Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:17
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Groził żonie śmiercią, udusił go kolega spod celi

40-latek z powiatu łukowskiego trafił do aresztu za kolejne akty przemocy wobec swojej żony. Po blisko dwóch dniach pobytu za kratkami został uduszony przez współosadzonego. Trwa śledztwo w sprawie zabójstwa oraz niedopełnienia obowiązków przez strażników więziennych.
Groził żonie śmiercią, udusił go kolega spod celi
Sprawą zabójstwa zajęli się siedleccy policjanci pod nadzorem lokalnej prokuratury. Trwa także wewnętrzne śledztwo w związku z podrzeniem niedopełnienie obowiązków funkcjonariuszy więziennych pozostających na służbie tego feralnego wieczoru

Źródło: sw.gov.pl

14 sierpnia łukowscy policjanci interweniowali w sprawie rodzinnej awantury, do której doszło w jednym z budynków mieszkalnych na terenie gminy Wojcieszków. Sprawcą zdarzenia okazał się znany już lokalnym mundurowym mężczyzna.

– Będąc pod działaniem alkoholu, wyzywał swoją żonę, wyganiał z domu i bił – relacjonował asp. szt. Marcin Józwik, rzecznik policji w Łukowie.

Funkcjonariusze z Adamowa już od pewnego czasu prowadzili postępowanie przeciwko 40-latkowi w sprawie znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą. Ostatnie zajście przelało czarę goryczy i przyspieszyło działanie służb. Po groźbach zabójstwa żony, mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwiał w policyjnej celi, usłyszał zarzut z art. 207 kk oraz decyzję o zastosowaniu wobec niego środku zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Komenda Powiatowa Policji w Łukowie poinformowała o tym fakcie 16 sierpnia. Tego samego dnia mężczyzna już nie żył.

Mieszkaniec gminy Wojcieszków trafił do Zakładu Karnego w Siedlcach na trzy miesiące. W celi został ulokowany z trzema innymi tymczasowo aresztowanymi. Według informacji przekazanych przez Krystynę Gołąbek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, osadzony miał zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy oraz współwięźniów. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że późnym wieczorem, 16 sierpnia dwóch osadzonych miało unieruchomić napastliwego 40-latka, a trzeci udusić. Mimo natychmiastowej reanimacji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy więziennych oraz przybyłego zespołu ratownictwa medycznego, mężczyzny nie udało się uratować.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Sprawą zajęli się siedleccy policjanci pod nadzorem lokalnej prokuratury. Trwa także wewnętrzne śledztwo w związku z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków funkcjonariuszy więziennych, pozostających na służbie tego feralnego wieczoru. Zarzut zabójstwa usłyszał już jeden ze współwięźniów zamordowanego. Podejrzany mężczyzna miał przyciskać kolanami klatkę piersiową 40-latka, a rękami naciskać na krtań. Dwie, pozostałe osoby przebywające w tym czasie w celi mają aktualnie status świadków.

Oskarżony o art. 148 jest równolatkiem swojej ofiary i pochodzi z okolic Łukowa. Nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Ma pozostać w areszcie przez kolejne trzy miesiące.

21 sierpnia odbyła się sekcja zwłok, która potwierdziła, że bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny było gwałtowne uduszenie. Po zakończeniu badań ciało zostało wydane najbliższym zmarłego, którzy zorganizowali pochówek. "Nie żyjemy po to, aby umierać… Ale umieramy po to, aby żyć" – wypisano na klepsydrze. Pod informacjami o pogrzebie podpisała się „pogrążona w smutku i żalu rodzina”. Wczoraj odbył się pogrzeb. Ciało zamordowanego spoczęło na cmentarzu w gminie Krzywda.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

leszek zimny 25.08.2023 19:12
uniewinnić wszystkich trzech

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama