Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 16:29
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Rosjanie zachęcali Polaków do wstępowania do grupy Wagnera. Są już w rękach ABW

ABW razem z policją zatrzymały dwóch Rosjan. Obaj „kolportowali materiały propagandowe grupy Wagnera” – poinformował szef MSWiA. Usłyszeli już zarzuty.
Rosjanie zachęcali Polaków do wstępowania do grupy Wagnera. Są już w rękach ABW
ABW razem z policją zatrzymały dwóch Rosjan. Obaj „kolportowali materiały propagandowe grupy Wagnera” – poinformował szef MSWiA. Usłyszeli już zarzuty

Autor: screen TT

„We are here. Join us” (pol. Jesteśmy tu. Dołącz do nas)  czytamy na naklejkach, które pojawiły się w miejscach publicznych, m.in. w Krakowie. Jest na nich również kod QR odsyłający do strony internetowej, gdzie można znaleźć więcej informacji o rosyjskich najemnikach

„Bardzo dziwna i zagadkowa sprawa. W Krakowie pokazały się plakaty reklamujące werbunek do grupy Wagnera. To jakaś prowokacja” – powiadomił w serwisie X (dawny Twitter) Łukasz Wantuch, radny Krakowa i były wiceprzewodniczący rady miejskiej.

Zachęcają one – doprecyzował serwis infosecirity.pl – do dołączenia do grupy Wagnera, aktywnej m.in. w wojnie w Ukrainie. 

W różnych miejscach Polski

Podobne materiały propagandowe grupy Wagnera pojawiły się także w innych miejscach Polski, m.in. w Warszawie. I tu również były przylepiane w miejskich toaletach, na słupach czy koszach do śmieci.

Niedawno sieć obiegło nagranie, którego autor twierdził, że przyłapał na gorącym uczynku mężczyznę umieszczającego takie naklejki. Udało mu się zarejestrować jego wizerunek.

Do wspomnianego wydarzenia doszło na bulwarach wiślanych w Warszawie. 

W mediach społecznościowych pojawiły się też zdjęcia i nagranie z Krakowa, na których widzimy hasło „Jesteśmy tu”. Na filmie widać było, jak ktoś odkleja naklejkę grupy Wagnera w jednej z krakowskich toalet. 

Policja na tropie

Jak powiedziała TVN24 małopolska Policja, zgłoszeń i sygnałów o kartkach A4 było kilka. Policja potwierdziła również, że zidentyfikowanie około 10 materiałów promocyjnych najemników Jewgienija Prigożyna w stolicy Małopolski. Policjanci od razu zapowiedzieli, że szukają osób, które są związane z działaniami.

Aż do dziś, gdy w serwisie X pojawił się wpis szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego: 

„ABW współdziałając z Policją zidentyfikowała i zatrzymała dwóch Rosjan, którzy w Krakowie i Warszawie kolportowali materiały propagandowe Grupy Wagnera. Obaj usłyszeli zarzuty dot. m.in. szpiegostwa i trafili do aresztu”.    

Kim są zatrzymani?

Zatrzymani to – jak podał „Fakt” – to Aleksiej T. i Andriej G. Są Rosjanami. Zostali schwytani 11 sierpnia. Mężczyźni prowadzili w Polsce działania propagandowe na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.

Jak czytamy w dzienniku, „przy zatrzymanych znaleziono duże ilości materiałów propagandowych oraz nośniki danych (…) Mężczyznom przekazano w Moskwie ponad 3 tys. materiałów propagandowych. Z nich udało im się rozkleić zaledwie 200 naklejek (…)

Obaj na bieżąco dokumentowali swoje działania. To właśnie na postawie przesłanych zdjęć otrzymywali wynagrodzenie od strony rosyjskiej. Za zlecone zadania mieli dostać nawet do 500 tys. rubli rosyjskich, czyli ok. 20 tys. zł”.

Rosjanie osiągnęli cel: media nagłośniły sprawę

W ocenie płk. rez. kontrwywiadu Adama Jawora, cel tej akcji propagandowej został osiągnięty: o sprawie informują polskie media. Innymi słowy – jak powiedział w rozmowie z infosecurity.pl – główny cel, czyli rozpowszechnienie tej informacji, został osiągnięty. To element klasycznego działania psychologicznego w szarej strefie.

– Czy ktokolwiek na ten apel odpowie? Raczej nie, ale nie o to chodzi. Chodzi o wywołanie pewnej dyskusji, pewnej obawy, pewnego stanu zagrożenia, że ludzie związani z grupą Wagnera czy opłaceni przez nią, robią coś takiego. A my wszyscy o tym mówimy – podkreślił.
To przykład tego, dodaje w rozmowie z portalem, jak małym nakładem sił i środków można osiągnąć zamierzony efekt, jakim jest rezonowanie tej wiadomości i zmniejszenie stanu poczucia bezpieczeństwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PochwalonyTreść komentarza: Następnym razem włożę wino mszalne do koszyczka. Pasuje?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:55Źródło komentarza: Święconka po nowemu? Ksiądz z osiedla: To dramat [WIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama