Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 15:10
Reklama
Reklama
Reklama

Spadki na rynku nieruchomości! Realna wycena szansą na sprzedaż.

To dobra wiadomość dla tych którzy chcą kupić mieszkanie z drugiej ręki. Osoby sprzedające coraz częściej dostosowują ceny do słabnącego popytu i rosnącej liczby ofert. Po co? Aby skusić klienta. Część inwestorów wstrzymuje się jednak z finalizacją transakcji i czeka na nowy program mieszkaniowy, który przygotowuje rząd.
Spadki na rynku nieruchomości! Realna wycena szansą na sprzedaż.
W IV kwartale w segmencie kawalerek przeważał nastrój urealnienia cen ofertowych

Autor: Canva

Najbardziej widoczne jest to w przypadku mniejszych mieszkań. W wielu miastach ich średnie ceny były niższe – wynika z danych portalu Nieruchomosci-online.pl za IV kwartał 2024 roku. Oznacza to, że niektórzy zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, muszą urealnić ceny. Jeśli ktoś miał gotówkę lub zdolność kredytową, ale zdecydował się poczekać z kupnem mieszkania, licząc na większą elastyczność sprzedających, to wydaje się, że wybrał słuszną strategię. Bo z grupy stolic województw wypadają kolejne miasta, w których ceny mieszkań rosną. Pod koniec ubiegłego roku na liście pozostały cztery: Wrocław, Rzeszów, Opole i Bydgoszcz.

Małe mieszkania taniej
 

W IV kwartale w segmencie kawalerek przeważał nastrój urealnienia cen ofertowych. Niektórzy właściciele najwyraźniej zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, to muszą bardziej dopasować cenę wyjściową do aktualnych, trudniejszych realiów rynkowych. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w ośmiu stolicach regionów: Białymstoku, Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i Warszawie. Średnie ceny ofertowe były tam niższe o 1-2 proc. do maksymalnie 3-4 proc.

W przypadku mieszkań 2-pokojowych przeważała stabilizacja. Dotyczyło to ośmiu miast wojewódzkich: Bydgoszczy, Kielc, Krakowa, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Torunia i Wrocławia. Spadek średniej ceny ofertowej na poziomie 2-3 proc. odnotowały natomiast Warszawa, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski  i Lublin. W pozostałych analizowanych przez ekspertów miastach średnia cena ofertowa wzrosła od 1 do 5 proc.

Duże trzymają cenę
 

– Wygląda na to, że w ofercie pojawia się nieco mniej mieszkań z bardzo życzeniowymi cenami ofertowymi. Wśród niektórych sprzedających narastają obawy przed rzeczywistą korektą cen (już tych transakcyjnych) – mówi Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl. I dodaje: – Część właścicieli decyduje się więc od razu realniej podchodzić do ceny ofertowej, aby zwiększyć szansę na sprawną sprzedaż.

Pewnym zaskoczeniem może być natomiast sytuacja widoczna w kategorii większych mieszkań. Jeśli chodzi o lokale 3-pokojowe – czyli teoretycznie trudniej sprzedawalne – wciąż przeważały wzrosty średniej ceny ofertowej. Tak działo się w 10 miastach.

Nowy program rządowy
 

O ile w IV kwartale właściciele mieszkań wciąż chętnie wystawiali na sprzedaż swoje nieruchomości, to zainteresowanie nimi było niższe niż w poprzednim kwartale. Liczba kontaktów na linii kupujący-sprzedający spadła aż o 15 proc. Dlaczego? – Część naszych klientów czekała na wejście nowego programu rządowego, który miał wesprzeć zakupu nieruchomości. Niestety przez dłuższy czas nic się konkretnego w tej kwestii nie działo, brakowało jasnych i klarownych deklaracji ze strony rządu - mówi agentka Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, Edyta Bancerz. Dopiero w grudniu pojawiła się oficjalna informacja Ministerstwa Rozwoju i Technologii, że kredytu 0 proc. nie będzie. Jednocześnie padła zapowiedź, że w 2025 r. zostanie ogłoszony alternatywny program. Efekt? Część osób dalej nie wie, co robić, i wstrzymuje się z poszukiwaniem mieszkania. Teraz ruch należy do rządzących.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Bez uprawnień , po alkochlou ..... a tak na 5 lat wsadzić cepa . Taki zimny kubeł wody na młodą głowę by się przydał . Albo się zresocializuje i po 5 latach wyjdzie jako normalny myslący człowiek albo skończy jako kryminalista pod celą . Zero tolerancji dla takich potencjalnych morderców drogowych . Mogło naprawdę źle się skończyć . Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:25 Źródło komentarza: Dachowanie Peugeota w Łomazach. Kierowca był nietrzeźwy Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Straszydła i chlewiku znikną wtedy, gdy ich właściciele będą mieli taki kaprys i możliwości finansowe. Od straszydeł i chlewików gmina miejska kasuje taki sam podatek jak od ekskluzywnych rezydencji więc kasa się zgadza. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:21 Źródło komentarza: Zdecydowali jak ma wyglądać miasto Autor komentarza: Yapycz, premier Treść komentarza: Wypuścili i szczują, premiują, wałkują, stan umysłu ,,Chudego,, , alter ego ,,Grubego,, ? Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:17 Źródło komentarza: Podlasie przegrało w "Supermeczu" [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kloss Treść komentarza: Obserwując ostatnie tempo działania służb (jeden spał, drugi srał, a trzeciemu zajumali rower) to zanim cokolwiek zawyje będzie dawno po fakcie. Jeszcze te głupie tłumaczenie, że nie ma ludzi i nie ma pieniędzy. Skandal można to śmiało podciągnąć pod dezercje... ale co tam uśmiechnijcie się brygado Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:56 Źródło komentarza: Co zrobić, gdy zawyje syrena? Krajowy trening już w sobotę Autor komentarza: PRL Treść komentarza: Normalny człowiek nie może sie do lekarza dostać trzeba czekać i się często nie doczeka. A pijany to i monitoring, i straż miejska i pogotowie. kraj dla patusów ! Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Kamera nie spuściła go z oczu. Nocna interwencja na deptaku w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama