Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 14:43
Reklama
Reklama

Zapadł dziwny wyrok sądu. Pacjent wygrał odszkodowanie, ale... musi zapłacić

Sąd przyznał poszkodowanemu mężczyźnie rację i 20 tysięcy złotych odszkodowania. Ale i tak musi on wyłożyć, a nawet dołożyć pieniądze z własnej kieszeni.
Zapadł dziwny wyrok sądu. Pacjent wygrał odszkodowanie, ale... musi zapłacić
Sąd przyznał poszkodowanemu mężczyźnie rację i 20 tysięcy złotych odszkodowania. Ale i tak musi on wyłożyć, a nawet dołożyć pieniądze z własnej kieszeni

Autor: iStock

Rzecznik praw pacjenta nie zgadza się z tą decyzją sądu. Dlatego zaskarżył postanowienie o kosztach do sądu wyższej instancji. Chodzi o wyrok sądu w Zamościu.

Syn na sali

Sprawa zaczęła się lata temu. W 2013 roku do Andrzeja Kaczora, ówczesnego dyrektora szpitala w Tomaszowie Lubelskim, wpłynął anonimowy list, w którym ordynatorowi Bernardowi Żaroffe pracownicy zarzucali mobbing. Komisja powołana do wyjaśnienia oskarżeń nie dopatrzyła się niczego niestosownego. 

Jednocześnie na jaw wyszła inna sprawa. Okazało się, że chirurg, operując pacjentów, kilka razy umożliwił swojemu synowi studentowi uczestniczenie z zabiegach.

„Działo się tak, gdy młodszy Żaroffe, wówczas 19-letni student fizjoterapii, odbywał wakacyjne praktyki w szpitalu ojca” – pisał „Dziennik Wschodni”.

I dodał: „Dyrektor SP ZOZ dyscyplinarnie zwolnił chirurga, a jego poczynaniami zajęła się prokuratura. Najpierw sprawa została umorzona, ale ostatecznie w 2015 roku skierowano do sądu akt oskarżenia przeciwko Bernardowi Żaroffe i jego synowi”.

Koniec sprawy

Sprawą zajmowały się kolejne sądy. W końcu jest prawomocny wyrok. 

„Po blisko 9 latach trwania procesu, sąd doszedł do przekonania, że udział osoby nieuprawnionej w operacji nie przełożył się na stan zdrowia pacjenta, pogorszenie jego stanu i w tym zakresie sąd oddalił powództwo” – relacjonuje biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Sąd przyznał pacjentowi kwotę 20 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta. 

Trzeba płacić

Nie jest to jednak szczęśliwe zakończenie, bo jednocześnie sąd obciążył pacjenta wydatkami sądowymi. Rachunek za nie wyniósł 26 tys. 157 zł 73 gr, a koszty procesu to kolejne 3617 zł. Łącznie daje to 29 tys. 774 zł 73 gr.

„Samo nasuwa się pytanie: czy tak wygląda poczucie sprawiedliwości?” – komentuje biuro RPP.

Rzeczni praw pacjenta zwrócił się do wszystkich prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych o propacjenckie podejście do kosztów spraw o błędy medyczne. 

„Rzecznik przypominał o zasadzie słuszności wyrażonej w  treści art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Zwłaszcza, że sprawy o błędy medyczne należą do jednych z najbardziej skomplikowanych, w szczególności jeśli chodzi o postępowanie dowodowe i wykazanie związku przyczyno-skutkowego pomiędzy zdarzeniem a zaistniałą u pacjenta szkodą na zdrowiu” – czytamy.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama