Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 17:02
Reklama
Reklama
Reklama

Puchar województwa nie dla Orląt

W półfinale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego Avia Świdnik pokonała u siebie Orlęta Radzyń Podlaski 3:0.
Puchar województwa nie dla Orląt
Taka padła trzecia bramka dla Avii.

Autor: screen

Avia Świdnik – Orlęta Radzyń Podlaski 3:0 (2:0)

Bramki: Mykytyn 11, Białek 37, 56 

Avia: Sobieszczyk – Rozmus, Kalinowski (46 Zając), Białek (76 Paluchowski), Małecki (76 Maj), Zagórski, Uliczny, Rak (67 Szczygieł), Mykytyn, Popiołek. 

Orlęta: Rutkowski – Cassio, Szymala ( 67 Korolczuk), Chyła, Duchnowski, Kot (77 Obroślak), Zmorzyński (80 Wrona), Rycaj, Radziński, Szczypek (77 Pawluczuk), Majbański (46 Koszel). 

Żółte kartki: Dobrzyński – Cassio, Rycaj, Koszel, Korolczuk, Pawluczuk. 

Początek meczu należał do gości. W 5 minucie Junior Radziński znalazł się w dobrej sytuacji, ale na miejscu był Andrzej Sobieszczak i uprzedził napastnika z Radzynia. Kilka minut później gorąco się zrobiło pod bramką Szymona Rutkowskiego. W zamieszanie po rzucie rożnym jednak obrońcy Orląt wybili piłkę z pod bramki. To był sygnał ostrzegawczy, dla gości, którzy go zbagatelizowali i w 11 minucie po rzucie rożnym piłkę do bramki z najbliższej odległości skierował Roman Mykytyn. W odpowiedzi Orlęta przeprowadziły składną akcję, którą niecelnym strzałem zza pola karnego zakończył Jakub Szczypek. W 17 minucie zakotłowało się pod bramką Avii, ale ani Karol Rycaj, ani Arkadiusz Kot nie potrafili pokonać Sobieszczyka. W 37 minucie Wojciech Kalinowski uruchomił czterdziestodwuletniego Wojciecha Białka, który bez problemu silnym strzałem pokonał Rutkowskiego. Tuż po wznowieniu drugiej połowy Przemysław Koszel stworzył groźną sytuację pod bramką gospodarzy, ale bez efektu bramkowego. Orlęta zaczęły grać bardziej odważnie. W 51 minucie Junior Radziński zdobył nawet bramkę, ale sędzia uznał, że faulowany był obrońca Avii i bramki nie uznał. Pięć minut później akcję Tomasza Zająca i Patryka Małeckiego celnym strzałem zakończył Białek. Po chwili szansę na trzecią bramkę miał napastnik Avii, ale przegrał pojedynek z Rutkowskim. W 70 minucie z dystansu uderzył Jakub Zagórski, ale Rutkowski nie dał się zaskoczyć. Do końca spotkania Avia kontrolowała wydarzenia na boisku i dowiozła wygraną do końcowego gwizdka. Orlęta w tym roku obchodzą 100-lecie klubu i dobrze by było odnieść jakiś spektakularny sukces dla uczczenia rocznicy. Nie udało się utrzymać III ligi, więc ostatnią szansę był Puchar Polski. Niestety już na poziomie półfinału prysły nadzieje. W drugim półfinale Łada Biłgoraj u siebie po serii rzutów karnych przegrała z Startem Krasnystaw. Finał rozegrany zostanie w Krasnymstawie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama