Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 06:00
Reklama
Reklama
Reklama

Buty ze skóry pytona jechały do Ukrainki. Inny podróżny wiózł kawior i pijawki

W ostatnich tygodniach funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej udaremnili przemyt kilku okazów CITES. Podróżni próbowali nielegalnie przewieźć przez granicę m.in. pijawki i tabletki z wyciągiem z konika morskiego.
Buty ze skóry pytona jechały do Ukrainki. Inny podróżny wiózł kawior i pijawki
Zagrożone gatunki zatrzymane na granicy m.in. w Hrebennem

Autor: KAS/Canva

W Oddziałach Celnych w Hrebennem i Zosinie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli ponad 200 pijawek lekarskich, 600 tabletek z ekstraktem z konika morskiego oraz 37 opakowań kawioru z ryb jesiotrowatych. To po tym, jak skontrolowano pojazdy osobowe wjeżdżające z Ukrainy.

Izba Administracji Skarbowej w Lublinie przypomina, że aksolotl, koralowiec, pyton siatkowy, pijawki lekarskie, konik morski oraz kawior znajdują się pod ochroną i kontrolą przepisów Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem - CITES. Ten dokument został sporządzony w Waszyngtonie 3 marca 1973 r., a jego celem jest ochrona dziko występujących populacji zwierząt i roślin gatunków zagrożonych wyginięciem. Konwencja reguluje kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu tymi gatunkami, ich częściami i produktami pochodnymi takimi jak np. odzież, galanteria, przedmioty pamiątkowe czy suplementy medyczne.

Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy tylko na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. Natomiast nielegalny przewóz przez granicę UE lub wewnątrzwspólnotowy handel okazami gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. I z taka karą mogą się liczyć osoby, które próbowały przemycić w Hrebennem i Zosinie okazy CITES. 

Zresztą nie tylko oni, bo funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w ostatnim czasie wykryli jeszcze więcej takich prób przemytu. Również na przejściu drogowym w Dorohusku. Obywatelka Ukrainy miała w swoim bagażu, w plastikowym pudełku wypełnionym wodą aksolotla, czyli salamandrę meksykańską, która w warunkach naturalnych występuje jedynie w części jednego z meksykańskich jezior – Xochimilco i jest zagrożona wyginięciem. W przestrzeni do spania innego autokaru funkcjonariusze zauważyli ukryte przez kierowcę kozaki ze skóry pytona siatkowego. Miały trafić do mieszkającej w Poznaniu obywatelki Ukrainy.

Z kolei funkcjonariusze Oddziału Celnego Port Lotniczy Lublin zabezpieczyli skamieniały szkielet koralowca rafotwórczego, który próbowała nielegalnie przemycić do Polski kobieta wracająca z wakacji w Bułgarii. Podróżna, która kupiła koralowca w sklepie z pamiątkami, twierdziła, że nie była świadoma, iż jest to gatunek objęty ochroną.

WARTO PRZECZYTAĆ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 000 - maniaku, Treść komentarza: Doucz się z przepisów zanim się wypowiesz. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Dachowanie na DW812. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: A Treść komentarza: Niech w końcu zajmą się trybunami na Zdanowskiego, a nie dość że uszkodzone krzesełka, to jak pada to nawet nie ma gdzie się schować, naprawdę nie ma możliwości dofinansowania nawet z budżetu obywatelskiego???? Przyjeżdżają do nas drużyny z całej Polski a chłopcy chodzą załatwiać swoje potrzeby w krzaki.... Szanowny Zarządzenie, może należy zacząć poprawiać strukturę od dołu... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Marek M. Treść komentarza: To , że ktoś umarł i go zakopali czy tam spalili jak teraz w modzie nie oznacza , że sprawy nie ma . Przecież prokuratura tym się zajmuje to jest cos na rzeczy . Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:35 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan” Autor komentarza: K.O. i Magier poprze ! Treść komentarza: Fakty ośmieszone, nie namiot, a półokrąg na metalowym stelażu nad sztucznym boiskiem przykryty ( brezentem ? ). Świetny pomysł, dzieciaki z Podlasia ( i nie tylko ! ) cały rok trenują, zimą ( nie tylko) w hali. 2,5 miliona ? Wolne żarty, kilkaset tysięcy będzie to max kosztować. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Stanisław Treść komentarza: Stare Miasto... Jedyna stara bialska ulica zachowana prawie w całości i w dawnej świetności, to ulica Moniuszki, powinna być, ze względu na swoje walory architektoniczne i historyczne zupełnie wyłączona z ruchu pojazdów silnikowych. Deptak, wyłącznie dla mieszkańców, przechodniów i turystów podziwiających unikatową zabudowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:59 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radni zdecydowali – płatne parkowanie będzie na Prostej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama