Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Seniorzy świętowali Dzień Matki [ZDJĘCIA]

Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział w Białej Podlaskiej, jak co roku świętował Dzień Matki. Odbył się koncert zespołu “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura, interesujący wykład dr Ewy Czeczlewskiej, nie mogło zabraknąć też życzeń i dobrej zabawy.
Seniorzy świętowali Dzień Matki [ZDJĘCIA]
Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział w Białej Podlaskiej, jak co roku świętował Dzień Matki. Odbył się koncert zespołu “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura, interesujący wykład dr Ewy Czeczlewskiej, nie mogło zabraknąć też życzeń i dobrej zabawy

Autor: Anna Chodyka

Na początku imprezy wystąpił zespół “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura. – Zespół od niedawna przyjął nazwę “Apasjonata”, obecnie się rozwija, na początku była to grupa dziesięciu osób, a dziś jest już dwudziestu wykonawców. Najpierw były same panie, teraz są też panowie – mówił Waldemar Mazur. Dodał, że zespół ciągle zmienia repertuar. - To jest zabawa w śpiewanie, bo różnie bywa z naszym gardłem, krtanią. Jednak, lubimy to robić, członkowie przychodzą na próby chętnie i regularnie – przekazał.

To zespół działający przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku funkcjonującym przy Akademii Bialskiej. – Śpiewaliśmy ostatnio na uczelni z okazji Dnia Matki. Śpiewamy piosenki z okresu międzywojennego, biesiadne, ale też ambitniejsze. Zespół pracuje już drugi rok. Teraz mamy śpiewać 19 czerwca, na Akademii Bialskiej z okazji zakończenia roku akademickiego – wyjaśnił. 

Życzenia z okazji Dnia Matki

Kolejno Maria Skonieczna prezes Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddziału Biała Podlaska zaprosiła pod scenę wszystkie uczestniczki, które mają czwórkę dzieci lub więcej. Każda z nich mogła się wypowiedzieć i dostała upominek. Wśród nich była Zofia Parzyszek, która w związku jest od dziesięciu lat. – Mam czwórkę dzieci, z mężem przeżyliśmy wspólnie ponad pięćdziesiąt lat. Dzieci nam pomagają bardzo dużo, mam dobre dzieci - zaznaczyła. Przyznała, że ze związkiem wielokrotnie jeździła na wycieczki, na wyjazdy do teatrów i na koncerty. – Byliśmy w Częstochowie, w Ciechocinku, Warszawie - mówiła. Dodała, że prezes koła jest bardzo aktywna i wciąż organizuje ciekawe atrakcje. – Chętnie udzielałam się społecznie i angażowałam w życie związku, dziś nie spodziewałam się tak miłego wyróżnienia – zaznaczyła Zofia Parzyszek.

Później dr Ewa Czeczlewska rzecznik praw pacjenta Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej wygłosiła prelekcję dotyczącą przyjmowania leków przy wielu chorobach. 

Integracja i zabawa

Jak wyjaśniła Maria Skonieczna prezes Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział Biała Podlaska seniorzy na imprezę przyjechali z Chotyłowa, Łomaz, Rokitna i z Białej Podlaskiej. – W wydarzeniu uczestniczyło 173 osoby. Chcemy naszym przedsięwzięciem uwrażliwić młode osoby, na święto, jakim jest Dzień Matki, żeby nie zapomnieli. Dlatego robimy wydarzenie z wyprzedzeniem. Chcemy się też integrować i dobrze bawić. Wystąpił zespół “Apasjonata”, po jego koncercie członkinie mnie pytały, czy Waldemar Mazur będzie prowadził nabór, bo też chciałby występować – mówiła Maria Skonieczna.

Dodała, że w wakacje odbędą się dwa spotkanie integracyjne. - Jedziemy też 26 czerwca do Mielnika i będziemy się uczyć wykonywać regionalne przysmaki. Dziś przyjechała koordynatorka pracy z seniorami z gminy Mielnik, zastępca wójta i przedstawiciel seniorów z Mielnika. Mamy do Mielnika nie daleko, więc możemy się wymienić programami - przekazała prezes. 

W czasie imprezy można było podziwiać piękne dekoracje wykonane przez Mariannę Łozowską z Białej Podlaskiej. – Z wykształcenia jest magistrem farmacji. Do wykonywania dekoracji zmusiło mnie życie, jestem najmłodsza z rodziny, więc pochowałam wielu moich bliskich, musiałam przygotowywać dekoracje na groby. Bukietów robię dwadzieścia, które wożę do Zamościa. Florystykę ukończyłam z wyróżnieniem. Na święta przygotowuję stroiki z postaciami, na Boże Narodzenie robię anioły i szopki. Na Wielkanoc przygotowuję palmy, każdy z rodziny chce mieć palmę ode mnie – mówiła.

Dodała, że jej dziadek zakładał parki dla Zamoyskich, miał wykształcenie ogrodnicze, więc uważa, że po nim odziedziczyła talent artystyczny. – Lubię dobierać kolory, wymyślać nowe stroiki, nie lubię się powtarzać, nie podglądam cudzych prac, najtrudniejsze jest posługiwaniem się pistoletem bo łatwo się poparzyć. Widząc kwiat w sklepie, już widzę w myślach, jaki stroik powstanie. Jednak, to czasochłonna praca. Używam krepiny, sztucznych kwiatów, bibuły – opowiadała Marianna Łozowska.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama