Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:04
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzina spłonęła w kia na A1. Jest mnóstwo pytań o tragiczny wypadek na autostradzie

Kto był sprawcą wypadku? Ile samochodów brało w nim udział? Czy ktoś poniesie karę? Mnożą się pytania wokół strasznego wypadku na autostradzie A1. W rozbitym samochodzie zginęła rodzina z małym dzieckiem.
Rodzina spłonęła w kia na A1. Jest mnóstwo pytań o tragiczny wypadek na autostradzie
Kto był sprawcą wypadku? Ile samochodów brało w nim udział? Czy ktoś poniesie karę? Mnożą się pytania wokół strasznego wypadku na autostradzie A1

Autor: policja

Straszne. To za słabe słowo, żeby opisać wydarzenia, do których doszło na autostradzie A1 w Sierosławiu koło Piotrkowa Trybunalskiego. Kiedy patrzy się na policyjne zdjęcia, widać doszczętnie rozbity samochód. Spłonął. W ogniu zginęła 3-osobowa rodzina: Martyna, Patryk i 5-letni Oliwier.

Pierwsze informacje policji wskazywały, że samochód osobowy na skutek "niewyjaśnionych przyczyn" uderzył w bariery energochłonne i stanął w ogniu.

Jednak bmw?

Tylko że zaraz po wypadku zaczęli głośno mówić świadkowie, którzy wskazywali, że jego przyczyną nie był błąd kierowcy kia. Że w wypadku uczestniczyło też bmw.

W sieci są nagrania, które dowodzą, że bmw jechało z dużą prędkością i nagle widać inne auto, które płonie.

– To straszne. Widziałem to na żywo. Wrak tego auta, wszędzie na autostradzie ubrania, buty, poduszki dziecka, coś ogromnie strasznego. Łzy się same cisnęły do oczu – powiedziała „Faktowi” jeden ze świadków.

A inny dodał: – Krzyczeli, wołali o pomoc. Jechaliśmy obok, tuż po wypadku i ten widok kuli ognia z samochodu zostanie w pamięci na zawsze.

 

 

 

 

„Mimo nagrań i zeznań świadków ignorowany jest fakt, że w ich samochód pełnym pędem wjechało bmw” – zwróciła uwagę na portalu X (Twitter) Hanna Gill-Piątek, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Jednak bmw

W końcu policja z Piotrkowa Trybunalskiego przyznała, że w wypadku brały udział dwa pojazdy. To właśnie kia i bmw. 

Jak ujawnili śledczy, drugim pojazdem kierował 31-letni mężczyzna. – Bmw prawdopodobnie zahaczyło o samochód kia – poinformowała prokurator Magdalena Czołnowska z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Ruszyło śledztwo. I zaczęły się spekulacje. W sieci można trafić na wiele teorii. Jedni wskazują, że to kierowca bmw jest winny, ale jego rolę pominięto, bo mógł mieć wpływy w policji. Inni namierzyli już tego kierowcę i ujawnili, że dzień po wypadku szukał w sieci kolejnego samochodu.

Policja wersji o powiązaniach z kierowcą bmw zaprzecza. Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim prowadzi postępowanie w sprawie, a nie przeciwko komuś. Przyznaje jednak, że w wypadku ucierpiały także dwie inne osoby, których stan wymagał hospitalizacji.

„Z nieoficjalnych informacji wynika, że rozbite bmw zostało zabezpieczone przez policję. Nie wiadomo jednak, czy stało się to bezpośrednio po wypadku, czy też później. Z technicznego punktu widzenia wyjaśnienie przebiegu tragedii nie powinno nastręczać problemów. W wypadku uczestniczyły współczesne auta – stosunkowo młode, najwyżej kilkuletnie bmw i dosyć nowoczesna kia (prawdopodobnie model ProCeed)” – zauważa serwis auto-swiat.pl.

I tłumaczy, że naszpikowanie samochodów elektroniką może pomóc odkryć prawdę. Mają urządzenia podobne do czarnych skrzynek w samolotach, dzięki czemu da się ustalić wiele szczegółów.

„A co z danymi ze spalonego auta? Wbrew temu, co sądzą niektórzy, nawet ze spalonych wraków udaje się często odzyskać moduły elektroniczne, z których w warunkach laboratoryjnych udaje się często odczytać dane dotyczące kolizji” – podkreśla portal.

Sprawa polityczna

Ta tragedia już nabrała barw politycznych. I to nie sprawą posłanki KO, ale Donalda Tuska. 

– Wiecie dlaczego tak w Polsce wrze z powodu tego wypadku? Bo wszyscy zobaczyli państwo PiS jak w soczewce: niekompetentne, nie wiadomo, z jakich powodów odstępujące od oczywistych czynności, gdzieś w tle podejrzenia o małe motywacje. Ludzie są nieufni, bo przez lata naoglądali się tajemnic i skandali niewyjaśnionych przez władzę. Jeżeli jedna trzecia Polaków jest gotowa głosować na rządzących, to wynika to raczej z braku elementarnej wiedzy, bo są karmieni propagandą i fałszem – powiedział  Donald Tusk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

vvv 28.09.2023 09:01
co za choler.... menda jechała tym samochodem. Dlaczego jego nazwisko jest ukryte. Pie.... pisowce

leszek zimny 27.09.2023 17:10
czy w bmw był ktoś z rodzin pisowców ?

JJ 82 28.09.2023 08:33
Prawdopodobnie jechał syn jakiegoś lokalnego biznesmena związanego z kawą, który to znowu ma brata naczelnika wydziału kryminalnego policji bodaj w Piotrkowie Trybunalskim.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama