Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:46
Reklama
Reklama

Janowianin najlepszym barmanem w Polsce! Pojedzie na mistrzostwa świata

Pochodzący z Janowa Podlaskiego Dawid Stolc został barmańskim mistrzem Polski! Podczas zmagań w Zakopanem pokonał kilkunastu innych uczestników i już jesienią będzie reprezentował nasz kraj na mistrzostwach świata.
Janowianin najlepszym barmanem w Polsce! Pojedzie na mistrzostwa świata
Pochodzący z Janowa Podlaskiego Dawid Stolc został barmańskim mistrzem Polski! Podczas zmagań w Zakopanem pokonał kilkunastu innych uczestników

Źródło: Archiwum Dawida Stolca

Na początku maja Stowarzyszenie Polskich Barmanów zorganizowało Mistrzostwa Polski 2023. Do walki o tytuł stanęło 12 barmanów z całej Polski. Całodzienny „barmański maraton” miał na celu wyłonienie barmana, który pojedzie na Mistrzostwa Świata 2023 w Rzymie. Najlepszym z finałowej czołówki konkursu okazał się pochodzący z Janowa Podlaskiego Dawid Stolc, który już jesienią będzie reprezentował Polskę w stolicy Włoch. 

Wymarzony debiut 

Nasz krajan pokazał swoje niesamowite umiejętności i sięgnął po tytuł mistrza Polski. Dawid opowiada nam o tym, jak został barmanem i jak przebiegała impreza. 

– Barmanem jestem już ponad pięć lat, zaczęło się od tego, że mój dobry znajomy wyszedł z propozycją, czy nie chciałbym spróbować swoich sił w tym zawodzie. Zgodziłem się, lecz początki niestety nie były łatwe. Ogromna ilość wiedzy, którą musiałem przyswoić w dość krótkim czasie, była przytłaczająca. Rozwijałem jednak swoje umiejętności z każdym dniem pracy i każdym gościem, odwiedzającym bar, w którym pracowałem. Po roku podjąłem decyzję o przeprowadzce do Warszawy i szlifowaniu swoich umiejętności i tak trwa to do dziś – opowiada Dawid Stolc. 

Obecnie pracuje jako szef baru Clash oraz Ether w warszawskim hotelu NYX.  

Udział w mistrzostwach Polski w Zakopanem był jego debiutem na tego typu imprezie. – Moim marzeniem w karierze zawodowej było spróbowanie swoich sił w konkursach, zdecydowałem się więc wysłać zgłoszenie na Mistrzostwa Polski Barmanów w stylu klasycznym, organizowane przez Stowarzyszenie Polskich Barmanów. Zmotywowała mnie do tego moja dziewczyna Julia oraz mój przyjaciel Paweł, który również brał udział w tym konkursie i zajął trzecie miejsce. Bardzo dziękuję im za wsparcie – podkreśla Dawid. 

By zakwalifikować się do rundy finałowej w Bachleda Resort w Zakopanem, musiał zaprojektować własny koktajl w kategorii "Before Dinner", czyli koktajl stymulujący i pobudzający apetyt. Jak przyznaje, z niecierpliwością czekał na wyniki preselekcji. – Po zakwalifikowaniu się do finałowej dwunastki, byłem bardzo podekscytowany, zacząłem przygotowania, które ze względu na dość ograniczony czas były intensywne. Ćwiczyłem prezentację koktajlu, tworzenie dekoracji oraz szybkość wykonywania – wyjaśnia barman. 

Czteroetapowy finał 

Finał konkursu podzielony był na cztery etapy. – Pierwszą konkurencją były "Blind Testy", sprawdzano nasze zmysły smaku i węchu, dając nam do degustacji różne trunki, syropy oraz przyprawy, które musieliśmy rozpoznać i opisać, na całość mieliśmy tylko pięć minut. Drugą konkurencją był pisemny ogólny test wiedzy barmańskiej, pytania były techniczne i podchwytliwe, dotyczyły m.in. historii barmańskiej z przestrzeni 150 lat. Trzecią konkurencją, która była główną i najtrudniejszą, była prezentacja koktajlu autorskiego przed publiką oraz jury, które oceniało każdy ruch i każdy etap prezentacji. Było to stresujące, ale opanowałem tremę i udało mi się pokazać maksimum swoich umiejętności – relacjonuje Dawid.  

Tuż przed ostatnią konkurencją organizatorzy podali aktualne wyniki rywalizacji. Okazało się, że Dawid Stolc jest na prowadzeniu. – Proszę wyobrazić sobie moje zdziwienie i podekscytowanie, kiedy wyczytano moje nazwisko na pierwszym miejscu. Byłem przecież debiutantem, który sprawdza swoje umiejętności w rywalizacji z innymi, o wiele bardziej doświadczonymi barmanami, którzy mają za sobą niejeden konkurs – opowiada podlasianin.
Ostatnia konkurencja polegała na sprawdzeniu szybkości, a uczestnicy na podstawie podanych receptur musieli przygotować cztery różne koktajle w ciągu 5 minut. – Do ostatniej chwili nie spodziewałem się tego, że akurat mi przypadnie zaszczytny tytuł mistrza Polski, a całej ceremonii ogłaszania wyników towarzyszyło wiele emocji. Do tego podczas mistrzostw poznałem wielu wspaniałych ludzi, którym również dziękuję i gratuluję – podkreśla Dawid Stolc. 

Czas na mistrzostwa świata   

Zdobyty tytuł daje mu prawo reprezentowania Polski na Mistrzostwach Koktajlowych Świata, które odbędą się w Rzymie i potrwają od 28 października do 2 grudnia. – Wiele to dla mnie znaczy i jest to ogromne wyróżnienie oraz zaszczyt móc reprezentować swój kraj na szczeblu światowym, w tym co się lubi i co sprawia tyle radości. Na pewno dam z siebie wszystko, żeby godnie reprezentować nasz kraj – zapowiada Dawid Stolc.  

Czym jeszcze interesuje się Dawid? – Uwielbiam podróże, dzięki którym mogę poznawać nowe kultury, kraje, czerpać inspiracje do wykorzystania w mojej pracy jako barman, jak i poznawać nowych ciekawych ludzi – przekazuje janowianin. A jakie cechy powinien mieć według niego dobry barman? – Na pewno powinien być otwarty i chętnie zdobywać nową wiedzę. Każdy dzień uczy nas czegoś nowego i każdy dzień potrafi zaskoczyć czymś innym. Podstawą w pracy za barem jest dużo uśmiechu, komunikatywność i wyrozumiałość – podsumowuje Dawid Stolc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama