Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:44
Reklama
Reklama
Reklama

Setki bialczan wzięły udział w Drodze Krzyżowej ulicami miasta [ZDJĘCIA]

W piątek obyła się Ekstremalna Droga Krzyżowa a w niedzielę Droga Krzyżowa ulicami Białej Podlaskiej. W obydwu wydarzeniach wzięło udział łącznie kilkaset osób, które rozważały tajemnicę Męki Pańskiej.
Setki bialczan wzięły udział w Drodze Krzyżowej ulicami miasta [ZDJĘCIA]
Odbyła się Ekstremalna Droga Krzyżowa oraz Droga Krzyżowa ulicami Białej Podlaskiej. W obydwu wydarzeniach wzięło łącznie kilkaset osób, które rozważały tajemnicę Męki Pańskiej

Autor: Anna Chodyka

Droga Krzyżowa ulicami miasta, która miała miejsce 24 marca zaczęła się o godz. 19:00 w kościele Wniebowzięcia NMP, a zakończyła w kościele pw. św. Anny. Wierni wraz z lampionami i modlitwą na ustach rozważali poszczególne stacje Drogi Krzyżowej.  

Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się 22 marca po mszy świętej odprawionej w kościele pw. Św. Antoniego o godz. 18:30. W tym roku w trasę wyruszyły dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wróciła do kościoła św. Antoniego, a druga szła do Serpelic. 

Wychodzenie z komfortu

– Pomysłodawcą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ks. Jacek Stryczek. Miała być to forma pracy nad sobą – mówi tegoroczny organizator bialskiej EDK Sławomir Denisiuk. W Białej Podlaskiej pierwszym inicjatorem wydarzenia był ks. Jacek Sawczuk, były wikariusz Parafii bł. Honorata w Białej Podlaskiej. 

– Jest to połączenie trudu fizycznego z przeżyciami duchowymi. Ważne, by zobaczyć swoje ograniczenia i ich doświadczyć. Ekstremalna Droga Krzyżowa uczy też wychodzeniem z komfortu w jakim żyjemy, pozbawia poczucia, że wszystko znam, umiem, a pozwala wejść w sytuację, która zaskakuje – mówił ks. Jacek Sawczuk. – Człowiek ma wewnętrzną siłę, nawet jeśli nie dowierza, że sobie poradzi. Zdarza się, że wiele osób jest zaskoczonych tym, iż udało się im przejść całą trasę – dodał. 

Kiedy ks. Jacek Sawczuk wyjechał, Sławomir Denisiuk postanowił zająć się organizacją Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. 

– W tym roku wyszły dwie grupy “brązowa” i “zielona”. Pierwsza wróciła do kościoła św. Antoniego. Grupa “zielona” poszła do Serpelic – mówi Sławomir Denisiuk. Dodaje, że Wielki Post to szczególny czas i Ekstremalna Droga Krzyżowa pozwala go głębiej przeżyć. W Białej Podlaskiej większość osób dochodzi na miejsce, nie rezygnując w trakcie. – Trasa prowadziła głównie polnymi drogami. Jednak nie była łatwa. Pokonaliśmy 40 km. Chodziło o to, by wyjść i przejść ile da się radę. To nie zawody, że trzeba ich ukończyć – tłumaczy organizator. 

Wskazuje, że w EDK uczestniczy więcej kobiet niż mężczyzn. Średnia wieku to 40 lat, ale chodzą też emeryci i osoby bardzo młode. Trasa grupy “brązowej” liczyła 40 km, a trasa grupy “zielonej” 42 km. W czasie drogi obowiązywała reguła milczenia, od momentu dotarcia na I stację Drogi Krzyżowej.

Przybliża do Jezusa

Jak wskazuje ks. Grzegorz Bielak z parafii pw. Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej, okres Wielkiego Postu to nie tylko czas pokuty i nawrócenia, ale też czas kiedy Kościół w sposób szczególny wspomina mękę, cierpienie i śmierć Pana Jezusa. 

– W Ewangeliach jedną z najbardziej obszerniejszych relacji jest opis ostatnich godzin cierpienia, drogi krzyża. Z tego powodu od zawsze występowały w Kościele różne nabożeństwa ku czci męki Pańskiej. Od kilku wieków Kościół sprawuje nabożeństwo Drogi Krzyżowej, wspominając mękę swojego Zbawiciela, pokazując światło dla każdego chrześcijanina – mówi ks. Grzegorz Bielak. 

Dodaje, że dobre przeżywanie Drogi Krzyżowej przybliża do Jezusa. 

– Tym co motywuje Jezusa, tym co go prowadzi na Golgotę, jest jego miłość do Boga Ojca. Jak sam mówi w wielu miejscach Ewangelii: “Przyszedłem, aby pełnić wolę mojego Ojca”,. Mówi, że przyszedł dla tej godziny męki. Patrząc na Jezusa, możemy sobie uświadamiać, że też jesteśmy w drodze do Boga Ojca. W czasie drogi życia często doświadczamy cierpienia, upadków, przeciwności, ale na naszej drodze krzyżowej spotykamy też ludzi, którzy nas wspierają. Na koniec, patrząc na Drogę Krzyżową Jezusa, my także możemy przygotowywać się na ten niezwykle ważny moment czyli na śmierć. Zawsze porusza mnie moment, kiedy Jezus w ostatniej minucie życia mówi: “Wykonało się! W twoje ręce oddaję ducha mego!” – przekazuje ks. Grzegorz Bielak. 

Zauważa, że w Drodze Krzyżowej możemy też rozpoznawać miłość Jezusa do nas, bo on to czyni dla naszego zbawienia. – Jezus bierze ten trud miłości do nas, mimo że upada, to podnosi się i robi to dla każdego z nas, by nas odkupić i otworzyć przed nami niebo – zaznacza. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama