wyjeżdża bardzo szybko z placówki na interwencję, może dojść do zdarzenia, którego byśmy nie chcieli. Dlatego proponujemy, żeby oznakować ścieżkę rowerową i przejście dla pieszych specjalną tablicą informacyjną. – przekonuje Pietruczuk.

Znak "Uwaga samochód" jest stosowany w miejscach, gdzie zachodzi potrzeba ostrzeżenia pieszych i rowerzystów o możliwości wyjazdu samochodu. Nie jest on jednak formalnym znakiem drogowym, jego wzór nie figuruje w Rozporządzeniu regulującym szczegóły techniczne znaków drogowych. Pełni funkcję ostrzegania, zwrócenia uwagi pieszych i rowerzystów o możliwości wyjazdu samochodu. Nie rozstrzyga jednak o zachowaniu na drodze.

Ścieżka rowerowa jest wspólną inwestycją miasta i województwa. Ale za trwałość projektu odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich. Jak się zaopatruje na tę kwestię? – Wszelkie niezbędne uzgodnienia co do organizacji ruchu są podjęte i spełniają wymogi przepisów – mówi dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie Andrzej Gwozda. I wyjaśnia, że sytuację można rozwiązać na dwa sposoby. – Możemy ścieżkę urwać, tzn. postawić znak "koniec ścieżki rowerowej" i za wjazdem czy bramą postawić znak informujący o początku ścieżki rowerowej.

Drugim rozwiązaniem będzie po prostu zaakceptowanie, że przy ścieżkach rowerowych należy korzystać z drogi w określony sposób i że to kierowca odpowiada za ewentualną kolizję.

Więcej przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa, 31 października

Sylwia Bujak

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rychu 31.10.2017 20:35
nie widziałem szybko wyjezdzajacych samochodów a i szlaban z 5 sekund sie otwiera oraz jest osoba na recepcji .wydumane z palca!!!!!!!!!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama