Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:02
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Seniorzy świętowali Dzień Matki [ZDJĘCIA]

Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział w Białej Podlaskiej, jak co roku świętował Dzień Matki. Odbył się koncert zespołu “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura, interesujący wykład dr Ewy Czeczlewskiej, nie mogło zabraknąć też życzeń i dobrej zabawy.
Seniorzy świętowali Dzień Matki [ZDJĘCIA]
Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział w Białej Podlaskiej, jak co roku świętował Dzień Matki. Odbył się koncert zespołu “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura, interesujący wykład dr Ewy Czeczlewskiej, nie mogło zabraknąć też życzeń i dobrej zabawy

Autor: Anna Chodyka

Na początku imprezy wystąpił zespół “Apasjonata” pod kierownictwem Waldemara Mazura. – Zespół od niedawna przyjął nazwę “Apasjonata”, obecnie się rozwija, na początku była to grupa dziesięciu osób, a dziś jest już dwudziestu wykonawców. Najpierw były same panie, teraz są też panowie – mówił Waldemar Mazur. Dodał, że zespół ciągle zmienia repertuar. - To jest zabawa w śpiewanie, bo różnie bywa z naszym gardłem, krtanią. Jednak, lubimy to robić, członkowie przychodzą na próby chętnie i regularnie – przekazał.

To zespół działający przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku funkcjonującym przy Akademii Bialskiej. – Śpiewaliśmy ostatnio na uczelni z okazji Dnia Matki. Śpiewamy piosenki z okresu międzywojennego, biesiadne, ale też ambitniejsze. Zespół pracuje już drugi rok. Teraz mamy śpiewać 19 czerwca, na Akademii Bialskiej z okazji zakończenia roku akademickiego – wyjaśnił. 

Życzenia z okazji Dnia Matki

Kolejno Maria Skonieczna prezes Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddziału Biała Podlaska zaprosiła pod scenę wszystkie uczestniczki, które mają czwórkę dzieci lub więcej. Każda z nich mogła się wypowiedzieć i dostała upominek. Wśród nich była Zofia Parzyszek, która w związku jest od dziesięciu lat. – Mam czwórkę dzieci, z mężem przeżyliśmy wspólnie ponad pięćdziesiąt lat. Dzieci nam pomagają bardzo dużo, mam dobre dzieci - zaznaczyła. Przyznała, że ze związkiem wielokrotnie jeździła na wycieczki, na wyjazdy do teatrów i na koncerty. – Byliśmy w Częstochowie, w Ciechocinku, Warszawie - mówiła. Dodała, że prezes koła jest bardzo aktywna i wciąż organizuje ciekawe atrakcje. – Chętnie udzielałam się społecznie i angażowałam w życie związku, dziś nie spodziewałam się tak miłego wyróżnienia – zaznaczyła Zofia Parzyszek.

Później dr Ewa Czeczlewska rzecznik praw pacjenta Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej wygłosiła prelekcję dotyczącą przyjmowania leków przy wielu chorobach. 

Integracja i zabawa

Jak wyjaśniła Maria Skonieczna prezes Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział Biała Podlaska seniorzy na imprezę przyjechali z Chotyłowa, Łomaz, Rokitna i z Białej Podlaskiej. – W wydarzeniu uczestniczyło 173 osoby. Chcemy naszym przedsięwzięciem uwrażliwić młode osoby, na święto, jakim jest Dzień Matki, żeby nie zapomnieli. Dlatego robimy wydarzenie z wyprzedzeniem. Chcemy się też integrować i dobrze bawić. Wystąpił zespół “Apasjonata”, po jego koncercie członkinie mnie pytały, czy Waldemar Mazur będzie prowadził nabór, bo też chciałby występować – mówiła Maria Skonieczna.

Dodała, że w wakacje odbędą się dwa spotkanie integracyjne. - Jedziemy też 26 czerwca do Mielnika i będziemy się uczyć wykonywać regionalne przysmaki. Dziś przyjechała koordynatorka pracy z seniorami z gminy Mielnik, zastępca wójta i przedstawiciel seniorów z Mielnika. Mamy do Mielnika nie daleko, więc możemy się wymienić programami - przekazała prezes. 

W czasie imprezy można było podziwiać piękne dekoracje wykonane przez Mariannę Łozowską z Białej Podlaskiej. – Z wykształcenia jest magistrem farmacji. Do wykonywania dekoracji zmusiło mnie życie, jestem najmłodsza z rodziny, więc pochowałam wielu moich bliskich, musiałam przygotowywać dekoracje na groby. Bukietów robię dwadzieścia, które wożę do Zamościa. Florystykę ukończyłam z wyróżnieniem. Na święta przygotowuję stroiki z postaciami, na Boże Narodzenie robię anioły i szopki. Na Wielkanoc przygotowuję palmy, każdy z rodziny chce mieć palmę ode mnie – mówiła.

Dodała, że jej dziadek zakładał parki dla Zamoyskich, miał wykształcenie ogrodnicze, więc uważa, że po nim odziedziczyła talent artystyczny. – Lubię dobierać kolory, wymyślać nowe stroiki, nie lubię się powtarzać, nie podglądam cudzych prac, najtrudniejsze jest posługiwaniem się pistoletem bo łatwo się poparzyć. Widząc kwiat w sklepie, już widzę w myślach, jaki stroik powstanie. Jednak, to czasochłonna praca. Używam krepiny, sztucznych kwiatów, bibuły – opowiadała Marianna Łozowska.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama