Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 15:53
Reklama
Reklama
Reklama

Polskę ostro dzieli dochód na osobę. Wschód poniżej średniej

Pod względem dochodów jesteśmy krajem głęboko podzielonym. Całą Polskę bije Warszawa. W drugą stronę od reszty kraju odstaje wschodnia Polska.
Polskę ostro dzieli dochód na osobę. Wschód poniżej średniej
W Polsce średnie PKB na głowę mieszkańca – jak podał Business Insider – wynosi 72,5 tys. zł. Dużo poniżej tej kwoty jest wschód Polski. Tam ta kwota wynosi około 52 tys. zł

Autor: Canva

To dane z najnowszego raportu GUS na temat PKB (produkt krajowy brutto) na głowę mieszkańca.

Średnie PKB na głowę mieszkańca

W Polsce średnie PKB na głowę mieszkańca – jak podał Business Insider – wynosi 72,5 tys. zł. Dużo poniżej tej kwoty jest wschód Polski. Tam ta kwota wynosi około 52 tys. zł.

Powyżej średniej plasuje się m.in. Dolny Śląsk. Za nim są Wielkopolska i Śląsk.

Poniżej średniej PKB na głowę mieszkańca jest województwo lubelskie, gdzie ta kwota nieznacznie przekracza 50 tys. zł.

Warszawa daleko przed innymi

Na tej mapie bogactwa i biedy od innych odbija Warszawa. Tam PKB na osobę w latach 2020-2022 wyniosło blisko 200 tys. zł. Za nią na tej liście znalazły się Poznań ze 140 tys. zł.

„Zarówno Kraków, jak i Wrocław, wyprzedził powiat płocki. Dalej: Trójmiasto wyprzedziło minimalnie Śląsk, a w TOP 10 znalazł się jeszcze podregion legnicko-głogowski. Tu już mowa o PKB na mieszkańca rzędu 90 tys. zł – czytamy w serwisie. 

Złożone z ponad 70 podregionów zestawienie zamyka region przemyski. Tam PKB na mieszkańca wyniósł 38 tys. zł. Kwoty 40 tys. nie przekroczył także podregion chełmsko-zamojski. 

A jak wypadamy na tle Europy? 

Według danych Eurostatu przeciętna roczna płaca pracownika etatowego wyniosła w 2023 r. nieco ponad 18 tys. euro. Dla porównania – średnia unijna to ponad 37,8 tys. euro. 

W wyprzedziliśmy tylko Bułgarię (13,5 tys. euro rocznie), Węgry (16,9 tys. euro rocznie), Grecję (17 tys. euro rocznie) i  Rumunię.

Przed nami są natomiast Czechy, Litwa i Słowacja. 

Najlepiej – według Eurostatu – zarabiają pracownicy w Luksemburgu (ponad 81 tys. euro rocznie), Danii (67,6 tys. euro rocznie) i Irlandii (58,7 tys. euro rocznie ).

Przeczytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama