Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 08:52
Reklama
Reklama
Reklama

Ciało w lesie. Tragiczny finał poszukiwań

Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionego w ubiegłym miesiącu 65-latka. Niestety ciało mężczyzny odnaleziono w oddalonym o kilka kilometrów od jego domu lesie. Nad wyjaśnieniem szczegółowych okoliczności zdarzenia pracują teraz łukowscy policjanci.
Ciało w lesie. Tragiczny finał poszukiwań
Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionego w ubiegłym miesiącu 65-latka. Niestety ciało mężczyzny odnaleziono w oddalonym o kilka kilometrów od jego domu lesie

Autor: KPP Łuków

W ubiegłym miesiącu najbliżsi 65-latka z Jedlanki, zaniepokojeni jego przedłużającą się nieobecnością w domu, powiadomili łukowskich policjantów o zaginięciu mężczyzny. 

- Mundurowi przeszukiwali jego zabudowania, miejsca gdzie mógł przebywać, sprawdzali z kim ostatnio 65-latek kontaktował się. Gromadzili wszelkie informacje i istotne okoliczności, które były pomocne w prowadzonych poszukiwaniach. Policjanci sprawdzali i weryfikowali każdą przekazaną im informacje. Ich działania obejmowały coraz "szersze kręgi", zaangażowali się w nie tylko policjanci z Łukowa, ale również ze Stoczka Łukowskiego i Adamowa. W poszukiwaniach pomagali im też strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, druhowie z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych, pracownicy Nadleśnictwa i Straży Leśnej. Ogromną pomoc zaoferowali też mieszkańcy Jedlanki i okolicznych miejscowości. Jednak kilka tygodni  zaangażowania wielu osób nie przyniosły rezultatu - relacjonuje oficer prasowy KPP w Łukowie, asp. szt. Marcin Józwik.

Niestety wczoraj po południu, 10 kwietnia łukowscy policjanci zostali powiadomieni o znalezieniu, w oddalonym o kilka kilometrów od domu 65-latka, martwego mężczyzny. Teraz nad wyjaśnieniem szczegółowych okoliczności zdarzenia, pracują policjanci i prokurator.

- Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w poszukiwania, w szczególności strażakom z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, druhom z Ochotniczych Straży Pożarnych, pracownikom Nadleśnictwa i funkcjonariuszom Straży Leśnej, a także mieszkańcom Jedlanki i okolicznych miejscowości - przekazuje asp. szt. Marcin Józwik.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sławomir Treść komentarza: Omijać szerokim łukiem. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:00 Źródło komentarza: Nowy-Dach Autor komentarza: ja tylko pytam Treść komentarza: Czy ta Panna Apteczkowa to ta sama, co pisuje tutaj hejterskie komentarze? Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:16 Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Klucze do spiżarni Sapiehów Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Jaki konflikt ? Nie wrzucajcie wszystkich mieszkańców Rakowisk do jednego wora . Jednemu coś się ubzdurało z braku zajęcia i kręci aferę . Za robotę niech się weźmie .Większości nic nie przeszkadza . Data dodania komentarza: 5.09.2026, 17:23 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Veni, vidi, nici... Treść komentarza: Lepszy brak informacji, czy dezinformacja ? Jednak to pierwsze, bo szuka się innych źródeł. Orzeł Czemierniki - Lutnia Piszczac 16.30, a P.F. ( autor info ) -17.30. Podlasie II - LKS Milanów - sobota 14.00. A w realu ? Niedziela 17.00 ? ,,Słowo Podlasia,, , pal go licho, ale nawet PODLASIE na Youtube nie podaje zapowiedzi gier, ani relacji z meczów ( ten gorszy ? ) II zespołu. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 15:36 Źródło komentarza: Sportowy Rozkład Jazdy Autor komentarza: Ha ha ha ha Treść komentarza: Ha ha ha ha . To firmy mają się zamykać bo mu hałas przeszkadza I żona nie może pospać w dzień. Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 5.09.2026, 13:28 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama