Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 20:01
Reklama
Reklama

Mieszkańcy dwóch gmin czy żadnej z nich?

Marek i Małgorzata Makoszkowie mieszkają w Dokudowie Pierwszym. Wspólnie prowadzą gospodarstwo i firmę usługową. Mają dwoje dzieci. Niestety, kiedy chcieli się podłączyć do gminnego wodociągu, spotkała ich niemiła niespodzianka. Okazało się, że są mieszkańcami... dwóch gmin jednocześnie.
Mieszkańcy dwóch gmin czy żadnej z nich?
Marek i Małgorzata Makoszkowie mieszkają w Dokudowie Pierwszym. Kiedy chcieli się podłączyć do gminnego wodociągu, okazało się, że są mieszkańcami 2 gmin

Autor: nadesłane

Marek i Małgorzata Makoszkowie mieszkają w Dokudowie Pierwszym, a właściwie są tam zameldowani. – Jest to mój dom rodzinny. Tu się wychowałem. Tu mieszkał mój dziadek z babcią, potem mój ojciec z matką oraz ja i moje rodzeństwo, a teraz mieszkam ja z żoną i dziećmi. W naszym domu mieszka też moja mama, a zameldowana jest także moja 91-letnia babcia – opowiada Marek Makoszka.

Posesja na terenie sąsiedniej gminy
 

Małżeństwo pobrało się w 2006 r, a w 2013 r. przejęło dom i ziemię. Od tamtej pory Marek pracował zawodowo i uprawiał ziemię, a jego żona Małgorzata zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci. Rok temu mężczyzna postanowił założyć własną działalność gospodarczą i zarejestrował ją na domowy adres. Problemy małżeństwa zaczęły się jednak już w 2018 r. kiedy to w Dokudowie Pierwszym i Dokudowie Drugim rozpoczęto budowę gminnego wodociągu.

 – Zapisaliśmy się na listę jako jedni z wielu, bo chcieliśmy skorzystać z okazji i się podłączyć do gminnego wodociągu. Tym bardziej, że to był projekt dofinansowywany. To było jakoś na wiosnę – opowiada Marek Makoszka. – Wpłaciliśmy zaliczkę na plany i czekaliśmy cierpliwie. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy jesienią zobaczyliśmy, że koparki omijają nasz dom! Zdezorientowani zgłosiliśmy się do bialskiego urzędu gminy. Tam usłyszeliśmy, że nie podłączą nas do wodociągu, bo… nasza posesja nie leży na terenie gminy Biała Podlaska – opowiada Marek Makoszka.

Jak to możliwe?
 

– W bialskim urzędzie gminy wyjaśniono nam, że nie mogą nam przyznać dotacji, bo cała działka i wszystkie budynki łącznie z domem stoją na terenie gminy Łomazy. Odzyskaliśmy zaliczkę, którą wpłaciliśmy, ale w efekcie zostaliśmy bez podłączenia do wodociągu. Poradzono nam jedynie, że możemy podłączyć się na własny koszt. Nie mogliśmy też skorzystać z dotacji na montaż ekologicznego szamba. Z tego samego powodu – tłumaczy mężczyzna i pyta, czy już nigdy nie będzie mógł skorzystać z żadnego dofinansowania tylko z tego powodu, że mieszka na terenie gminy Biała Podlaska, a jego posesja znajduje się na terenie gminy Łomazy? – Mam gospodarstwo. Mam firmę. Chciałabym się rozwijać. Chciałbym korzystać z dofinansowań. W tej chwili nie wiem, czy jestem mieszkańcem gminy Biała Podlaska czy Łomazy. A przecież płacę podatki jak każdy mieszkaniec gminy Biała Podlaska, bo tu jestem zameldowany – mówi.

 – Mam gospodarstwo. Mam firmę. Chciałabym się rozwijać. Chciałbym korzystać z dofinansowań. W tej chwili nie wiem, czy jestem mieszkańcem gminy Biała Podlaska czy Łomazy. A przecież płacę podatki jak każdy mieszkaniec gminy Biała Podlaska, bo tu jestem zameldowany – mówi Marek Makoszka. fot, nadesłane
Tę sprawę można rozwiązać dwutorowo
 

Wójt gminy Biała Podlaska przyznaje, że obecna sytuacja małżeństwa jest skomplikowana. Ale, jak twierdzi, można ją rozwiązać dwutorowo.

 – Niech ci państwo przyjdą do mnie, porozmawiamy. Na pewno uda nam się załatwić sprawę przyłączenia ich posesji do gminnego wodociągu, takie pozwolenie zostanie wydane – zapewnia Wiesław Panasiuk. – A można to załatwić inaczej. Kontaktowałem się z kolegą wójtem z gminy Łomazy, państwo Makoszkowie, mogą, jeśli wyrażają taką wolę, przemeldować się do gminy Łomazy – dodaje.

Zapytaliśmy wójta gminy Łomazy, czy faktycznie ma wiedzę na temat tej sytuacji. 

– Ci państwo nie zgłaszali się do nas, do urzędu w tej sprawie. Zostało sprawdzone położenie ich posesji, która leży na terenie gminy Łomazy. Prawdopodobnie wynika to z zaszłości historycznych, że ci państwo są zameldowani w gminie Biała Podlaska – mówi wójt Jerzy Czyżewski. – Rozwiązaniem ich problemu może być przemeldowanie do gminy Łomazy. My nie możemy tego zrobić „z urzędu". Ci państwo muszą do nas w tym celu złożyć wniosek o zameldowanie. Wtedy nadamy im numer domu i powinien zostać usunięty numer w gminie Biała Podlaska. Staną się pełnoprawnymi mieszkańcami gminy Łomazy. Możemy zapewnić, że chętnie przyjmiemy w naszej gminie nowych mieszkańców. Jeśli chodzi o podłączenie do gminnego wodociągu nie będzie problemu, ale państwo będą musieli wykonać dokumentację na wykonanie przyłącza oraz samą budowę, ponieważ gmina zakończyła już budowę sieci wodociągowej i teraz wydaje warunki podłączenia nowych gospodarstw – informuje wójt.

Małżeństwo nie wyklucza przemeldowania do gminy Łomazy, ale niepokoi się tym, że zmiana zameldowania będzie związana ze zmianą dokumentów. – Martwimy się babcię, ma 91 lat. Nie chodzi. Jak ona ma teraz zmienić dowód osobisty? Czy to nie będzie dla niej za duże obciążenie? – pytają na koniec małżonkowie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama