Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 18:06
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Radni powiatowi przeciwni zwolnieniu kolegi

Na ostatniej sesji rady powiatu radni zdecydowali negatywnie zaopiniować wniosek KRUS zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z Tomaszem Stephanem, wiceprzewodniczącym rady powiatu kończącej się kadencji.
Radni powiatowi przeciwni zwolnieniu kolegi
Radni zdecydowali negatywnie zaopiniować wniosek KRUS o zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z Tomaszem Stephanem (na zdj. z mikrofonem), wiceprzewodniczącym rady powiatu kończącej się kanedncji

Źródło: Archiwum Powiat Radzyński

Tomasz Stephan kierownikiem KRUS w Radzyniu Podlaskim został na początku 2019 roku. Rok wcześniej, w jesiennych wyborach wystartował do rady powiatu radzyńskiego i został wybrany na jej wiceprzewodniczącego. Przed wyborami był zastępcą burmistrza Radzynia Podlaskiego.

Po wyborach do samorządu w 2018 roku z funkcji kierownika KRUS, na rzecz stanowiska wicestarosty, zrezygnował Jarosław Ejsmont. Stephan został wybrany na zwolnione przez Ejsmonta miejsce.

Do rady wpłynął wniosek

Na marcowej sesji rady powiatu radny Tadeusz Sławecki poruszył temat pisma, które do rady miało wpłynąć. - Otrzymałem informację, że wpłynął do przewodniczącego rady wniosek o opinię dotyczącą  odwołania z funkcji kierownika KRUS radnego. Nie widzę go w porządku obrad – dociekał radny Sławecki.

Miał rację, wniosek taki do prezydium rady powiatu dotarł. - Od obsługi prawnej otrzymałem informację, że należy go skierować do komisji skarg i wniosków. Zdecydowałem więc, że nie będę tego wprowadzał do porządku obrad. Miałem o tym poinformować państwa właśnie teraz. To pismo wpłynęło do biura rady w momencie, gdy wysłaliśmy już informację o terminie i porządku sesji – stwierdził Robert Mazurek, przewodniczący rady powiatu.

Radny Sławecki miał inne spojrzenie na procedowanie tego tematu. - Chciałem przypomnieć, że jest to tylko opinia a mamy świadomość, że to może nasza ostatnia merytoryczna sesja. Niepodjęcie tej opinii upoważnia pracodawcę do podjęcia decyzji. Ja zgłaszam wniosek o wprowadzenie tego do porządku obrad – stwierdził Tadeusz Sławecki.

Rada w sprawie wniosku Tadeusza Sławeckiego musiała zagłosować. Wniosek, by uchwałę  w sprawie wyrażenie zgodny na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, nie przeszedł – 10 radnych było przeciw, 5 za, 3 się wstrzymało. Przewodniczący zdecydował o skierowaniu go do rozpatrzenia przez komisję skarg i petycji.

Ostatnie głosowanie

Radni, przed końcem kadencji, na sesji roboczej zebrali się jeszcze raz pod koniec kwietnia. Tym razem pod obrady zgłoszone zostało rozpatrzenie wniosku pracodawcy radnego Stephana. Radni od początku mieli jednak wątpliwości, nad czym dokładnie mają zawyrokować.

- Artykuł 22 o samorządzie powiatowym ust. 2 mówi: "Rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady powiatu, której radny jest członkiem. Rada powiatu odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.” – przytaczał podstawę prawną radnym wiceprzewodniczący Zbigniew Smółko. - Wszyscy bezpiecznie byśmy się czuli, gdybyśmy przy tak drażliwych tematach mieli tu obsługę prawną. Ja mogę powiedzieć, że my jako radni nie rozpatrujemy czy wypowiedzenie zostało prawidłowo skonstruowane. To może ocenić sąd pracy. My możemy tylko  sprawdzić, czy Tomka spotkała sankcja za to, że jest radnym.

Radny Jakub Jakubowski, tak jak i wcześniej radny Smółko, stwierdził, ze w uzasadnieniu do przygotowanego przez radę dokumentu nie znalazł argumentacji związanej z zapisem ustawy, który wskazuje, w jakiej sytuacji rada odmawia zgody. - Proszę o wskazanie tych aspektów w uzasadnieniu,  które wynikają z zapisów ustawy. Rada odmówi zgody, jeśli podstawą do wypowiedzenia stosunku są prace związane ze sprawowaną funkcją w radzie – wnosił radny.

Tadeusz Sławecki stwierdził natomiast, że radni przekroczyli kompetencje w badaniu wniosku. 

– Jeśli się dowiaduję, że na komisji rozpatrującej wniosek udostępniane są dokumenty wewnętrzne instytucji, która go złożyła,  to sądzę , że przekroczyliśmy swoje uprawnienia. Nie wiem na przykład  czy wówczas nie złamano RODO. Były różne sytuacje, ale nie oceniało się funkcjonowania placówki, w której zarządza radny. To tak jakbyście oceniali pracę biblioteki wojewódzkiej, którą prowadzę, a ja bym do rady przyniósł jakieś wewnętrzne dokumenty instytucji – wytykał sposób procedowania nad wnioskiem z KRUS, jakie przyjęto na komisji skarg i petycji.

Przewodnicząca komisji skarg i petycji, radna Maria Szajda-Cupryn przypomniała, że komisja pracowała nad tą sprawą na wniosek przewodniczącego rady powiatu. - Wykonałam polecenie pana przewodniczącego o zwołanie komisji i przegłosowanie czy komisja jest za czy przeciw. Protokół z obrad został sporządzony i podpisany przez wszystkich jej członków. Komisja nie znalazła podstaw w pełnieniu funkcji kierownika KRUS, by zwolnić wiceprzewodniczącego – stwierdziła radna.

Radni głosowali więc uchwałę w sprawie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Uchwała została przyjęta 11 głosami za, przeciw było trzech radnych, a cztery osoby się wstrzymały.

Tomasz Stephan w ostatnich wyborach samorządowych powtórnie startował do rady powiatu w mieście Radzyń Podlaski z list KW PiS. Zdobył 365 głosów i uzyskał mandat radnego. Jego wynik jest najsłabszym spośród czwórki obejmujących mandat radnego powiatu z okręgu wyborczego miasta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama