Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 15:53
Reklama
Reklama
Reklama

Bialscy strażacy ruszyli na pomoc kociakom

Strażacy z Białej Podlaskiej uratowali kotka, który utknął w kanale wentylacyjnym. Tragicznie natomiast zakończyła się historia kotka, który wpadł do kilkunastometrowej studni.
Bialscy strażacy ruszyli na pomoc kociakom
Tragicznie zakończyła się historia kotka, który wpadł do studni w miejscowości Pojelce

Autor: poglądowe/pixabay.com

Kotek w kanale wentylacyjnym

– Zgłoszenie o kotku uwięzionym w kanale wentylacyjnym budynku otrzymaliśmy 16 czerwca o godz. 18:47. Chodziło o budynek mieszkalny wielorodzinny w Białej Podlaskiej. Na miejsce został zadysponowany jeden samochód ratowniczo-gaśniczy – informuje rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej, mł. kpt. mgr inż. Marek Waszczuk.

Kiedy strażacy dotarli na miejsce, stwierdzili że faktycznie w kanale wentylacyjnym budynku znajduje się kot. – Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i wydobyciu kota z kanału na poziomie piwnicy – relacjonuje rzecznik. Zwierzę strażacy przekazali właścicielowi. 

Kot wpadł do studni

Tragicznie zakończyła się historia drugiego kotka, który wpadł do studni w miejscowości Pojelce w gminie Biała Podlaska.

– Zgłoszenie o kocie w studni otrzymaliśmy 18 czerwca o godz. 9. 22. Na miejsce został zadysponowany jeden samochód średni ratowniczo-gaśniczy – opowiada mł. kpt. mgr inż. Marek Waszczuk.

Strażacy mimo dobrych chęci nie mogli uratować kotka. 

– Po przybyciu na miejsce zastali martwego kota w studni o głębokości ok. 13 m. Była to studnia wykorzystywana do pojenia bydła – zaznacza rzecznik. – Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyjęciu kota przy użyciu kotwicy na linie gospodarczej oraz dwukrotnym wypompowaniu wody ze studni w celu jej przeczyszczenia – dodaje. 

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibic obiektywny Treść komentarza: rychły spadek z taką grą, przede wszystkim z taką kadrą - tam jakościowych zawodników na 3 ligę jest może 5-6 Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:15 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Irena Treść komentarza: Polecam, zawsze kupuję tam skarpety dla całej rodziny Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:09 Źródło komentarza: Skarpety z wełny merino na jesień i zimę. Doradcy ze Skarpetkowego Szopa w Białej Podlaskiej radzą, co wybrać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama