Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 01:41
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Radni powiatowi przeciwni zwolnieniu kolegi

Na ostatniej sesji rady powiatu radni zdecydowali negatywnie zaopiniować wniosek KRUS zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z Tomaszem Stephanem, wiceprzewodniczącym rady powiatu kończącej się kadencji.
Radni powiatowi przeciwni zwolnieniu kolegi
Radni zdecydowali negatywnie zaopiniować wniosek KRUS o zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z Tomaszem Stephanem (na zdj. z mikrofonem), wiceprzewodniczącym rady powiatu kończącej się kanedncji

Źródło: Archiwum Powiat Radzyński

Tomasz Stephan kierownikiem KRUS w Radzyniu Podlaskim został na początku 2019 roku. Rok wcześniej, w jesiennych wyborach wystartował do rady powiatu radzyńskiego i został wybrany na jej wiceprzewodniczącego. Przed wyborami był zastępcą burmistrza Radzynia Podlaskiego.

Po wyborach do samorządu w 2018 roku z funkcji kierownika KRUS, na rzecz stanowiska wicestarosty, zrezygnował Jarosław Ejsmont. Stephan został wybrany na zwolnione przez Ejsmonta miejsce.

Do rady wpłynął wniosek

Na marcowej sesji rady powiatu radny Tadeusz Sławecki poruszył temat pisma, które do rady miało wpłynąć. - Otrzymałem informację, że wpłynął do przewodniczącego rady wniosek o opinię dotyczącą  odwołania z funkcji kierownika KRUS radnego. Nie widzę go w porządku obrad – dociekał radny Sławecki.

Miał rację, wniosek taki do prezydium rady powiatu dotarł. - Od obsługi prawnej otrzymałem informację, że należy go skierować do komisji skarg i wniosków. Zdecydowałem więc, że nie będę tego wprowadzał do porządku obrad. Miałem o tym poinformować państwa właśnie teraz. To pismo wpłynęło do biura rady w momencie, gdy wysłaliśmy już informację o terminie i porządku sesji – stwierdził Robert Mazurek, przewodniczący rady powiatu.

Radny Sławecki miał inne spojrzenie na procedowanie tego tematu. - Chciałem przypomnieć, że jest to tylko opinia a mamy świadomość, że to może nasza ostatnia merytoryczna sesja. Niepodjęcie tej opinii upoważnia pracodawcę do podjęcia decyzji. Ja zgłaszam wniosek o wprowadzenie tego do porządku obrad – stwierdził Tadeusz Sławecki.

Rada w sprawie wniosku Tadeusza Sławeckiego musiała zagłosować. Wniosek, by uchwałę  w sprawie wyrażenie zgodny na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, nie przeszedł – 10 radnych było przeciw, 5 za, 3 się wstrzymało. Przewodniczący zdecydował o skierowaniu go do rozpatrzenia przez komisję skarg i petycji.

Ostatnie głosowanie

Radni, przed końcem kadencji, na sesji roboczej zebrali się jeszcze raz pod koniec kwietnia. Tym razem pod obrady zgłoszone zostało rozpatrzenie wniosku pracodawcy radnego Stephana. Radni od początku mieli jednak wątpliwości, nad czym dokładnie mają zawyrokować.

- Artykuł 22 o samorządzie powiatowym ust. 2 mówi: "Rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady powiatu, której radny jest członkiem. Rada powiatu odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.” – przytaczał podstawę prawną radnym wiceprzewodniczący Zbigniew Smółko. - Wszyscy bezpiecznie byśmy się czuli, gdybyśmy przy tak drażliwych tematach mieli tu obsługę prawną. Ja mogę powiedzieć, że my jako radni nie rozpatrujemy czy wypowiedzenie zostało prawidłowo skonstruowane. To może ocenić sąd pracy. My możemy tylko  sprawdzić, czy Tomka spotkała sankcja za to, że jest radnym.

Radny Jakub Jakubowski, tak jak i wcześniej radny Smółko, stwierdził, ze w uzasadnieniu do przygotowanego przez radę dokumentu nie znalazł argumentacji związanej z zapisem ustawy, który wskazuje, w jakiej sytuacji rada odmawia zgody. - Proszę o wskazanie tych aspektów w uzasadnieniu,  które wynikają z zapisów ustawy. Rada odmówi zgody, jeśli podstawą do wypowiedzenia stosunku są prace związane ze sprawowaną funkcją w radzie – wnosił radny.

Tadeusz Sławecki stwierdził natomiast, że radni przekroczyli kompetencje w badaniu wniosku. 

– Jeśli się dowiaduję, że na komisji rozpatrującej wniosek udostępniane są dokumenty wewnętrzne instytucji, która go złożyła,  to sądzę , że przekroczyliśmy swoje uprawnienia. Nie wiem na przykład  czy wówczas nie złamano RODO. Były różne sytuacje, ale nie oceniało się funkcjonowania placówki, w której zarządza radny. To tak jakbyście oceniali pracę biblioteki wojewódzkiej, którą prowadzę, a ja bym do rady przyniósł jakieś wewnętrzne dokumenty instytucji – wytykał sposób procedowania nad wnioskiem z KRUS, jakie przyjęto na komisji skarg i petycji.

Przewodnicząca komisji skarg i petycji, radna Maria Szajda-Cupryn przypomniała, że komisja pracowała nad tą sprawą na wniosek przewodniczącego rady powiatu. - Wykonałam polecenie pana przewodniczącego o zwołanie komisji i przegłosowanie czy komisja jest za czy przeciw. Protokół z obrad został sporządzony i podpisany przez wszystkich jej członków. Komisja nie znalazła podstaw w pełnieniu funkcji kierownika KRUS, by zwolnić wiceprzewodniczącego – stwierdziła radna.

Radni głosowali więc uchwałę w sprawie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Uchwała została przyjęta 11 głosami za, przeciw było trzech radnych, a cztery osoby się wstrzymały.

Tomasz Stephan w ostatnich wyborach samorządowych powtórnie startował do rady powiatu w mieście Radzyń Podlaski z list KW PiS. Zdobył 365 głosów i uzyskał mandat radnego. Jego wynik jest najsłabszym spośród czwórki obejmujących mandat radnego powiatu z okręgu wyborczego miasta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama