Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 06:15
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama

Łabędzie pod szczególnym nadzorem. Urzędnicy pod telefonem

Są ozdobą radzyńskich pałacowych stawów. Od lat zamieszkują ostoję na środku jednego z nich. Są też oczkiem w głowie radzynian, którzy pamiętają, jak zimą 2020 roku walczyli o ich dobrostan. Dziś nauczony doświadczeniem radny pyta, czy radzyńskie łabędzie będą tej zimy bezpieczne.
Łabędzie pod szczególnym nadzorem. Urzędnicy pod telefonem
Są ozdobą radzyńskich pałacowych stawów. Dziś jeden z miejskich radnych pyta, czy łabędzie radzyńskie będą tej zimy bezpieczne

Źródło: archiwum Powiat Radzyński

Trzy lata temu w grudniu, radzynianie podnieśli alarm. Łabędzie, ozdoba radzyńskich stawów przy pałacu Potockich, zaczęły chorować. Wychodziły z wody na ulice. Mieszkańcy zganiali je z ulicy, bo ptaki wychodziły z ostoi na zamarznięte ulice. Jedna z uczestniczek takiej akcji relacjonowała ją radnym na ówczesnej grudniowej sesji. Jak wspominała, ludzie zatrzymywali pędzące ulicą samochody i zmusili skołowanego ptaka, który znalazł się na ulicy, do przemieszczania się w kierunku stawów. 

Wówczas mieszkańcy szukali pomocy u służb. Okazało się, że zasadnie, bo łabędzie wymagały ludzkiej interwencji, część była chora. Dwa w okresie tamtej późnej jesieni i rozpoczynającej się zimy, padły. 

Sytuacja sprzed trzech lat mocno wryła się w pamięć radzynian, bo gdy w tym roku pojawiły się pierwsze mrozy, o kondycję radzyńskich łabędzi i opiekę nad nimi dopytuje radny miejski Piotr Skowron

– Były w poprzednich latach sytuacje, w których nasze łabędzie wychodziły zimą na ulice. Miałem też telefon od mieszkanki, która takiego łabędzia znalazła wieczorem. Co należy zrobić, jeśli urząd jest już zamknięty, a na przykład dojdzie do przymarznięcia łabędzia, bo przecież takie sytuacje się zdarzają – dopytuje radny Skowron.

Naczelnik wydziału komunalnego, Radosław Mazur zapewnia, że z urzędnikami magistratu mieszkańcy mogą się kontaktować o każdej porze. Miasto jest też w stanie zapewnić opiekę potrzebującym łabędziom. 

 – Mamy podpisaną umowę z gospodarstwem rolnym, gdzie przy złej aurze takie zwierzęta mogą być zaopiekowane – informuje. Dodaje, że urzędnicy już zajęli się ptakami. – Teraz, gdy już spadła temperatura, nasze łabędzie są przez pracowników miasta dokarmiane – dodaje naczelnik Mazur.

Dzikie zwierzęta są własnością skarbu państwa, o czym przypomina Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie. Praktyka jest jednak taka, że samorządy często obejmują je opieką, jeśli te zamieszkują powiedzmy teren miast. Wynika to między innymi z uchwał o utrzymaniu porządku na terenie gmin. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama