Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama

Wymarzony debiut Złomańczuka

Lepszego początku pracy w Orlętach trener Tomasz Złomańczuk nie mógł sobie wymarzyć. Radzynianie pokonali w Krośnie Karpaty 5:3.
Wymarzony debiut Złomańczuka
Patryk Szymala dwa razy pokonał bramkarza Karpat z karnych.

Autor: Klaudia Matejek

Karpaty Krosno - Orlęta Radzyń Podlaski 3:5 (1:1)

Bramki: Jaba 36, Gawle 58, Radulj 90+4 – Szymala 20, 65, K. Rycaj 56, Balicki 74, Szczygieł 81

Karpaty: Perchel – Gazda, Hudzik, Djoulou (79 Fundakowski), Radulj, Olszewski, Stasz, Jędrys (61 Demianenko), Gawle, Jaba (79 Frołow), Geci.

Orlęta: Bartnik – Cassio, Szymala (83 D. Rycaj), Duchnowski, Piotrowski (71 Korolczuk), Szczypek, Szczygieł (83 Malec), K. Rycaj, Koszel (88 Matejek), Kotko, Balicki (88 Krashnevskyi)

Żółte kartki: Radulj 19, Stasz 19, 63 – Koszel 39, K. Rycaj 90+2

Czerwona kartka: Stasz 63 (druga żółta)

Pod wodzą nowego trenera Tomasza Złomańczuka Orlęta udały się na mecz do Krosna z ostatnimi w tabeli Karpatami. W 5 minucie po rzucie rożnym Karpat udaną interwencją popisał się Igor Bartnik. Jedenaście minut później było znowu gorąco pod bramką Orląt. Zimną krwią wykazało się Cassio wybijając  w ostatniej chwili spod nóg Francka Djoulou piłkę. Chwilę później w pola karnym ręką zagrał Michał Stasz i sędzia wskazał karnego. Do piłki podszedł Patryk Szymala i pewnie umieścił piłkę w bramce Karpat. W 29 minucie dobrą okazję miał Jaba Pchakadze, ale strzelił obok bramki. Siedem minut później ten sam zawodnik ograł obrońców z Radzynia i pokonał Bartnika. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. W 54 minucie znakomitą okazję miał Igor Szczygieł. Ograł obrońców Karpat i z siódmego metra nie trafił w bramkę. W odpowiedzi groźnie strzelał jeden z gospodarzy, ale na posterunku był bramkarz Radzynia. W 56 minucie po podania Artura Balickiego wychodząc sam na sam z Michałem Perchelem pokonał go Karol Rycaj. Nim radzynianie zdążyli się nacieszyć prowadzeniem ponownie był remis. W zamieszaniu odbitą piłkę przez Bartnika do bramki wepchnął Grzegorz Gawle. W 60 minucie minimalnie nad porzeczką strzelał Jakub Koszel. Trzy minuty później ponownie ręką w polu karnym zagrywa Stasz. Sędzia wskazał karnego, a kapitana Karpat upomniał drugą żółtą kartką i musiał on opuścić boisko. Po raz drugi Szymala z karnego pokonał Perchela. W 69 minucie Jaba znalazł się w dogodnej sytuacji, ale nie trafił w bramkę Orląt. Pięć minut później dośrodkowanie Szczygła na bramkę zamienił Balicki. W 81 minucie na solową akcję zdecydował się Szczygieł minął kilku zawodników Karpat w ich pola karnym i pokonał Perchela. Chwilę później sam na sam z bramkarzem gospodarzy był Karol Rycaj ale nie trafił w bramkę. Doliczony czas gry był dla niego jeszcze bardziej pechowy. Najpierw ujrzał żółtą kartkę, potem sprokurował rzut karny, który na bramkę dla Karpat zamienił Kamil Radulj. Ostatecznie Orlęta wygrały 5:3. To znakomity debiut nowego trenera i dobry prognostyk na następne spotkania. Zwłaszcza, że za tydzień trzeba przerwać niechlubną passę u siebie. Wygrać z Wiślanami i nie dopuścić do dwunastego meczu u siebie bez wygranej. 

Tomasz Złomańczuk, trener Orląt Radzyń Podlaski

- Zrealizowaliśmy dobrze założenia taktyczne. Tym bardziej, że boisko było trudne ze względu na deszcze. Szkoda tych trzech straconych bramek, ale dla nas najważniejsze jest wygrana. Musimy jednak na pewno popracować nad tym by popełniać mniej błędów indywidualnych. To po nich tracimy bramki. Za tydzień do Radzynia przyjadą Wiślanie. To silny, doświadczony zespół. Łatwo nie będzie, ale nasz cel jest jasny wygrać. Trochę trzeba było zmienić w składzie. Przepracowałem z ekipą w tygodniu kilka treningów. Wiem trochę więcej o zespole. Dopasowujemy kadrę pod mecz, w grę wchodzą również kontuzje. Więc te zmiany w pierwszym składzie będą zawsze. Cieszę się z wygranej bo to był pierwszy mój mecz w roli trenera Radzynia i od razu bardzo ważny, graliśmy z sąsiadem w tabeli.

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama