Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:03
Reklama
Reklama
Reklama

– Muzyka jest całym moim życiem - mówi Martyna Lasiecka

Martyna Lasiecka z Białej Podlaskiej przyznaje, że muzyka jest całym jej życiem. Pięć lat temu założyła zespół muzyczny Takatu, który koncertuje po Polsce i pracuje nad nagraniem płyty. Wokalistka występowała w programach telewizyjnych od najmłodszych lat. Można ją było zobaczyć w "Teleranku" i "Szansie na sukces". To nie koniec, w planach ma kolejne występy na srebrnym ekranie.
– Muzyka jest całym moim życiem - mówi Martyna Lasiecka
Martyna Lasiecka z Białej Podlaskiej przyznaje, że muzyka jest całym jej życiem. Pięć lat temu założyła zespół muzyczny Takatu, który koncertuje po Polsce i pracuje nad nagraniem płyty

Autor: archiwum Martyny Lasieckiej

Z wykształcenia jest inżynierem geodezji, ale zatęskniła za muzyką i postanowiła wrócić do śpiewania. Z tego powodu założyła zespół Takatu, z którym koncertuje po Polsce. Grupa prężnie działa na rynku muzycznym. Jest na etapie kompletowania utworów potrzebnych do wydania płyty, która być może zostanie wydana pod nazwiskiem wokalistki lub jako krążek zespołu. Takatu intensywnie koncertuje. 1 lipca wystąpi w Kobylanach, 21 lipca w Białej Podlaskiej i 29 lipca w Sławatyczach. – Do tej pory wydaliśmy trzy single: „Mój lot”, „Być tam” i „Bierki”. Do utworów nakręcone są teledyski, można je obejrzeć na portalach stremingowych jak youtube.com czy spotify. Takatu liczy sześciu członków, to perkusista Krzysztof Chmielewski, na gitarze gra Marek Jakubiak, na instrumentach klawiszowych gra Andrzej Maziejuk, na gitarze basowej gra Łukasz Juszczuk, a w chórkach występuje Monika Jaszczuk. Martyna Lasiecka jest wokalistką zespołu.

Zespół Takatum koncertował również we Włodawie
fot. archiwum Martyny Lasieckiej

Powrót do lat 80.

– Jak poszłam na studia, miałam przerwę od muzyki, ale za nią stęskniłam. Mając znajomości w kręgu muzycznym, wraz z gitarzystą Markiem Jakubiakiem postanowiliśmy stworzyć wspólny projekt, jakim jest Takatu – mówi Martyna Lasiecka. Dodaje, że powstaje materiał na płytę i będzie gotowy jesienią, a wydanie płyty planowane jest w przyszłym roku. Ich muzyka to po części powrót do złotych lat 80. XX wieku w klimacie pop z pewną domieszką syntezatorów oraz smacznie wplecionej nowoczesnej elektroniki. Martyna Lasiecka pisze też teksty piosenek.

W tym roku nagrała też singiel, współpracując z uznanymi producentami Marcinem Makowcem oraz Michałem Lange, którzy na co dzień występują jako duet MartinLange. Test piosenki został częściowo napisany przez wokalistkę. – Inspirują mnie moje doświadczenia, a także ludzie którymi się otaczam – mówi Martyna Lasiecka.

W 1996 r. wzięła udział jako pięciolatka w konkursie muzycznym „Piastuś”, organizatorem tego festiwalu dla dzieci był Ireneusz Parafiniuk. Za pierwszym razem zajęła trzecie miejsce, a za drugim otrzymała Grand Prix. – Wtedy pan Ireneusz mnie zauważył i zaprosił do uczestniczenia w prowadzonych przez niego zajęciach – wspomina Martyna Lasiecka. Uczyła się w tym czasie też w szkole muzycznej I stopnia w klasie fortepianu, gdzie uczęszczała przez trzy lata.

W 2000 r. razem z siostrą Dominiką Lasiecką, wystąpiła w programie świątecznym w telewizji, reżyserowanym przez Elżbietę Skrętkowską, pt. „Wierzyć, to znaczy chodzić po wodzie”. Zaśpiewała wtedy wspólnie z zespołem TGD. Następnie wystąpiła na Festiwalu Piosenki Angielskiej w Brzegu, do niego przygotowywał ją Ireneusz Parafiniuk. Zaśpiewała piosenkę „Georgia on my mind”. Zajęła pierwsze miejsce. Wraz z siostrą Dominiką Lasiecką wzięła udział w programie Teleranek. Kolejno wzięła udział w programie charytatywnym z udziałem Budki Suflera „Od przedszkola do Opola”.

Wystąpiła w "Szansie na sukces"

Po Festiwalu Piosenki Angielskiej otrzymała propozycję wystąpienia w „Szansie na sukces”, w programie telewizyjnym zaśpiewała w 2002 r. i zdobyła wyróżnienie, wykonując piosenki zespołu Varius Manx. Następnie wystąpiła w sali kongresowej w finale „Szansy na sukces”, na przełomie 2002 r. i 2003 r. Później wraz z siostrą wystąpiły na dziesięcioleciu „Szansy na sukces”. Kolejno w tym programie wystąpiła w specjalnym wydaniu, gdzie uczestnicy wykonywali piosenki Piotra Rubika.

W wieku dwunastu lat wystąpiła razem z siostrą w programie „Raduj się świecie” u boku Mietka Szcześniaka, Natalii Niemen i chóru TGD. W 2005 r. ponownie wystąpiła w „Szansie na sukces” z Grażyną Łobaszewską. – Od 1997 r. kiedy trafiłam do zespołu Chwilka pod skrzydła Ireneusza Parafiniuka, spotykaliśmy się raz w tygodniu na próby, gdzie z innymi uczestniczkami uczyłyśmy się śpiewać i dostawałyśmy wiele wokalnych wskazówek – przekazuje wokalistka.  

Martyna i Dominika Lasieckie wystąpiły na dziesięcioleciu „Szansy na sukces”
fot. archiwum Martyny Lasieckiej

Poza tym jeździła z Chwilką na warsztaty muzyczne, które się odbywały w Serpelicach, w Okunince nad Białym Jeziorem. Kończyły się one koncertem, który uczestnicy wykonywali przed publicznością. – Kiedy występowałam w telewizji, byłam małą dziewczynką, uczestniczenie w programach było dla mnie świetnym doświadczeniem, dzięki temu mam lepsze obycie ze sceną – zaznacza. Nie stresuje się przed publicznością. Do dziś ma kontakt z muzykami, którzy wtedy z nią występowali. Zaznacza, że najbliższe jej muzycznemu sercu jest połączenie elektro popu i solu. – Muzyka jest dla mnie całym życiem. Jest wszechobecna – podkreśla.

Mentorem Ireneusz Parafiniuk

Dodaje, że na początku jej drogi muzycznej mentorem był Ireneusz Parafiniuk, który przekazał jej niezbędne narzędzia do prawidłowego posługiwania się głosem. Istotni są też dla niej rodzice, którzy jako pierwsi wprowadzili ją do muzycznego świata.

– Wywodzę się z rodziny muzycznej, mój tato grał na perkusji i akordeonie, miał swój zespół, a mama jest nauczycielką muzyki oraz śpiewa w zespole "Chwilka na szpilkach", kierowanym przez Ireneusza Parafiniuka – mówi Martyna. Przyznaje, że jej największym marzeniem jest wydanie płyty, ale też występowanie przed szerszą publicznością. – Mam nadzieję, że mi się uda. Jak na razie wszystko idzie pomyślnie, wierzę, że będzie tak dalej – podkreśla.

Nie ukrywa, że w przyszłości chciałaby założyć rodzinę i mieć dom z ogródkiem najlepiej gdzieś na uboczu, tak by mogła bezkarnie śpiewać na cały głos. Słucha dużo muzyki, bardzo różnorodnej. – Uwielbiam siostry Przybysz, podoba mi się ostatnio płyta Mrozu. Lubię śpiewać piosenki Selah Sue, jest bliska moim brzmieniom. Cenię Erykhę Badu – wskazuje. 

Wraz z partnerem Krzysztofem Chmielewskim otworzyła „Salę prób” oraz studio nagrań ,,Badum Studio”, gdzie organizują szkolenia oraz warsztaty muzyczne. W „Badum Studio” odbywają się również wydarzenia kulturalno-muzyczne. Oferują również zajęcia dla dzieci i dorosłych. Martyna udziela lekcji śpiewu, a Krzysiek uczy gry na perkusji.

Martyna Lasiecka prowadzi wraz z partnerem Krzysztofem Chmielewskim "Badum Studio", zdj. z otwarcia studia
fot. archiwum Martyny Lasieckiej

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama