Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 15:29
Reklama
Reklama

Mieszkańcy Worońca i Sycyny: W takim smrodzie nie da się żyć!

Mieszkańcy Sycyny i Worońca zabiegają o uszczelnienie oczyszczalni ścieków, która znajduje się w Worońcu. Jak wskazują, wydzielany przez zakład odór utrudnia życie mieszkańcom okolicznych miejscowości. O zmianę tego stanu rzeczy zabiegają od roku. Jednak, nadal bezskutecznie. Starosta zapowiada z kolei, że nie odpuści i będzie dążył do hermetyzacji oczyszczalni ścieków w Worońcu.
Mieszkańcy Worońca i Sycyny: W takim smrodzie nie da się żyć!
- Wnioskujemy o to, by został zhermetyzowany proces oczyszczania ścieków w oczyszczalni w Worońcu - mówił Grzegorz Sacharuk sołtys Sycyny

Autor: Anna Chodyka

- Wystąpiliśmy z wnioskiem do starosty, jako koło terenowe Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. Jesteśmy też sołtysami wsi Sycyna i Worońca. Wnioskujemy o to, by został zhermetyzowany proces oczyszczania ścieków w oczyszczalni w Worońcu. Jest to ważne. W decyzji środowiskowej jest zapis, że działanie oczyszczalni nie będzie wychodzić poza jej teren, a jest inaczej. Wszyscy, którzy podróżują przez Woroniec i w nim mieszkają, a także mieszkańcy pobliskiej Sycyny czują unoszący się smród, który jest zależny od kierunku wiatru - mówi Grzegorz Sacharuk sołtys i mieszkaniec Sycyny.

Dodaje, że w ramach hermetyzacji można np. nałożyć kopuły na kolektory, w których miesza się ścieki. Następnie to, co zostanie można spalić w odpowiednich piecach. Wskazuje, że jego zdaniem to już koniec postępowania administracyjnego o wydanie pozwolenia zintegrowanego. - Prowadzimy działania od ponad roku. Mamy nadzieję, że starosta podejmie ostateczną decyzję bo obecnie oczyszczalnia funkcjonuje na tzw. rozruchu tymczasowym, a nie na pełnych prawach - mówi Grzegorz Sacharuk. Z kolei sołtys wsi Woroniec Rafał Hodun wskazuje, że odór jest nie do wytrzymania, kiedy jest wiatr wschodni.

Nikt się nie interesuje? 

- Jeśli chodzi o władze, mamy wrażenie, że w zasadzie nie interesuje ich sprawa i dobro społeczeństwa. Są głusi na nasze prośby i argumenty. Jeśli chodzi o inwestora zakładów i oczyszczalni ścieków, niewiele robi, by sprostać wymogom i by stosunki sąsiedzkie były dobre - wskazuje Stanisław Makaruk mieszkaniec wsi Sycyna. Dodaje, że ciężko żyje się w permanentnym smrodzie. - Interweniujemy od ponad roku, a skutki są żadne. Nie ma działań, ciągle dostajemy informację, że termin podjęcia decyzji o wydaniu pozwolenia zintegrowanego wydłuża się z miesiąca na miesiąc, a my z tego powodu cierpimy. Zakład zajmuje się przeróbką odpadów, według mediów może być to 800 ton na dobę, nie wiem jaki poziom został osiągnięty. Smród może roznosić się na odległość 15 km. Odór odczuwają mieszkańcy Sławacinka, Swór, Sycyny i oczywiście Worońca - zaznacza Stanisław Makaruk.

Wskazuje, że część osób wprowadziła się do nowo wybudowanych domów, a teraz mają dylemat czy zostać. - Z Sycyny mam doniesienia, że dzieci mają zwiększone problemy astmatyczne. Oczyszczalnia jest oficjalnie w fazie rozruchu, a potrzebne jest pozwolenie zintegrowane, które mówi jak środowiska ma używać zakład. Decyzja ma niedługo zapaść. Złożyliśmy kolejny wniosek, żeby hermetyzować oczyszczalnie ścieków. Mam pismo od starosty, że inwestor wnioskuje, żeby nie musiał używać lamp uv. Wymusiliśmy pismami do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska żeby lampy uv zamontować. Lampy uv mają za zadanie dezynfekcję ścieków. Starosta może podjąć decyzję, aby wykorzystać technologię do oczyszczania ścieków. Liczymy, że starosta pochyli się nad naszym wnioskiem - wskazuje Grzegorz Sacharuk przedstawiciel koła terenowego Stowarzyszenie Ekologicznego Ziemii Nadnoteckiej.

Wymusimy zmianę!

- Problem zauważamy od dłuższego czasu, bo z oczyszczalni unosi się odór. Utrudnia to życie okolicznym mieszkańcom. Jesteśmy po kilku spotkaniach z właścicielami firmy Top-pro. Dwa tygodnie temu skontaktował się ze mną prezes tej firmy i zaproponował, że zorganizuje spotkanie z właścicielem firmy. Chcemy usiąść i porozmawiać, bo być może właściciel nie ma do końca wiedzy, co tutaj się dzieje - mówi starosta bialski Mariusz Filipiuk.

Dodaje, że stoi na stanowisku, że muszą zostać podjęte działania. - Tak oczyszczalnia funkcjonować nie może. Do współpracy włączyliśmy Wody Polskie i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Będziemy wspólnie działali, aby wymusić na właścicielu firmy, aby oczyszczalnia tak pracowała, żeby mieszkańcy mogli tam spokojnie żyć - zaznacza Mariusz Filipiuk. Dodaje, że naciska na prezesa Jabłońskiego, aby zorganizował spotkanie z właścicielem. - Uważam, że zmiany są realne, po prostu z Wodami Polskimi i Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska wymusimy to. Tak dłużej być nie może, bo oczyszczalnia tym smrodem zatruwa życie mieszkańcom. Codziennie tą drogą przejeżdżam, więc też czuję ten odór. Podobna oczyszczalnia powstała w Międzyrzecu i tam nic nie śmierdzi, więc technologicznie jest to możliwe. Tego tematu nie odpuszczę, będę dążył do tego, żeby właściciel firmy doprowadził oczyszczalnie, do takiego stanu technologicznie, aby nie była uciążliwa dla mieszkańców - zaznacza starosta.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy firmę Top Pro, która jest właścicielem oczyszczalni. - Do kwestii poruszonych w zapytaniu spółka Top Pro może odnieść się po zakończeniu postępowania kontrolnego prowadzonego aktualnie przez WIOŚ w Lublinie - informuje Piotr Jabłoński prezes zarządu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama