Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy Worońca i Sycyny: W takim smrodzie nie da się żyć!

Mieszkańcy Sycyny i Worońca zabiegają o uszczelnienie oczyszczalni ścieków, która znajduje się w Worońcu. Jak wskazują, wydzielany przez zakład odór utrudnia życie mieszkańcom okolicznych miejscowości. O zmianę tego stanu rzeczy zabiegają od roku. Jednak, nadal bezskutecznie. Starosta zapowiada z kolei, że nie odpuści i będzie dążył do hermetyzacji oczyszczalni ścieków w Worońcu.
Mieszkańcy Worońca i Sycyny: W takim smrodzie nie da się żyć!
- Wnioskujemy o to, by został zhermetyzowany proces oczyszczania ścieków w oczyszczalni w Worońcu - mówił Grzegorz Sacharuk sołtys Sycyny

Autor: Anna Chodyka

- Wystąpiliśmy z wnioskiem do starosty, jako koło terenowe Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. Jesteśmy też sołtysami wsi Sycyna i Worońca. Wnioskujemy o to, by został zhermetyzowany proces oczyszczania ścieków w oczyszczalni w Worońcu. Jest to ważne. W decyzji środowiskowej jest zapis, że działanie oczyszczalni nie będzie wychodzić poza jej teren, a jest inaczej. Wszyscy, którzy podróżują przez Woroniec i w nim mieszkają, a także mieszkańcy pobliskiej Sycyny czują unoszący się smród, który jest zależny od kierunku wiatru - mówi Grzegorz Sacharuk sołtys i mieszkaniec Sycyny.

Dodaje, że w ramach hermetyzacji można np. nałożyć kopuły na kolektory, w których miesza się ścieki. Następnie to, co zostanie można spalić w odpowiednich piecach. Wskazuje, że jego zdaniem to już koniec postępowania administracyjnego o wydanie pozwolenia zintegrowanego. - Prowadzimy działania od ponad roku. Mamy nadzieję, że starosta podejmie ostateczną decyzję bo obecnie oczyszczalnia funkcjonuje na tzw. rozruchu tymczasowym, a nie na pełnych prawach - mówi Grzegorz Sacharuk. Z kolei sołtys wsi Woroniec Rafał Hodun wskazuje, że odór jest nie do wytrzymania, kiedy jest wiatr wschodni.

Nikt się nie interesuje? 

- Jeśli chodzi o władze, mamy wrażenie, że w zasadzie nie interesuje ich sprawa i dobro społeczeństwa. Są głusi na nasze prośby i argumenty. Jeśli chodzi o inwestora zakładów i oczyszczalni ścieków, niewiele robi, by sprostać wymogom i by stosunki sąsiedzkie były dobre - wskazuje Stanisław Makaruk mieszkaniec wsi Sycyna. Dodaje, że ciężko żyje się w permanentnym smrodzie. - Interweniujemy od ponad roku, a skutki są żadne. Nie ma działań, ciągle dostajemy informację, że termin podjęcia decyzji o wydaniu pozwolenia zintegrowanego wydłuża się z miesiąca na miesiąc, a my z tego powodu cierpimy. Zakład zajmuje się przeróbką odpadów, według mediów może być to 800 ton na dobę, nie wiem jaki poziom został osiągnięty. Smród może roznosić się na odległość 15 km. Odór odczuwają mieszkańcy Sławacinka, Swór, Sycyny i oczywiście Worońca - zaznacza Stanisław Makaruk.

Wskazuje, że część osób wprowadziła się do nowo wybudowanych domów, a teraz mają dylemat czy zostać. - Z Sycyny mam doniesienia, że dzieci mają zwiększone problemy astmatyczne. Oczyszczalnia jest oficjalnie w fazie rozruchu, a potrzebne jest pozwolenie zintegrowane, które mówi jak środowiska ma używać zakład. Decyzja ma niedługo zapaść. Złożyliśmy kolejny wniosek, żeby hermetyzować oczyszczalnie ścieków. Mam pismo od starosty, że inwestor wnioskuje, żeby nie musiał używać lamp uv. Wymusiliśmy pismami do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska żeby lampy uv zamontować. Lampy uv mają za zadanie dezynfekcję ścieków. Starosta może podjąć decyzję, aby wykorzystać technologię do oczyszczania ścieków. Liczymy, że starosta pochyli się nad naszym wnioskiem - wskazuje Grzegorz Sacharuk przedstawiciel koła terenowego Stowarzyszenie Ekologicznego Ziemii Nadnoteckiej.

Wymusimy zmianę!

- Problem zauważamy od dłuższego czasu, bo z oczyszczalni unosi się odór. Utrudnia to życie okolicznym mieszkańcom. Jesteśmy po kilku spotkaniach z właścicielami firmy Top-pro. Dwa tygodnie temu skontaktował się ze mną prezes tej firmy i zaproponował, że zorganizuje spotkanie z właścicielem firmy. Chcemy usiąść i porozmawiać, bo być może właściciel nie ma do końca wiedzy, co tutaj się dzieje - mówi starosta bialski Mariusz Filipiuk.

Dodaje, że stoi na stanowisku, że muszą zostać podjęte działania. - Tak oczyszczalnia funkcjonować nie może. Do współpracy włączyliśmy Wody Polskie i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Będziemy wspólnie działali, aby wymusić na właścicielu firmy, aby oczyszczalnia tak pracowała, żeby mieszkańcy mogli tam spokojnie żyć - zaznacza Mariusz Filipiuk. Dodaje, że naciska na prezesa Jabłońskiego, aby zorganizował spotkanie z właścicielem. - Uważam, że zmiany są realne, po prostu z Wodami Polskimi i Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska wymusimy to. Tak dłużej być nie może, bo oczyszczalnia tym smrodem zatruwa życie mieszkańcom. Codziennie tą drogą przejeżdżam, więc też czuję ten odór. Podobna oczyszczalnia powstała w Międzyrzecu i tam nic nie śmierdzi, więc technologicznie jest to możliwe. Tego tematu nie odpuszczę, będę dążył do tego, żeby właściciel firmy doprowadził oczyszczalnie, do takiego stanu technologicznie, aby nie była uciążliwa dla mieszkańców - zaznacza starosta.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy firmę Top Pro, która jest właścicielem oczyszczalni. - Do kwestii poruszonych w zapytaniu spółka Top Pro może odnieść się po zakończeniu postępowania kontrolnego prowadzonego aktualnie przez WIOŚ w Lublinie - informuje Piotr Jabłoński prezes zarządu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama