Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:19
Reklama
Reklama

Pierwszy taki wyrok Polsce. Facebook nie może blokować kont, jak chce

To może być przełom. Zapadł pierwszy w Polsce wyrok uznający winę firmy Meta – właściciela Facebooka. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że blokowanie kont i treści przez największe media społecznościowe bez uzasadnienia i możliwości odwołania się jest niezgodne z prawem.
Pierwszy taki wyrok Polsce. Facebook nie może blokować kont, jak chce
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że blokowanie kont i treści przez największe media społecznościowe bez uzasadnienia i możliwości odwołania się jest niezgodne z prawem

Autor: iStock

Wiele osób doświadczyło tego na własnej skórze. Nagle konto na Facebooku zostaje zablokowane – czasowo lub na stałe. Powód? Publikacja treści niezgodnych z regulaminem platformy. Chodzi konkretnie o nagość, treści przemocowe czy drastyczne. W ocenie operatora.

Blokuje jak chce

„Facebook ogranicza wyświetlanie nagości i czynności seksualnych, ponieważ niektórzy odbiorcy w naszej globalnej społeczności mogą być wrażliwi na tego typu treści, szczególnie ze względu na swoje pochodzenie kulturowe lub wiek. Jednakże użytkownicy czasami udostępniają treści zawierające nagość w celach takich jak kampanie uświadamiające lub projekty artystyczne” – informuje platforma. Tyle że praktyka jest inna.

– W moim przypadku konto zostało zablokowane przez umieszczenie zdjęcia legalnego specyfiku z konopi. Blokada była czasowa i długo starałam się odzyskać dostęp do konta. Jednak pisanie do centrum pomocy na nic się zdało – wspomina pani Aleksandra.

Pan Piotr jest fotografem i swoje zdjęcia umieszcza na Facebooku. Też miał zablokowane konto. 

– I to niedawno. Nie wiem, o co chodzi. To nawet nie był akt. Zwyczajne zdjęcie kobiety lekko rozebranej – opowiada.

Powód

Tymczasem zapadał pierwszy w Polsce wyrok w takiej sprawie, a właściciel Facebooka (Meta) został uznany za winnego. 

„Blokując konta grupy Społecznej Inicjatywy Narkopolityki (SIN), Meta naruszyła dobra osobiste organizacji” – informuje Fundacja Panoptykon, która prowadziła sprawę.

To decyzja  Sądu Okręgowego w Warszawie.

Uzasadnienie

Sprawa zaczęła się jeszcze w 2018 roku. SIN to grupa, która informuje o szkodliwym działaniu środków psychoaktywnych. Kilka lat temu FB usunął bez ostrzeżenia strony i grupy SIN, bo uznał, że są „niezgodne ze standardami społeczności”. W 2019 r. to samo spotkało konta organizacji na Instagramie (należy do Facebooka).

„Nie dano nam możliwości realnego odwołania. Lata naszej pracy i wspomnień zapisanych na stronie były na łasce i niełasce korporacyjnego widzimisię. Facebook był podstawowym kanałem komunikacyjnym SIN-u, ale co najważniejsze – był też kopalnią wiedzy z zakresu redukcji szkód, profilaktyki uzależnień i informacji o substancjach psychoaktywnych. Popularny fanpage z zapisanymi informacjami z ponad 7 lat działalności mógł lepiej docierać do osób potrzebujących, a wiedza na nim zebrana mogła pozwolić minimalizować ryzyko i chronić zdrowie” – tak sytuację opisuje SIN.

Wyrok

Sąd właśnie orzekł, że Facebook nie może podejmować takich działań bez podania konkretnych przyczyn. Nie może też uniemożliwiać skutecznego kwestionowania decyzji. 

– Dotychczas decyzje o zablokowaniu konta zapadały często arbitralnie i w praktyce trudno było je zakwestionować. Wszelkie próby odwołania od nich przypominały raczej „Proces” Kafki. Liczymy, że teraz dzięki wyrokowi sądu nie będziemy już bezradni wobec prywatnej cenzury – komentuje Dorota Głowacka, prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że blokowanie kont i treści przez największe media społecznościowe bez uzasadnienia i możliwości odwołania się jest niezgodne z prawem. Platformy muszą wyjaśnić swoim użytkownikom, dlaczego ich zablokowali, i dać im możliwość skutecznego zakwestionowania takiej decyzji. Nie mogą dowolnie decydować o tym, kto i co może powiedzieć w sieci.

Znaczenie

Wyrok przeciera ścieżkę sądową osobom poszkodowanym niesłusznym zablokowaniem konta. I potwierdza, że mogą zweryfikować decyzję platformy przed niezależnym organem.

Potwierdza także, że osoby zablokowane mogą dochodzić swoich praw przeciwko globalnym platformom internetowym przed polskimi sądami i na podstawie polskiego prawa.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama