Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama

Czy trzeba przyjąć kredyt w spadku?

AGENT RADZI Śmierć bliskiej osoby to często początek kłopotów finansowych. Rodzina, która do niedawna utrzymywała się z kilku dochodów nagle ma do dyspozycji o jeden dochód mniej. Jest to szczególnie groźne, jeśli trzeba spłacać wysoki kredyt, a zmarły kredytobiorca nie miał wykupionego ubezpieczenia na życie.
Czy trzeba przyjąć kredyt w spadku?

Jeśli kredyt został zaciągnięty wspólnie przez dwie lub więcej osób i nie zostało wykupione ubezpieczenie na życie, to po śmierci jednego z nich, żyjący kredytobiorcy wciąż są zobowiązani do spłaty pozostałego zadłużenia. Nie ma znaczenia, czy byli to małżonkowie, osoby w związku nieformalnym, czy np. singiel i jego rodzice. W zależności od zapisów umowy kredytowej, taki kredyt może dalej funkcjonować na dotychczasowych zasadach lub też bank może postawić go w stan natychmiastowej wymagalności.

Różne rozwiązania

To pierwsze rozwiązanie oznacza, że żyjący kredytobiorcy nadal będą spłacać kredyt tak jak dotychczas. Problem może jednak polegać na tym, że np. dochody tylko jednej osoby nie wystarczą na pokrycie raty, która dotychczas była spłacana przez dwie pracujące osoby. W takiej sytuacji pozostały przy życiu kredytobiorca może uzgodnić z bankiem np. wydłużenie okresu spłaty, co obniży ratę. Może też sprzedać część majątku np. nieruchomość, na którą został zaciągnięty kredyt i w ten sposób uzyskać pieniądze na spłatę długu.

Z kolei jeśli umowa kredytu przewiduje postawienie kredytu w stan natychmiastowej wymagalności po śmierci jednego z kredytobiorców, to zasady spłaty trzeba ustalić z bankiem na nowo. Żyjący kredytobiorca może uzyskać nowy kredyt na spłatę tego zadłużenia, ale pod warunkiem, że ma odpowiednią zdolność kredytową. Musi więc przedstawić dokumenty, które potwierdzą, że wysokość dochodów jest wystarczająca do spłaty pozostałego zadłużenia. Jeśli dochody są za niskie, to bank nie udzieli nowego kredytu, tylko będzie wymagał natychmiastowej spłaty długu np. poprzez sprzedaż mieszkania, na które zaciągnięty został kredyt.

Kiedy spadkobierca nie musi spłacać kredytu? Kredyt zaciągany przez więcej niż jedną osobę (np. wspólnie przez małżonków) ma dziwną cechę – nie wchodzi do masy spadkowej. To oznacza, że część spadkobierców może otrzymać coś w spadku, ale nie być zmuszonym do spłacania kredytu po zmarłym. Dla przykładu załóżmy, że singiel samodzielnie miał za niską zdolność kredytową i dlatego zaciągnął kredyt hipoteczny na zakup mieszkania z rodzicami jako współkredytobiorcami. Rodzice pomagali w spłacie, ale nie byli współwłaścicielami mieszkania. Po pewnym czasie nasz przykładowy singiel ożenił się i urodziło mu się dziecko. Jeśli taka osoba zmarła i nie zostawiła testamentu, to spadek (w tym kupione za kredyt mieszkanie) przypadnie po połowie żonie i dziecku. Kredyt nadal będą musieli jednak spłacać rodzice zmarłego, gdyż byli współkredytobiorcami. Teoretycznie żona i dziecko zyskują mieszkanie, a nie muszą spłacać kredytu. W praktyce w interesie żony i dziecka będzie porozumienie się z teściami w sprawie spłaty kredytu. Mieszkanie jest bowiem obciążone hipoteką na rzecz banku. Gdyby teściowie przestali spłacać raty, to bank mógłby wykorzystać hipotekę i sprzedać mieszkanie, aby odzyskać pożyczone pieniądze.

Jedyny kredytobiorca

Oczywiście czasami zdarza się tak, że osoba, która zmarła, była jedynym kredytobiorcą. Zwykle jest tak jeśli dług został zaciągnięty przez osobę nie będącą z związku małżeńskim lub przez tylko jedno z małżonków, którzy mają rozdzielność majątkową. W takiej sytuacji kredyt staje się częścią spadku. Spadek w pierwszej kolejności przechodzi na małżonka i dzieci lub osoby wskazane w testamencie. Ci mogą go przyjąć, odrzucić lub przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza.

Odrzucenie spadku zwykle odbywa się wtedy, gdy pozostałe do spłaty długi zmarłego są wyższe niż wartość pozostawionego majątku. Jeśli z kolei dług jest mniejszy niż wartość majątku, to spadek jest zwykle przyjmowany. Ostatnia opcja dotyczy sytuacji, gdy dokładnie nie wiadomo, czy opłaca się przyjąć spadek. Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że spadkobierca odpowiada za długi zmarłego tylko do wartości spadku jaki otrzymał. Na wybór jednej z tych opcja spadkobiercy mają 6 miesięcy. Jeśli nic nie zrobią, to oznacza, że automatycznie przyjmuje się, że przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

Jeśli spadek nie zostanie odrzucony, to spadkobiercy muszą porozumieć się bankiem i uzgodnić sposób spłaty zadłużenia. W praktyce bank może zaproponować udzielenie nowego kredytu, o ile spadkobiercy mają zdolność kredytową. Może też domagać się natychmiastowej spłaty długu, co czasami wymaga szybkiej sprzedaży otrzymanego w spadku mieszkania czy domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Norma na Wisience Treść komentarza: Prawami fizyki woda zbiera się w najniższych miejscach, prawami fizyki, przy wielkich opadach, zanim zniknie, to trochę postoi w tych miejscach. Żadna to sensacja... a ewentualne pretensje to do Stwórcy, to On wymyślił i wodę i prawa fizyki. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: lover Treść komentarza: to tam basen zrobia teraz Data dodania komentarza: 21.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Ruszyła rozbudowa ul. Janowskiej [MAPKA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Takie mamy firmy co tak drogi projektują i garaże a moderator to zamieszcza tylko to co mu pasuje politycznie Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:18 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Krzywonos Treść komentarza: Wystarczyło odrobine poczekać i większość interwencji strażaków było by zbędnych. Tyle, ze ludzie dziś są strasznie roszczeniowi. Po pierwszym zalaniu przywiozłem ziemie, podniosłem podwórze względem ulicy o 15 cm i mam spokój. Właścicieli lokali zalewowych obciążać kosztami wypompowywania. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:04 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Tak budują drogi i studzienki kanalizacyjne i tak samo garaże podziemne w nowoczesnych blokach Data dodania komentarza: 20.07.2026, 19:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama