Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:55
Reklama
Reklama

Pamięć styczniowej nocy. 162 lata temu w Łosicach

Był to największy powstańczy zryw w historii Polski. Za broń chwytał każdy – szlachcic, chłop i mieszczanin. Bito się pod Sarnakami, Chotyczami, Mszanną, Korczewem, Raczynami. Na czele z lokalnym lekarzem oddział z Łosic stoczył najliczniejszą na terenach zabużańskich bitwę powstania styczniowego. 162 lata później dr Władysław Czarkowski wciąż żyje w świadomości społeczeństwa jako symbol walki z rosyjskim okupantem.
Pamięć styczniowej nocy. 162 lata temu w Łosicach
Przy pomniku upamiętniającym działalność dr. Władysława Czarkowskiego delegacja z urzędu miasta zlożyła kwiaty i zapaliła symboliczny znicz

Źródło: Miasto i Gmina Łosice

„Tak, Ty wolność Twoją, niepodległość Twoją zdobędziesz wielkością takiego męstwa, świętością takich ofiar, jakich Lud żaden nie zapisał jeszcze na dziejowych kartach swoich. Powstającej Ojczyźnie Twojej dasz bez żalu, słabości i wahania wszystką krew, życie i mienie, jakich od Ciebie potrzebuje” – głosił manifest nowo powstałego Rządu Narodowego pisany piórem redaktorki naczelnej tygodnika kobiecego „Bluszcz” Marii Ilnickiej. Już tej samej nocy po publikacji odezwy pokrzepiony lud stanął do boju. Z 22 na 23 stycznia 1863 roku stoczono pierwsze bitwy powstania, w tym także w Łosicach. Oddział prowadzony przez lekarza Władysława Czarkowskiego uderzył na załogę rosyjską, rozbroił miejscowych kwatermistrzów, zabrał im broń i uzbroiwszy się w nią, ruszył na kolejne pozycje wroga. Wojacy Czarkowskiego bił się ze zmiennym powodzeniem kolejno pod Siemiatyczami, Międzylesiem i Mingosami. Aż do ujęcia dowódcy przez carskie władze i skazaniu na śmierć.

W minioną środę, 22 stycznia przedstawiciele władz samorządowych Łosic pamiętali o bohaterach powstania. Przy pomniku upamiętniającym działalność dr. Władysława Czarkowskiego delegacja z urzędu miasta z burmistrzem Mariuszem Kucewiczem na czele złożyła kwiaty z biało-czerwoną wstęgą i zapalili symboliczny znicz. 

– To wydarzenie na zawsze zapisało się na kartach naszej historii jako symbol odwagi i walki o wolność – podsumowali swoją wizytę przy obelisku. 

Pamiątkowy kamień postawiony przez „wdzięcznych Łosiczan”, jak głosi napis, został odsłonięty w 2013 roku. Stoi obok miejsca, gdzie niegdyś znajdował się tzw. dworek modrzewiowy, później zwany starostwem. Tam mieszkał i obradował wraz ze swoim oddziałem doktor Czarkowski. „Tu odbyły się zjazdy organizacji Czerwonych w roku 1862 i 1863. Stąd wyszły rozkazy do realizacji planów nocy styczniowej” – doprecyzowuje przytwierdzona do głazu marmurowa płyta.

fot. Miasto i Gmina Łosice
Dr Władysław Czarkowski w swoim gabinecie lekarskim odbywał narady z zaufanymi spiskowcami oraz stworzył oddział powstańczy

 

Władysław Czarkowski przyszedł na świat w 1827 roku w Miodusach-Dworakach – wsi pomiędzy Siemiatyczami a Sokołowem Podlaskim. Ukończył studia medyczne w Moskwie na wydziale lekarskim. Tam też miał styczność z ruchem wolnościowym patriotów i stał się wielkim wrogiem caratu. Dostrzegał zacofanie i niedolę polskich chłopów, wiedział, że odpowiedzialność za to ponoszą władze carskie. Po powrocie w rodzinne strony prowadził prywatną praktykę w Łosicach. Tam też wstąpił do partii Czerwonych, których zjazdy wojewódzkie organizował. W swoim gabinecie lekarskim już pod pseudonimami „Pióro” i „Czajka” odbywał narady z zaufanymi spiskowcami oraz stworzył oddział powstańczy.

Piastując funkcję naczelnika okręgowego miasta Łosice, Czarkowski otrzymał zawiadomienie o wyznaczonym wybuchu powstania. Zaczął gromadzić broń, zapasy żywności, odzieży i prowadził szkolenia dla młodzieży. 22 stycznia 1863 roku oddział łosickiego lekarza rozbroił miejscowych Rosjan. Ze zdobytego magazynu broni załadowali kilka furmanek broni palnej i białej. Następnego dnia powstańcy „Czajki” rozbroili rosyjskich żołnierzy przybyłych z Międzyrzeca. Przez Mordy wyruszyli pod Stok Lacki. Tam stoczyli pierwszą bitwę. 29 stycznia wrócili do Łosic, gdzie koncentrowały się ośrodki dyspozycyjne walk na całym Podlasiu i odbywały się narady dowódców. W lutym oddział Czarkowskiego odbył największą bitwę powstania styczniowego. Pod Siemiatyczami walczyło około 4 tysiące powstańców, w tym blisko 400. dowodził podlaski lekarz. Za zasługi dla kraju Tymczasowy Rząd Narodowy mianował dr. Czarkowskiego naczelnikiem cywilnym powiatu bialskiego. Jego ludzie starli się także pod Międzylesiem i Mingosami. Po ostatniej z nich dowódca został ujęty podczas przewożenia ważnych dokumentów w przebraniu chłopskim. Władze carskie nie miały wątpliwości – polski bohater zasługuje na kare śmierci.

Egzekucję Władysława Czarkowskiego wykonano w Siedlcach nad ranem 29 lipca 1863 roku. Wyrok wykonano nie jak zwykle salwą, tylko pojedynczymi strzałami. Skazańca dobiła dopiero 36. kula. Osierocił niespełna rocznego syna. W 150. rocznicę śmierci lekarza dzięki inicjatywie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łosicekiej odsłonięto głaz upamiętniający bohaterstwo Czarkowskiego oraz innych powstańców styczniowych.

 

 

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama