Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:19
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Grom wygrywa sparing za sparingiem

Na cztery rozegrane sparingi po za pierwszym wszystkie pozostałe wygrali piłkarze Gromu Kąkolewnica. Ostatni w Lubartowie z Orlętami Łuków 2:1.
Grom wygrywa sparing za sparingiem
Grom wygrał trzeci sparing z rzędu.

Autor: Piotr Frankowski

Grom Kąkolewnica – Orlęta Łuków 2:1 (1:1)

Bramki: Mielnik 45, D. Rycaj 67 – Sowisz 25

Grom: Nos – Zieliński, Siudaj, Jakimiński, Ozygała, testowany zawodnik, Bancerz, J. Rycaj, Mielnik, D. Rycaj, Kanatek oraz Kot, Englender, Kosel. 

W Lubartowie Grom Kąkolewnica zagrał z Orlętami Łuków. Trener Gromu Adrian Świderski niestety nie mógł skorzystać z wielu graczy: Kacper Marczuk, Karol Grochowski, Ademola Adenekan, Marcin Chilimoniuk, Kacper Kocyła nie pojawili się w Lubartowie z różnych powodów. Zrezygnowano z usług testowanych Szymona Cyrankiewicza i Nigeryjczyka Kenntha, Pierwsza połowa zdecydowanie dla Gromu, który miał więcej z gry. Dominował w posiadaniu piłki. Jednak pierwszą bramkę zdobyły Orlęta. W 25 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Sebastian Sowisz i piłka ugrzęzła w siatce bramki Gromu. W ostatnich minutach pierwszej połowy Jacek Mielnik strzałem z około 18 metrów wyrównał. W drugiej połowie wynik ustalił Dominik Rycaj będąc sam na sam pewnie pokonał bramkarza z Łukowa. W 70 minucie w spojenie słupka z poprzeczką trafia piłka po fenomenalnym uderzeniu Karola Kosela. Za tydzień Grom zagra z Orłem Czemierniki. 

Adrian Świderski, trener Gromu Kąkolewnica.

- Zadowolony jestem z ataku mimo, że graliśmy składem takim jakim graliśmy. Martwi mnie fakt że nie mam do dyspozycji z różnych przyczyn sporej grupy zawodników. Nie gramy więc w optymalnym zestawieniu. Liczę na powroty zawodników. Ekipa będzie mocniejsza. Ciągle mamy problemy w defensywie, ale na lepszą grę tej formacji jeszcze przyjdzie czas. Obserwuje testowanego zawodnika i trwają rozmowy z Patrykiem Tomasiakiem by pozostał Grom. To są priorytety kadrowe na najbliższy czas. Musimy pracować i zgrywać się. Za tydzień gramy z Orłem Czemierniki. Co do miejsca i godziny wszystko jest uzależnione od pogoda jaka będzie i decyzje zapadną za pewne w ostatniej chwili. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama