Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 08:48
Reklama
Reklama
Reklama

To będzie koncert na światowym poziomie

Ze Stanisławem Demczukiem, posiadającym podlaskie korzenie organizatorem koncertów Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, rozmawia Roman Laszuk.
To będzie koncert na światowym poziomie

W czym tkwi artystyczna siła Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, że od kilkudziesięciu lat fascynuje kolejne pokolenia Polaków w kraju i za granicą?

– W geniuszu twórcy zespołu Stanisława Hadyny, który wymyślił formę i styl, a my, artyści, oraz obecne kierownictwo pieczołowicie stoimy na ich straży. Interpretacja pieśni i tańców w stylizowanych kostiumach scenicznych od lat stanowi wizytówkę Polski na scenach całego świata, czyniąc ze Śląska Ambasadora Polskiej Kultury Narodowej.

Ile osób liczy cały zespół?

– Sto trzydzieści, z czego stu dziesięciu pojawia się podczas pełnego półtoragodzinnego koncertu na scenie. Pięćdziesięcioro z nich stanowią tancerze, trochę mniejszą liczbę chórzyści, poza tym orkiestra, a nie kapela. Hadyna wymyślił bowiem, że artystom ma akompaniować mała dwudziestopięcioosobowa orkiestra symfoniczna z m.in. kwintetem smyczkowym, fagotem, obojem, trąbkami, klarnetem. I taki właśnie koncert zaprezentujemy w najbliższą sobotę w Białej Podlaskiej. Jego tytuł "A to Polska właśnie".

Czego mieszkańcy miasta, którzy przyjdą do hali przy ul. Stanisława Marusarza 8, mogą oczekiwać?

– Zobaczą koncert na światowym poziomie, ukazujący piękno kultury narodowej. Widowisko stanowić będą ludowe pieśni i tańce charakterystyczne dla poszczególnych regionów Polski, wzbogacone choreografiami tańców narodowych. Przeważającą część programu stanowią bowiem kompozycje lub opracowania muzyczne Stanisława Hadyny oraz układy choreograficzne Elwiry Kamińskiej – duetu twórców potęgi zespołu Śląsk, takie jak: "Karolinka", "Szła dzieweczka" oraz opracowania muzyczne do takich tańców, jak: "Trojak", "Taniec chustkowy", "Kujawiak-Oberek" czy "Polonez-Mazur".

Wasz trzeci w historii przyjazd do Białej Podlaskiej mieszkańcy zawdzięczają prezydentowi miasta Dariuszowi Stefaniukowi, którego zafascynował występ śpiewaków Śląska podczas ubiegłorocznego benefisu słynnego bialczanina aktora Romana Kłosowskiego. Z tego, co wiem, to pańska rodzina również pochodzi z okolic Białej Podlaskiej...

– Tak rzeczywiście jest. W podbialskim Sielczyku, dziś dzielnicy miasta, urodził się mój dziadek Stanisław Demczuk, którego rodzicami byli Julia i Józef. Miał on siostrę Franciszkę oraz dwóch braci Juliana i Józefa. Mój dziadek był zawodowym żołnierzem i po wojnie trafił na Pomorze Zachodnie i tam ja się urodziłem. Julian zaginął w wojennej zawierusze, a Józef przez wiele lat mieszkał z żoną na ulicy Szumowej w Białej Podlaskiej i miał syna Henryka. Dziś z jego najbliższej rodziny pozostały mi jedynie dwie osoby – córka Marzena Laszuk oraz mieszkający w Gdyni syn Leszek Demczuk.

Od kiedy jest pan członkiem zespołu?

– Do Śląska trafiłem w 1980 roku, jako absolwent studium wokalno-tanecznego Telewizji Polskiej. Pracuję więc w nim już 36 lat, będąc przez 25 lat solistą i tancerzem wspaniałego zespołu. Zespołu, jakich w Europie istnieje tylko pięć – dwa w Rosji, jeden na Ukrainie oraz dwa w Polsce: Mazowsze oraz Śląsk. Kto zatem w sobotę przyjdzie do hali Akademii Wychowania Fizycznego na nasz koncert, ten na pewno będzie go później pamiętał do końca życia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama