Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 05:48
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Wyszły kulisy organizacji uroczystości na Uroczysku Baran

W tym roku zmienił się organizator uroczystości na Uroczysku Baran. Pół miesiąca po nich nastąpiły rozliczenia. Widać, że organizacja przedsięwzięcia wzbudziła wiele emocji.
Wyszły kulisy organizacji uroczystości na Uroczysku Baran
Wójt Anna Mróz, dr Anna Jeleszuk i Janusz Turski pojawili się na tegorocznych uroczystościach w Uroczysku Baran, nie w roli członków komitetu organizacji obchodów, ale jako uczestnicy uroczystości (na zdj. składają wieniec)

Źródło: Powiat Radzyński

Uroczystości w lesie Baran to marka gminy Kąkolewnica. Samorząd szczyci się Małym Katyniem i co roku przywiązuje ogromną wagę do oprawy uroczystości w tym miejscu. Nad tą uroczystością honorowy patronat obejmował przez lata prezydent RP. W 2020 roku w wydarzeniu uczestniczyła doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy, Zofia Romaszewska. W 2013 roku to miejsce odwiedził osobiście ówczesny prezydent Polski – Bronisław Komorowski.

Dla gminy Kąkolewnica druga niedziela czerwca jest wyjątkowym świętem, właśnie z uwagi na upamiętnienie ofiar zbrodni NKWD i tzw. Informacji Wojskowej LWP, dokonanej nie tylko na żołnierzach polskich formacji niepodległościowych, ale także na ludności cywilnej w latach 1944-1945.

Nowe rozdanie na Baranie

Od kilku lat organizację przedsięwzięcia organizował Społeczny Komitet Obchodów Uroczystości Patriotycznej na Uroczysku Baran. Na początku tego roku podczas jednej z sesji rady gminy pojawił się projekt uchwały, przedstawiony przez radnego Piotra Czerwińskiego, dotyczący organizacji uroczystości patriotycznych w lesie Baran. Zgodnie z jego zapisami uroczystości te, od tego roku, ma organizować rada gminy, wojewoda, starosta i wójt gminy Kąkolewnica we współpracy z Radzyńskim Stowarzyszeniem Inicjatyw Lokalnych. Radni projekt uchwały przyjęli 11 głosami.

Uroczystości odbyły się 11 czerwca. Podzielono je jak zawsze na dwie części. Pierwsza oficjalna, odbyła się wraz z mszą polową przy pomniku na Uroczysku Baran, druga na strzelnicy gminnej w Kąkolewnicy.

Pod koniec czerwca na sesji o obchodach i ich przygotowaniu mówił przewodniczący komitetu organizacyjnego, którym w tym roku został Zbigniew Makarski, w latach wcześniejszych członek poprzedniego komitetu. O zmianach w organizacji uroczystości i przeniesieniu jej drugiej części na strzelnicę mówił, że wynikło to z niezadowolenia społeczności wcześniejszą organizacją obchodów. Radni mówili o tym zresztą już na początku roku, gdy uchwałą zmienili zasady organizacji obchodów. Nie podobała im się oprawa uroczystości, jaką poprzedni komitet organizacyjny proponował, szczególnie piknik popołudniowy, gdzie atrakcje w postaci dmuchańców nie licowały, zdaniem radnych, z powagą wydarzenia. – Ludzie mówią, że z uroczystości się festyn zrobił. Trochę tu trzeba pokory. Chcemy tą uchwałą wrócić do korzeni – mówił Piotr Czerwiński. – Dla gości i dla władz chyba niepotrzebne są te obiady w GOK. Władze i elita zgarnie się na obiad do GOK, a lud sobie zostaje sam, ma dmuchańce, to ludzie idą do domu. Wcześniej były ogniska partyzanckie robione, była grochówka wojskowa.

PRZECZYTAJ:

I do tego w drugiej części obchodów, właśnie na gminnej strzelnicy, chciano w tym roku powrócić. 

– W ubiegłym roku wyszedł konflikt, związany z tą drugą częścią uroczystości, gdzie ludzie chcieli obchodów na strzelnicy, bo to się im podoba, a ta uroczystość jest dla ludzi. Postanowiliśmy, że trzeba zmian, zaproponowałem pani Ani Jeleszuk (poprzednia przewodnicząca społecznego komitetu organizacyjnego – przyp. red.), że ona zostanie wiceprzewodniczącą, ja przewodniczącym na rok i sytuacja się uspokoi. Na to zgody nie było. Zrobiło się zamieszanie, bo tworzyły się dwa komitety, nie wiadomo kto ma organizować. Zaproponowałem pani wójt wejście do komitetu, ale ona zdecydowała, że chce jednak obok, jako zwykły obywatel, no co zrobić. Dziękuję ludziom, że się zaangażowali, bo to właśnie o to chodzi, żeby ludzie w takie akcje się angażowali, bo to świadczy, że społeczeństwu zależy na krzewieniu patriotyzmu. Chciałbym, żeby nikt nie unosił się honorem i nie obrażał się, tylko liczę na to, że wszyscy wspólnie się zaangażują – mówił, podsumowując tegoroczne obchody, Zbigniew Makarski

A członek zarządu Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych, współorganizatora tegorocznych obchodów, Andrzej Cap dodawał: – Bez ludzi ta impreza nie miałaby racji bytu, ani powodzenia. Jesteśmy zbudowani postawą większości radnych i sołtysów. Dziękujemy za wsparcie i pomoc przed, w czasie uroczystości i po niej, szczególnie w sytuacji, gdy w tym roku w sposób ograniczony mogliśmy liczyć na pomoc gminy. Bardzo cieszy nas, że wróciliśmy do tradycji kontynuowania obchodów na strzelnicy i doceniamy zaangażowanie młodzieży szkolnej, która wystąpiła tam ze specjalnym występem.

Przewodniczący rady gminy szczególnie dziękował za skomponowanie hymnu na tę uroczystość.

 – Dziękuję za piękny hymn, do którego słowa napisał nasz mecenas Stanisław Jędrzejkowski, muzykę skomponował Sławomir Woch, kierownik zespołu Wrzos. To wielkie dziedzictwo wpisane w to miejsce. Nowością było pismo skierowane do wszystkich szkół z zaproszeniem do uczestnictwa w tej uroczystości. To dało efekt, piękny występ patriotyczny, przygotowany przez ZO w Kąkolewnicy – mówił Mariusz Majczyna.

Więcej pytań niż odpowiedzi

Okazało się jednak, że nie wszystko przy organizacji przedsięwzięcia poszło gładko. – Czemu Kąkolewnica jako straż nie uczestniczyła w Uroczysku? To wstyd, że strażacy nie uczestniczyli. To była OSP z Kąkolewnicy, a Uroczysko Baran też jest w Kąkolewnicy – zwracała uwagę sołtys Miłolasu, Czesława Sokół.

W odpowiedzi zebrani na sesji usłyszeli od prezesa zarządu OSP w gminie Kąkolewnica, że tydzień przed uroczystością odbyło się spotkanie z przedstawicielami wszystkich jednostek OSP na terenie gminy, gdzie podzielono obowiązki organizacyjne, związane z obchodami. Zarząd nie miał sygnałów od OSP Kąkolewnica, że na obchodach się nie stawi. To okazać się miało dopiero podczas uroczystości, gdy stanowiska przypisane OSP Kąkolewnica trzeba było w ostatniej chwili uzupełniać innymi strażakami. – Działamy zawsze jako strażacka brać, nikt nas dotąd nie poróżnił i jest tu dużo do wyjaśnienia jeszcze – usłyszeli radni i sołtysi z ust prezesa Andrzeja Capa.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Na tym dyskusja się jednak nie skończyła, bo radni mieli pretensję o niewystarczające nagłośnienie uroczystości przez UG. – Czemu na stronie gminy nie było informacji na temat obchodów w Uroczysku Baran? Nie było żadnej informacji dla mieszkańców? – dopytywał radny Tomasz Mazurek. Na co od wójt Anny Mróz usłyszał, że strona internetowa urzędu jest w przebudowie. – A to nie są tematy na sesję – dodała wójt. Jednak pojawiły się kolejne pytania.

– Dlaczego pani zabroniła dla GOK ugotowania posiłków na uroczystości, dla naszych mieszkańców. Było uzgodnione z GOK, że zabezpieczy ciepły posiłek, a potem okazało się, że ma zakaz na udostępnienie mienia gminnego dla przygotowań uroczystości. Pani dyrektor w rozmowie telefonicznej ze mną, ale nie tylko, powiedziała, że nie będzie GOK gotował, bo ma taki przykaz – informował radny Piotr Czerwiński i dodał, że dostał odpowiedź na piśmie w tej sprawie.

– W tym piśmie nie było na pewno napisane, to co pan powiedział. Państwo realizują jakiś plan wobec mnie. Ja niczego nie zakazywałam – skwitowała wójt.

Do tego roku (od 2019 r.) powoływany był co roku aktem założycielskim komitet obchodów uroczystości w Uroczysku Baran. W tym roku, zanim radni podjęli uchwałę, zmieniającą zasady organizacji przedsięwzięcia, Społeczny Komitet Obchodów Uroczystości Patriotycznej na Uroczysku Baran został powołany aktem z 24 lutego. Zgodnie z tym aktem do zarządu komitetu weszli: wójt gminy jako przewodniczący zarządu, Janusz Turski – przedstawiciel rodzin pomordowanych w Baranie, jako wiceprzewodniczący, oraz dr Anna Jeleszuk – sekretarz komitetu. Ten komitet nie zorganizował tegorocznych obchodów. Zmienili to własną uchwałą radni gminy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama