Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 20:00
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Terespol: Czy urząd na pewno pracuje dla petenta?

Przynajmniej jeden dzień w tygodniu Urząd Gminy powinien być czynny dłużej. Takie głosy pojawiają się wśród mieszkańców, którzy aby załatwić sprawę urzędową, często muszą albo zwalniać się z pracy, albo wykorzystywać wolny dzień. Tymczasem wójt jest przeciwny, bo taki tryb pracy UG już kiedyś wprowadzono i się nie sprawdził.
Gmina Terespol: Czy urząd na pewno pracuje dla petenta?

W Urzędzie Gminy Terespol, tak jak w większości tego typu placówek, żeby załatwić sprawę, trzeba stawić się w godzinach między 7.30 a 15.30. Do kogo dostosowane są takie godziny pracy urzędników? Niektórzy uważają, że na pewno nie do petentów. Bo ci bez dnia wolnego od pracy, na którym przecież tracą, nie są w stanie załatwić ważnych dla siebie spraw 

– Mieszkańcy pracują po osiem godzin dziennie, często dojeżdżając do firm w innych  miejscowościach. Nie każdy jest w stanie złożyć wniosek do urzędu drogą elektroniczną. A nawet jeśli wyrobi dowód osobisty przez internet, i tak musi go odebrać osobiście. Dobrze by było, żeby przynajmniej jeden dzień w tygodniu przesunąć godziny pracy urzędu tak, by osoby pracujące i dojeżdżające mogły swobodnie załatwić formalności – mówi radny Łukasz Dragun, który zwrócił się do wójta i sekretarza gminy z wnioskiem o zmianę godzin pracy UG.

Urzędnik może zaczekać

Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol, jest zdania, że wydłużanie czasu pracy całego urzędu nie jest potrzebne. – Myśmy już różne rozwiązania stosowali. Były nawet pracujące soboty, ale nie było w ogóle interesantów, dlatego od tego odeszliśmy. Ten wniosek nie jest godny podtrzymania, to jest odkrywanie tego, co było – kwituje.

Jak deklaruje, samorząd już wprowadził udogodnienia związane z obsługą interesantów. – Każdy, kto się indywidualnie umówi z urzędnikiem, może przyjść później. Pracownik poczeka, nie ma z tym problemu. Mamy bardzo ruchomy czas pracy i jeżeli jest taka potrzeba, to pracownicy zostają po godzinach pracy. Ale to są pojedyncze przypadki w ciągu roku. – przekonuje wójt.

Jak pracują inne urzędy w regionie?

Większość jednostek samorządowych stoi na stanowisku, że wydłużanie godzin pracy jest bezzasadne. W powiecie bialskim również normą jest zamykanie placówek administracyjnych o 15.30, czy nawet o 15. Tylko niektóre urzędy starają się, aby przynajmniej raz w tygodniu urząd był otwarty dłużej. Jednak w większości przypadków, nawet jeżeli jeden dzień w tygodniu czas pracy jest wydłużony, to zazwyczaj jest to ledwie o pół godziny. Tak np. wygląda sytuacja w Urzędzie Gminy Biała Podlaska czy w Urzędzie Miasta Międzyrzec Podlaski.

Jako jedyna placówka w regionie, bialski Urząd Miasta wprowadził zmianowy system pracy, aby wydłużyć czas funkcjonowania jednostki. Urząd otwarty jest do godziny 17 codziennie. Oczywiście dotyczy to tylko komórki organizacyjnej zajmującej się bezpośrednią obsługą interesantów.

Prawo stoi za mieszkańcami

Adwokat Przemysław Bałut wskazuje, że Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje możliwość ubiegania się o zmianę godzin pracy urzędu, jeżeli mieszkańcy mają do tego zastrzeżenia. – Wystarczy, jeśli nawet jedna osoba się do tego odniesie – mówi Bałut. 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 4/2018

Sylwia Bujak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama