Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 15:08
Reklama
Reklama
Reklama

Znaleźli unikatowy katechizm z 1855 r.

W Pereszczówce, w gminie Drelów, na strychu domu należącego do rodziny Olesiejuków został znaleziony katechizm wydany w Rzymie w 1855 r. Jak wskazuje regionalista Piotr Semeniuk, to biały kruk. Dodaje, że książka mogła być używana w szkole unickiej i należeć do unitów, którzy bronili kościoła w Drelowie w 1874 r., kiedy to 13 włościan zostało rozstrzelanych przez rosyjskich żołnierzy. Teraz pamiątka trafi do izby pamięci znajdującej się przy drelowskiej parafii.
Znaleźli unikatowy katechizm z 1855 r.
- To perełka, biały kruk, prawdziwy “dar z nieba”, bo znaleziona książka ma tytuł "Dar Boży" - mówi Piotr Semeniuk regionalista

Autor: Michał Olesiejuk

- Jak katechizm znalazł się w naszym domu, trudno powiedzieć, z tego co przekazywał mi mój tato Eugeniusz Olesiejuk, to był artefakt wręczony przez moją prababcię dla mojej babci. Znalazł się w kufrze po latach,  podczas porządkowania domu rodzinnego przez tatę. Znaczenie znaleziska jest ogromne, bo rzadko się spotyka książki ponad 200-letnie, chociaż sądzę, że gdyby każdy przejrzał strychy i kufry po babciach i dziadkach to odszukalibyśmy wiele takich ciekawych artefaktów. Stąd o to apeluję - mówi Michał Olesiejuk dyrektor GCK Drelów. Tego typu znalezisk jest w regionie mało. - Postanowiliśmy, że katechizm zostanie przekazany do sali pamięci, która mieści się przy drelowskiej parafii - przekazuje Michał Olesiejuk.

Warto przejrzeć kufry dziadków

Zdaniem wójta Piotra Kazimierskiego znalezisko ma szczególną wartość dla gminy.

 - Być może w innej części Polski takich modlitewników jest wiele, ale dla nas istotne jest to, że to katechizm, z którego korzystali unici mieszkający na tych ziemiach. Katechizm jest napisany w języku polskim i zawiera prawdy wiary, został wydrukowany w Rzymie. Unici posługiwali się językiem polskim, także w liturgii. Tę książkę traktujemy jako swoiste relikwie - mówi Piotr Kazimierski. - Unici doświadczyli represji ze strony władzy carskiej, nie tylko zabito 13 unitów w 1874 r., ale były też nakładane duże kontrybucje, odbywały się zsyłki na Sybir, ograbiano majątki. Dlatego ważne jest żebyśmy o unitach pamiętali - zaznacza wójt. 

W czasie represji chodziło o to, by unitów zrusyfikować. - Za posiadanie takiego katechizmu w języku polskim, były sankcje, baty i inne kary. Dochodziło też do mordów. Z dozą dużego prawdopodobieństwa zakładamy, że katechizm należał do rodziny unickiej, której członkowie zginęli pod kościołem. Tego typu katechizmów było niewiele - wskazuje Piotr Kazimierski. Cieszy się też, że katechizm znalazł się w okolicach 17 stycznia, kiedy przypada rocznica uczczenia męczeństwa unitów w Drelowie. 

Zachęca mieszkańców: -  Jeśli posiadacie pamiątki, które można przypisać unitom, to bardzo proszę o kontakt z urzędem, parafią lub GCK czy szkołą, gdyż pamiątek jest bardzo mało - apeluje wójt. 

Unikat na skalę regionu     

Piotr Semeniuk regionalista z gminy Drelów uważa, że znaleziony katechizm to unikat. 

- To perełka, biały kruk, prawdziwy “dar z nieba”, bo znaleziona książka ma tytuł "Dar Boży". Wysnułem teorię, że mógł być to podręcznik używany w szkółce unickiej. Został znaleziony w domu rodziny o korzeniach niewątpliwie unickich - familii Olesiejuków. Sama miejscowość - Pereszczówka, gdzie został znaleziony katechizm jest miejscem, gdzie mieszkał Szymon Pawluk, przywódca unickiej konspiracji. Stąd pochodziła jego żona. Było to centrum zarządzania ruchem oporu - mówi Piotr Semeniuk. 

Dlatego sądzi, że książka przechodziła przez ręce unitów. - Unikatowa jest też dlatego, że została wydana w Rzymie w 1855 r. Nie była przekazywana z ojca na syna, ale znajdowała się w domu z tradycjami - przekazuje. 

W tym roku w gminie Drelów będzie obchodzona uroczyście rocznica wydarzeń z roku 1874 r. przed świątynią drelowską, kiedy unici oddali życie w obronie kościoła, występując przeciw carskim żołdakom. - Pod wodzą Szymona Pawluka miejscowi włościanie stanęli w obronie swojej świątyni, którą chciano przekształcić w cerkiew prawosławną. Przeciwko chłopom carat wystawił potężne siły, które liczebnie przewyższały liczbę zgromadzonych mieszkańców. Doszło do starcia, kiedy rosyjscy żołnierze użyli broni zabijając na miejscu 13 unitów i kilkudziesięciu raniąc - przekazuje Piotr Semeniuk. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ciemny czxłowiek Treść komentarza: no tak im nie potrzebna autostrada na wschod bo juz maja na zachód do Niemiec, a do łukaszenki nie beda uciekac za rok , banda nieudaczników razem z rudym oszołomem Data dodania komentarza: 20.10.2026, 14:02 Źródło komentarza: Nie będzie A2 do samej granicy Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Skąd wiadomo że przygotował zespół bardzo dobrze? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 13:53 Źródło komentarza: Podlasie nadal niepokonane u siebie Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z sztucznym oświetleniem stadionu Data dodania komentarza: 20.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Jest wykonawca rewitalizcji części parku przy Pałacu Potockich. Burmistrz studzi niepokoje Autor komentarza: Eliasz tego nie wie, a niby prorok ? Treść komentarza: Były premier Mateusz Morawiecki zero wiarygodności u tego pana. Unijny podlizus i pachołek Brukseli, covidowy zamordysta, autor niesławnego ,,Polskiego Ładu,, . Dzisiaj wypiera się wszystkiego, zero wiarygodności... Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:29 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Antek Treść komentarza: Ten dzban musiał być z Leszczanka albo Kurowa. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 00:29 Źródło komentarza: 22-latek stracił ponad 240 tys. zł. Jak do tego doszło?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama