Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:54
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Wsparcie dla terenów przygranicznych. Będą pieniądze dla nas

W dniu, w którym Rada Ministrów przyjęła program rozwoju obszarów przy wschodniej granicy państwa, w Białej Podlaskiej informowała o tym minister funduszy regionalnych. Pieniądze popłyną do 184 gmin i czterech miast powiatowych, w tym Białej Podlaskiej.
Wsparcie dla terenów przygranicznych. Będą pieniądze dla nas
Rada Ministrów przyjęła program rozwoju obszarów przy wschodniej granicy państwa. Wśród beneficjentów może być Biała Podlaska i samorządy powiatu bialskiego

Źródło: LUW

Rządowy program rozwoju północno-wschodnich obszarów przygranicznych rozpisany został do 2030 roku. Jak informuje ministerstwo funduszy regionalnych: „Jego celem jest poprawa jakości życia mieszkańców oraz rozwój społeczno-gospodarczy na terenach, które najbardziej ucierpiały na skutek agresji Rosji na Ukrainę i kryzysu na granicy polsko-rosyjskiej i polsko-białoruskiej. Swoim zasięgiem obejmuje cztery województwa: podkarpackie, podlaskie, lubelskie oraz warmińsko¬mazurskie.” Na pieniądze z tego programu mogą liczyć dwa miasta powiatowe w woj. lubelskim: Biała Podlaska i Chełm, oraz samorządy w powiatach: bialskim, włodawskim, chełmskim, hrubieszowskim i tomaszowskim.

O tym, że taki program ma zostanie przyjęty, 21 marca na spotkaniu z samorządowcami północnej Lubelszczyzny mówił w Białej Podlaskiej wojewoda Krzysztof Komorski. - Ostatnio gościliśmy w Lublinie ministra Jacka Protasa, który poinformował o nowym programie wsparcia dla samorządów, które zostały najmocniej dotknięte skutkami wojny na Ukrainie, mówimy o terenach przygranicznych. Na terenie naszego województwa to kilkadziesiąt gmin, które w tym roku będą miały do dyspozycji 25 mln zł – zapewniał wojewoda.

Kilka dni później, 25 marca, również w Białej Podlaskiej informację o tym, że Rada Ministrów program przyjęła, informowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej wraz z wiceministrem Jackiem Protasem.

– To jest program, który ma wesprzeć samorządy pogranicza na terenie północno-wschodniej Polski. Już za chwilę wojewodowie będą mogli ogłosić terminy pierwszych naborów, a za kilka tygodni samorządy będą mogły składać pierwsze wnioski. Maksymalny poziom wsparcia jednego projektu to 2 mln zł – mówił wiceminister Jacek Protas.

Jak informuje urząd wojewódzki, jeden samorząd będzie mógł otrzymać dotacje na realizację maksymalnie dwóch zadań inwestycyjnych. Pieniądze będzie można pozyskać na: małą infrastrukturę transportową (drogi, chodniki, skrzyżowania, ścieżki rowerowe poprawiające bezpieczeństwo ruchu), infrastrukturę społeczną (remonty i doposażenie przychodni, przedszkoli, szkół), wodociągi i kanalizację oraz turystykę.

– Program ma wesprzeć te regiony Polski, które są przy granicy i mierzą się ze społecznymi i gospodarczymi konsekwencjami rosyjskiej inwazji na Ukrainę i równocześnie totalitarnego reżimu na Białorusi. W ten sposób rząd chce pokazać narodową solidarność z mieszkańcami tych rejonów Polski – mówi minister Katarzyna Pełczyńska -Nałęcz.

Jak podało ministerstwo, finansowanie programu zasilą dwa źródła: „dotacje z budżetu państwa w wysokości 500 mln zł, z czego na każde z województw przypada 125 mln zł. Dodatkowe 125 mln zł stanowić będą środki własne JST.”

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama