Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Brakuje jeszcze 100 tys. zł, by Wiktor wreszcie poleciał na zabieg

Mama Wiktora odlicza złotówki na koncie, w nadziei, że lada dzień uda się zebrać kwotę, która pozwoli na wyjazd jej syna do USA na zabieg serca, ratujący mu życie. Potrzeba już niewiele, bo zaledwie 100 tys. zł. Zaledwie, bo na koncie Wiktora jest już 10 mln zł. To kwota, która zapewni sfinansowanie pierwszego z dwóch planowanych zabiegów.
Brakuje jeszcze 100 tys. zł, by Wiktor wreszcie poleciał na zabieg
Potrzeba już niewiele, bo zaledwie 100 tys. zł. To kwota, która zapewni sfinansowanie pierwszego z dwóch planowanych operacji serca małego Wiktora

Źródło: www.siepomaga.pl/wiktorek-zawadzki

Wydaje się, że sytuacja została opanowana w kwietniu, gdy na konto Wiktora Zawadzkiego, na leczenie którego rodzina potrzebuje 16 mln zł, wpłynęło nagle prawie 9 mln zł. To sprawiło, że licznik zbiorki na siepomaga.pl wskazał 9,5 mln zł. To wielki gest rodziców dziewczynki, którzy zbierali na jej leczenie, ale dziecko nie doczekało szczęśliwego finału. Po śmierci córki, zebrane fundusze jej rodzice przekazali, by pomóc Wiktorkowi. - Z całego serca pragniemy podziękować rodzicom Świętej Pamięci Nadii. Dzięki ich decyzji środki ze zbiórki ich córeczki wpłynęły na subkonto Wiktorka! Ich dobre serca sprawiły, że po ponad dwóch latach poczułam ogromny spokój, a przede wszystkim siłę do walki, jakiej nie czułam od początku zbiórki. Ten dzień zostanie w naszych sercach na zawsze. Nadia zostanie z nami na zawsze. Jesteście niesamowitymi ludźmi, którzy w tak ciężkim czasie, pełnym żalu i bólu mieli siłę myśleć o innych. Niech was Bóg błogosławi – zwracała się do rodziców Nadii, mama Wiktorka.

A ich gest był na wagę pierwszej operacji chłopca. Ta ma kosztować 10 mln zł i zaplanowano ją na lipiec. 

- Będzie polegała na rekonstrukcji łuku aorty. Druga zaplanowana operacja, to operacja Fontana, której koszt to 5 milionów złotych. Wciąż na nią zbieramy. Dzięki tym dwóm operacjom Wiktor ma szansę żyć, a my jako rodzice będziemy mogli zobaczyć, jak dorasta! Musimy zrobić wszystko, by nie stracił szansy, jaką otrzymał – pisała w kwietniu pani Karolina.

Wydawało się więc, że kwestią dni, najwyżej tygodni będzie dozbieranie brakującej kwoty, tak by Wiktor i jego rodzina mogli zacząć przygotowania do wyjazdu. Tymczasem mamy czerwiec, a wyprawa za ocean o zdrowie chłopca wciąż nie jest pewna. Okazuje się, że brakuje zaledwie 100 tys. zł. To kwota która domknie wydatki na transport medyczny, bo tylko w taki sposób Wiktor może dotrzeć do kliniki Stanford.

PRZECZYTAJ: Pożar w Zabielu. Sąsiedzi założyli zbiórkę, by pomóc gospodarzowi

Ostatnio pani Karolina po raz kolejny opublikowała apel o pomoc. - Tak dużo już zebrane, trudno uwierzyć. Jak więc wciąż prosić ludzi o pomoc, skoro już pomogli? Jak dotrzeć dalej, gdzie jeszcze mam zapukać...? - zastanawia się pani Karolina. - Każdy dzień, każda godzina, każda minuta to walka o Wiktorka. Wiktor musi mieć zapewniony lot medyczny. Jego stan jest bardzo ciężki, zwykłego lotu może nie przeżyć.

Mama chłopca relacjonuje, jak pogorszył się jego stan w ostatnim miesiącu. - Zapalenie oskrzeli, które Wiktor przechodził z początkiem maja, znacznie pogorszyło jego stan zdrowia. Obciążone już i tak bardzo mocno oskrzela są zalewane wydzieliną. Wikuś coraz częściej się dusi i coraz częściej wymaga podłączenia na noc do tlenu. Musieliśmy postawić na rehabilitację oddechową, by ułatwić mu codzienne funkcjonowanie. Zabieg limfografii, który miał się odbyć w maju, został przesunięty. Niestety nie otrzymaliśmy nowego terminu.

Na pogorszenie stanu zdrowia Wiktora wpływa też pogoda. Coraz cieplejsze dni nie działają na korzyść. - Saturacja spada, coraz ciężej złapać mu oddech. Wymaga ciągłych inhalacji, by nawilżyć rurkę tracheostomijną – pisze pani Karolina i po raz kolejny zwraca się do wszystkich, którzy mogliby wesprzeć zbiórkę. - Nie wiem, co przyniesie jutro, dlatego błagam Was na kolanach o ratunek dla mojego dziecka. Musimy jak najszybciej lecieć na operację serca do USA!

SPRAWDŹ: Kolejne włamania w regionie! Okradzione domy w dwóch gminach

Przypomnijmy, że zbiórka na leczenie Wiktora trwa od początku 2022 roku. Rodzice zdecydowali się na jej uruchomienie, po tym, jak dowiedzieli się, że dalsze skuteczne leczenie chłopca w kraju jest niemożliwe. Wiktor już jako roczne dziecko miał za sobą dwie operacje. Pierwszą operację dziecko przeszło w pierwszym miesiącu swojego życia. – Wtedy oddział kardiologii stał się naszym domem. Wiktorek przebywał na nim aż do kwietnia 2021 r. W międzyczasie walczył z kolejnym zakażeniem sepsą oraz przeszedł 3 cewnikowania serduszka. Podczas trzeciego cewnikowania doszło do powikłań. Gdy jego stan się poprawił, kolejne miesiące spędził w klinice kardiologii. W tym czasie doszło do kolejnego zakażenia sepsą i dwukrotnych bradykardii serca, przez które Wiktor musiał być reanimowany, co wiązało się z kolejnym pobytem na OIOM-ie. Po ponownym powrocie Wiktorka na oddział kardiologii usłyszałam, że nie kwalifikuje się do 3 etapu operacji serca, przewidzianego dla jego wady, oraz że krążenie oboczne jest zbyt duże i ryzyko jest zbyt wielkie, by je zamknąć – relacjonowała nam rok temu sytuację syna Karolina Zawadzka, mama chłopczyka.

Do problemów z sercem doszły powikłania związane z płucami, blastyczne zapalenie oskrzeli. Kawałki oskrzeli odklejają się i zatykają rurkę tracheostomijną. Wiktor jest pod stała kontrolą lekarską w ramach domowego hospicjum. Czeka na naszą pomoc.

PRZECZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama