Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 20:03
Reklama
Reklama
Reklama

Zapadł dziwny wyrok sądu. Pacjent wygrał odszkodowanie, ale... musi zapłacić

Sąd przyznał poszkodowanemu mężczyźnie rację i 20 tysięcy złotych odszkodowania. Ale i tak musi on wyłożyć, a nawet dołożyć pieniądze z własnej kieszeni.
Zapadł dziwny wyrok sądu. Pacjent wygrał odszkodowanie, ale... musi zapłacić
Sąd przyznał poszkodowanemu mężczyźnie rację i 20 tysięcy złotych odszkodowania. Ale i tak musi on wyłożyć, a nawet dołożyć pieniądze z własnej kieszeni

Autor: iStock

Rzecznik praw pacjenta nie zgadza się z tą decyzją sądu. Dlatego zaskarżył postanowienie o kosztach do sądu wyższej instancji. Chodzi o wyrok sądu w Zamościu.

Syn na sali

Sprawa zaczęła się lata temu. W 2013 roku do Andrzeja Kaczora, ówczesnego dyrektora szpitala w Tomaszowie Lubelskim, wpłynął anonimowy list, w którym ordynatorowi Bernardowi Żaroffe pracownicy zarzucali mobbing. Komisja powołana do wyjaśnienia oskarżeń nie dopatrzyła się niczego niestosownego. 

Jednocześnie na jaw wyszła inna sprawa. Okazało się, że chirurg, operując pacjentów, kilka razy umożliwił swojemu synowi studentowi uczestniczenie z zabiegach.

„Działo się tak, gdy młodszy Żaroffe, wówczas 19-letni student fizjoterapii, odbywał wakacyjne praktyki w szpitalu ojca” – pisał „Dziennik Wschodni”.

I dodał: „Dyrektor SP ZOZ dyscyplinarnie zwolnił chirurga, a jego poczynaniami zajęła się prokuratura. Najpierw sprawa została umorzona, ale ostatecznie w 2015 roku skierowano do sądu akt oskarżenia przeciwko Bernardowi Żaroffe i jego synowi”.

Koniec sprawy

Sprawą zajmowały się kolejne sądy. W końcu jest prawomocny wyrok. 

„Po blisko 9 latach trwania procesu, sąd doszedł do przekonania, że udział osoby nieuprawnionej w operacji nie przełożył się na stan zdrowia pacjenta, pogorszenie jego stanu i w tym zakresie sąd oddalił powództwo” – relacjonuje biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Sąd przyznał pacjentowi kwotę 20 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta. 

Trzeba płacić

Nie jest to jednak szczęśliwe zakończenie, bo jednocześnie sąd obciążył pacjenta wydatkami sądowymi. Rachunek za nie wyniósł 26 tys. 157 zł 73 gr, a koszty procesu to kolejne 3617 zł. Łącznie daje to 29 tys. 774 zł 73 gr.

„Samo nasuwa się pytanie: czy tak wygląda poczucie sprawiedliwości?” – komentuje biuro RPP.

Rzeczni praw pacjenta zwrócił się do wszystkich prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych o propacjenckie podejście do kosztów spraw o błędy medyczne. 

„Rzecznik przypominał o zasadzie słuszności wyrażonej w  treści art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Zwłaszcza, że sprawy o błędy medyczne należą do jednych z najbardziej skomplikowanych, w szczególności jeśli chodzi o postępowanie dowodowe i wykazanie związku przyczyno-skutkowego pomiędzy zdarzeniem a zaistniałą u pacjenta szkodą na zdrowiu” – czytamy.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Czy maszyny rolnicze mogą jechać objazdem? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 14:52 Źródło komentarza: Droga zamknięta, mimo, że jest przejezdna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: "ze nie rozumiesz znaczenia słów z błędem ortograficznym" Niektóre wyrazy z błędem ortograficznym mają odwrotne znaczenie lub obraźliwy ton. W tym wypadku twoja wypowiedź jest prostacka, bo ten wyraz tak napisany świadczy o idiotyzmie piszącego jak i twoim. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ja apeluję o zintensyfikowanie wysiłków naturalnych. Taniej i przyjemniej. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 11:09 Źródło komentarza: Brakuje pieniędzy na in vitro Autor komentarza: pyta.pl Treść komentarza: W zasadzie masz rację, ale co to ma wspólnego ze Słowem Podlasia i naszym regionem? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 02:01 Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama