Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:34
Reklama
Reklama
Reklama

Pijawki lekarskie na granicy w Terespolu. Udaremniono nielegalny przewóz chronionych okazów

Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej zatrzymali na granicy okazy chronione przepisami konwencji CITES. Podróżni próbowali nielegalnie wwieźć żywą papugę, muszle, koralowce, a także tabletki z ekstraktem z konika morskiego. W Oddziale Celnym w Terespolu funkcjonariusze zabezpieczyli 15 pijawek lekarskich.
Pijawki lekarskie na granicy w Terespolu. Udaremniono nielegalny przewóz chronionych okazów
Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej zatrzymali na granicy okazy chronione przepisami konwencji CITES. Wśród nich pijawki lekarskie

Autor: KAS Lublin

Przekraczający granicę nie mieli odpowiednich zezwoleń na legalny przewóz okazów CITES przez granicę. Żywą papugę, rafę koralową, muszle i tabletki z ekstraktem z konika morskiego zajęli funkcjonariusze z Oddziału Celnego w Hrebennem.

– W trakcie kontroli wjeżdżającego do Polski autokaru trafili na żywego ptaka. Jedna z podróżnych przewoziła papugę. Jak się okazało ten gatunek należy do chronionych. Kobieta nie przedstawiła wymaganych dokumentów zezwalających na przywóz ptaka, w związku z czym funkcjonariusze zajęli papugę i przekazali ją do zamojskiego ZOO. Również w Hrebennem, w bagażu podróżującego samochodem osobowym obywatela Ukrainy, funkcjonariusze ujawnili 400 tabletek z wyciągiem z konika morskiego. Z kolei obywatelka Ukrainy przekraczająca granicę autokarem w swoim bagażu wiozła kolekcję 66 różnych muszli. Okazało się, że wśród nich znalazły się okazy chronione – koralowce, muszle szkrzydelnika i przydaczni – informuje rzecznik KAS w Lublinie Michał Deruś. Dodaje, że na muszle gatunków chronionych oraz fragmenty rafy koralowej trafili też funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z przejść granicznych w Dorohusku i Dołhobyczowie.

Natomiast w Oddziale Celnym w Terespolu funkcjonariusze zabezpieczyli 15 pijawek lekarskich.

Wszystkie ujawnione okazy należą do gatunków chronionych na podstawie przepisów Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Aby móc je legalnie przewieźć przez granicę – potrzebne są zezwolenia CITES. Dokumenty takie wydawane są przez właściwe organy administracyjne państw, z których okazy są wywożone lub przywożone – przekazuje rzecznik KAS w Lublinie. 

Podróżni nie posiadali zezwoleń, dlatego funkcjonariusze zatrzymali okazy.

Nielegalny przewóz chronionych okazów CITES jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat i konfiskatą przewożonych okazów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama