Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 06:05
Reklama
Reklama

Puchar województwa nie dla Orląt

W półfinale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego Avia Świdnik pokonała u siebie Orlęta Radzyń Podlaski 3:0.
Puchar województwa nie dla Orląt
Taka padła trzecia bramka dla Avii.

Autor: screen

Avia Świdnik – Orlęta Radzyń Podlaski 3:0 (2:0)

Bramki: Mykytyn 11, Białek 37, 56 

Avia: Sobieszczyk – Rozmus, Kalinowski (46 Zając), Białek (76 Paluchowski), Małecki (76 Maj), Zagórski, Uliczny, Rak (67 Szczygieł), Mykytyn, Popiołek. 

Orlęta: Rutkowski – Cassio, Szymala ( 67 Korolczuk), Chyła, Duchnowski, Kot (77 Obroślak), Zmorzyński (80 Wrona), Rycaj, Radziński, Szczypek (77 Pawluczuk), Majbański (46 Koszel). 

Żółte kartki: Dobrzyński – Cassio, Rycaj, Koszel, Korolczuk, Pawluczuk. 

Początek meczu należał do gości. W 5 minucie Junior Radziński znalazł się w dobrej sytuacji, ale na miejscu był Andrzej Sobieszczak i uprzedził napastnika z Radzynia. Kilka minut później gorąco się zrobiło pod bramką Szymona Rutkowskiego. W zamieszanie po rzucie rożnym jednak obrońcy Orląt wybili piłkę z pod bramki. To był sygnał ostrzegawczy, dla gości, którzy go zbagatelizowali i w 11 minucie po rzucie rożnym piłkę do bramki z najbliższej odległości skierował Roman Mykytyn. W odpowiedzi Orlęta przeprowadziły składną akcję, którą niecelnym strzałem zza pola karnego zakończył Jakub Szczypek. W 17 minucie zakotłowało się pod bramką Avii, ale ani Karol Rycaj, ani Arkadiusz Kot nie potrafili pokonać Sobieszczyka. W 37 minucie Wojciech Kalinowski uruchomił czterdziestodwuletniego Wojciecha Białka, który bez problemu silnym strzałem pokonał Rutkowskiego. Tuż po wznowieniu drugiej połowy Przemysław Koszel stworzył groźną sytuację pod bramką gospodarzy, ale bez efektu bramkowego. Orlęta zaczęły grać bardziej odważnie. W 51 minucie Junior Radziński zdobył nawet bramkę, ale sędzia uznał, że faulowany był obrońca Avii i bramki nie uznał. Pięć minut później akcję Tomasza Zająca i Patryka Małeckiego celnym strzałem zakończył Białek. Po chwili szansę na trzecią bramkę miał napastnik Avii, ale przegrał pojedynek z Rutkowskim. W 70 minucie z dystansu uderzył Jakub Zagórski, ale Rutkowski nie dał się zaskoczyć. Do końca spotkania Avia kontrolowała wydarzenia na boisku i dowiozła wygraną do końcowego gwizdka. Orlęta w tym roku obchodzą 100-lecie klubu i dobrze by było odnieść jakiś spektakularny sukces dla uczczenia rocznicy. Nie udało się utrzymać III ligi, więc ostatnią szansę był Puchar Polski. Niestety już na poziomie półfinału prysły nadzieje. W drugim półfinale Łada Biłgoraj u siebie po serii rzutów karnych przegrała z Startem Krasnystaw. Finał rozegrany zostanie w Krasnymstawie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Cisną śrutyTreść komentarza: I bardzo dobrze. Na kupią za grosze tych 15 letnich albo I pełnoletnich 18 + Beemek BMW od Helmuta po 2 Niemcach I 3 Turasach i szaleją śrutami których za granicą się pozbyli. Cisną te graty 15 - 18 letnie aż szpachla wypada. Strach po ulicy łazić bo jeżdza siepami trupami z rocznika 2011 albo I starszymi gruzami.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:48Źródło komentarza: Nowe przepisy już obowiązują! W pow. bialskim „prawko” straciło kilku kierowcówAutor komentarza: Zgłoszę na policję.Treść komentarza: U mnie na wiosce takich dwóch zawsze wypala trawę . Jeszcze w tym roku nie wypalali. Jak tylko zobaczę dym to od razu dzwonię na policję a będę widział bo blisko mieszkają. Mi dali mandat 800 zł za przekroczenie prędkości to i niech sąsiedzi zapłacą za wypalanie traw . Musi być sprawiedliwość. Co tylko ja mam być poszkodowany .Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:40Źródło komentarza: Od początku marca prawie 30 pożarów. Zaczęło się wypalanie trawAutor komentarza: XxxAdekTreść komentarza: Brak odblasków na takiej drodze zwieksza ryzyko wypadków …ale po co kierujacy volvo poruszał sie pasem pobocza ? Jest od tego pas jezdni ! Predkosc zapewne tez nie byla tam zadowalajaca przepisy ruchu drogowegoData dodania komentarza: 17.03.2026, 10:54Źródło komentarza: Gmina Borki. Potrącenie pieszego na drodze krajowej nr 19Autor komentarza: lllllll------1111Treść komentarza: """Zginął 79-letni mężczyzna, a trzy pasażerki trafiły do szpitala. """ To co on te trzy pasarzerki wiózł na tym motocyklu ? We czwórkę jechali tym motocyklem ?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:18Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustaleniaAutor komentarza: WnuczekTreść komentarza: Tak się kończy jak się jeżdzi szybko motocyklem . Gdyby jechał tak 15-20 km/ h to by przeżył . Po co tak szybko jeżdzić i jeszcze wyprzedzać inny motocykl . Mój dziadziuś komarkiem jeżdził bardzo wolno właśnie tak 15-20 km/h i nie raz się wywalił bo po pijanemu jeżdził ale z racji tego że jeździł wolno tak 15-20 km/h to żył aż do śmierci . Nie umarł w wypadku na komarku a dla tego , że śmierć przyszła sama ze starości umarł . Gdyby wszyscy motocykliści jeżdzili tak jak mój dziadziuś komarkiem tak 15-20 km/h to by nie było śmiertelnych wypadków bo jakby się wywalili to by wstali . Prędość jest za duża przy jeżdzie motocyklem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 06:46Źródło komentarza: Gmina Janów Podlaski. Policja ujawniła wstępne ustalenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama