Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:41
Reklama
Reklama
Reklama

Upamiętnili męczenników unickich w 150. rocznicę śmierci

W 150. rocznicę męczeństwa unitów z Drelowa odbyły się uroczystości upamiętniające tamte zdarzenia i poległych. Zapalono znicze pod pamiątkową tablicą, wystawiono spektakl “Ścieżką do Boga” i zorganizowano konferencję tematyczną.
Upamiętnili męczenników unickich w 150. rocznicę śmierci
W 150. rocznicę męczeństwa unitów z Drelowa odbyły się uroczystości upamiętniające tamte zdarzenia i poległych. Zapalono znicze pod pamiątkową tablicą, wystawiono spektakl “Ścieżką do Boga” i zorganizowano konferencję tematyczną

Autor: Waldemar Pepa

Jak wskazał wójt Piotr Kazimierski, 17 stycznia to wyjątkowa data, to data męczeństwa unitów, którzy cierpieli za wiarę. - To historia tragiczna, historia naszych przodków, którzy opowiedzieli się za cywilizacją, w której żyjemy obecnie. Car odebrał ostatnią nadzieję, nie pozwolił na pozostanie przy wierze unickiej. Zginęło kilkanaście osób, a kilkadziesiąt innych doznało wielu upokorzeń lub zostało zesłanych na Syberię. Dziś celebrujemy pamięć naszych bohaterów, pamięć, która żyje w nas i determinuje nasze zachowania - zaznaczył Piotr Kazimierski

Dorobek moralny

Dodał, że unici pozostawili po sobie dorobek moralny i intelektualny. - Robimy wszystko żeby tej spuścizny nie zaprzepaścić. Przygotowano spektakl, a także konferencję, na którą zaproszono wszystkich, którzy się przyczynili do kultywowania kultury naszych przodków - mówił wójt.

Piotr Semeniuk historyk zajmujący się dziejami unitów z Drelowa, wskazuje, że w 1596 r. doszło do podpisania aktu unii brzeskiej, na mocy której utworzono Kościół unicki, który rozwijał się swobodnie do końca XVIII wieku. Z upływem czasu na skutek zgodnego współistnienia obrządku łacińskiego i unickiego, unici przyjmowali także łacińskie zwyczaje, obrzędy liturgiczne, modlitwy i nabożeństwa. U szczytu swej świetności Kościół unicki liczył ok. 9300 parafii i 4,5 miliona wiernych, co przy całkowitej liczbie ludności wynoszącej ok. 10 milionów było liczbą znaczącą. 

- Upadek Rzeczypospolitej i rozbiory przyniosły ze sobą likwidację Kościoła unickiego w zaborze rosyjskim. W zaborze austriackim funkcjonował on w dalszym ciągu, jednak wykorzystywany był do celów politycznych.  Tam unitów nazywano grekokatolikami. W poł. XIX w. w Królestwie Polskim funkcjonowała już tylko jedna diecezja unicka , zaś carat podejmował coraz nowe działania w celu ujednolicenia go z prawosławiem, państwową religią cesarstwa. Działania te przybrały na sile po upadku powstania styczniowego. Zlikwidowano szkółki unickie, wprowadzano zmianę w obrządku, zastraszano kapłanów, wobec włościan sprzeciwiających się zmianom stosowano kary fizyczne i finansowe. Apogeum prześladowania osiągnęły na początku 1874 r., 17 stycznia w Drelowie przeciw zgromadzonej ludności wystąpiło 400 żołnierzy carskich, którzy użyli broni palnej - przekazuje. 

Oddali życie za wiarę

Jak przypomina historyk,  w obronie swojej świątyni oddało życie 13 unitów z Drelowa i okolicznych miejscowości. - Według najnowszych badań ta liczba może być większa i wynosić 22 osoby. W wyniku tych zajść rany odniosło ok. 200 osób - mówi Piotr Semeniuk. Wyjaśnia, że podstawowym źródłem wiedzy o tych wydarzeniach jest "Martyrologium" ks. Józefa Pruszkowskiego. Zauważa, że temat ten porusza też wielu nowoczesnych historyków, w tym prof.  Andrzej Gil z KUL, a także dr Andrzej Szabaciuk również z tej uczelni, notabene  mający swoje korzenie na ziemi drelowskiej. Historyk dodaje iż jeszcze jedną z form prześladowań były  zsyłki w głąb Rosji, wspomina nazwisko parafianina drelowskiego Gabriela Gruszki, uczestnika wymienionych wydarzeń skazanego na wygnanie. 

- Miejscowość poniosła ogromne straty, nie mogła przez wiele lat podnieść się ekonomicznie, mamy przekazy o biedzie, która dotknęła rodziny unitów. Wśród zabitych był Szymon Pawluk przywódca unickiej konspiracji. Przekaz mówi też, że 17 stycznia kozacy zamordowali jego żonę i dwoje dzieci. Ci, którzy nie podporządkowali się caratowi byli nazywani opornymi - informuje Piotr Semeniuk. Wskazuje, że dopiero ukaz carski z 1905 r.  o tolerancji religijnej przyniósł ulgę w prześladowaniach. - Pierwsze prawdziwe lata wolności to dopiero początek I wojny światowej i wkroczenie Legionów Polskich do Drelowa - przekazuje historyk. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama