Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 16:06
Reklama
Reklama

Zgubił ponad 100 tysięcy złotych. Do sprawy włączyła się policja

Dziesiątki tysięcy złotych było w saszetce, którą ktoś zostawił w restauracji. Dzięki uczciwości znalazcy sprawą zajęła się policja. I cenna zguba wróciła do właściciela.
Zgubił ponad 100 tysięcy złotych. Do sprawy włączyła się policja
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor: policja.gov.pl

Przy jednym ze stolików w restauracji kobieta znalazła saszetkę z pieniędzmi. Ktoś ją zostawił. Przekazała ją pracownicy restauracji, która czekała, aż właściciel wróci po zgubę. Kiedy jednak nikt się nie zgłaszał po tak cenną saszetkę, zawiadomiła policję.

Nie było w niej dokumentów

Policjanci sprawdzili zawartość saszetki. W środku była gotówka w różnych walutach. Po przeliczeniu – łączna wartość znalezionych pieniędzy wynosiła ponad 120 tysięcy złotych (30 tys. zł i ponad 20 tys. euro). 

W saszetce nie było niestety dokumentów. Znajdowały się w niej paragony oraz odręczne zapiski, które jednak nie wskazywały, do kogo może należeć. Policjanci zabezpieczyli więc saszetkę z zawartością i zabrali do komendy. I tam – już całkowicie bezpieczna – oczekiwała na właściciela. 

Właściciel cennej saszetki miał dużo szczęścia

Nie czekała długo. Już po kilku godzinach właściciel wrócił, najpierw do restauracji, a potem – skierowany przez jej pracowników – do Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. 

Funkcjonariusze wypytywali mężczyznę o szczegóły dotyczące miejsca i okoliczności jej pozostawienia, a także zawartości. Kiedy nie było już wątpliwości, że saszetka należy do niego, wróciła do rąk właściciela.

Policja dziękuje znalazczyniom i przypomina…

Wyrazy uznania należą się paniom, które znalazły saszetkę i powiadomiły policję, za wzorową postawę i uczciwość. 

PRZECZYTAJ:

Warto przy tym pamiętać, że przywłaszczenie cudzej rzeczy czy pieniędzy jest karalne i może mieć poważne konsekwencje. Oddanie ich właścicielowi jest naszym obowiązkiem. 

Jeśli mamy problem ze znalezieniem właściciela, rzecz lub pieniądze możemy przekazać policjantom lub do biura rzeczy znalezionych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PochwalonyTreść komentarza: Następnym razem włożę wino mszalne do koszyczka. Pasuje?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:55Źródło komentarza: Święconka po nowemu? Ksiądz z osiedla: To dramat [WIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama