Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 12:45
Reklama
Reklama

Spadki na rynku nieruchomości! Realna wycena szansą na sprzedaż.

To dobra wiadomość dla tych którzy chcą kupić mieszkanie z drugiej ręki. Osoby sprzedające coraz częściej dostosowują ceny do słabnącego popytu i rosnącej liczby ofert. Po co? Aby skusić klienta. Część inwestorów wstrzymuje się jednak z finalizacją transakcji i czeka na nowy program mieszkaniowy, który przygotowuje rząd.
Spadki na rynku nieruchomości! Realna wycena szansą na sprzedaż.
W IV kwartale w segmencie kawalerek przeważał nastrój urealnienia cen ofertowych

Autor: Canva

Najbardziej widoczne jest to w przypadku mniejszych mieszkań. W wielu miastach ich średnie ceny były niższe – wynika z danych portalu Nieruchomosci-online.pl za IV kwartał 2024 roku. Oznacza to, że niektórzy zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, muszą urealnić ceny. Jeśli ktoś miał gotówkę lub zdolność kredytową, ale zdecydował się poczekać z kupnem mieszkania, licząc na większą elastyczność sprzedających, to wydaje się, że wybrał słuszną strategię. Bo z grupy stolic województw wypadają kolejne miasta, w których ceny mieszkań rosną. Pod koniec ubiegłego roku na liście pozostały cztery: Wrocław, Rzeszów, Opole i Bydgoszcz.

Małe mieszkania taniej
 

W IV kwartale w segmencie kawalerek przeważał nastrój urealnienia cen ofertowych. Niektórzy właściciele najwyraźniej zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, to muszą bardziej dopasować cenę wyjściową do aktualnych, trudniejszych realiów rynkowych. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w ośmiu stolicach regionów: Białymstoku, Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i Warszawie. Średnie ceny ofertowe były tam niższe o 1-2 proc. do maksymalnie 3-4 proc.

W przypadku mieszkań 2-pokojowych przeważała stabilizacja. Dotyczyło to ośmiu miast wojewódzkich: Bydgoszczy, Kielc, Krakowa, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Torunia i Wrocławia. Spadek średniej ceny ofertowej na poziomie 2-3 proc. odnotowały natomiast Warszawa, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski  i Lublin. W pozostałych analizowanych przez ekspertów miastach średnia cena ofertowa wzrosła od 1 do 5 proc.

Duże trzymają cenę
 

– Wygląda na to, że w ofercie pojawia się nieco mniej mieszkań z bardzo życzeniowymi cenami ofertowymi. Wśród niektórych sprzedających narastają obawy przed rzeczywistą korektą cen (już tych transakcyjnych) – mówi Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl. I dodaje: – Część właścicieli decyduje się więc od razu realniej podchodzić do ceny ofertowej, aby zwiększyć szansę na sprawną sprzedaż.

Pewnym zaskoczeniem może być natomiast sytuacja widoczna w kategorii większych mieszkań. Jeśli chodzi o lokale 3-pokojowe – czyli teoretycznie trudniej sprzedawalne – wciąż przeważały wzrosty średniej ceny ofertowej. Tak działo się w 10 miastach.

Nowy program rządowy
 

O ile w IV kwartale właściciele mieszkań wciąż chętnie wystawiali na sprzedaż swoje nieruchomości, to zainteresowanie nimi było niższe niż w poprzednim kwartale. Liczba kontaktów na linii kupujący-sprzedający spadła aż o 15 proc. Dlaczego? – Część naszych klientów czekała na wejście nowego programu rządowego, który miał wesprzeć zakupu nieruchomości. Niestety przez dłuższy czas nic się konkretnego w tej kwestii nie działo, brakowało jasnych i klarownych deklaracji ze strony rządu - mówi agentka Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, Edyta Bancerz. Dopiero w grudniu pojawiła się oficjalna informacja Ministerstwa Rozwoju i Technologii, że kredytu 0 proc. nie będzie. Jednocześnie padła zapowiedź, że w 2025 r. zostanie ogłoszony alternatywny program. Efekt? Część osób dalej nie wie, co robić, i wstrzymuje się z poszukiwaniem mieszkania. Teraz ruch należy do rządzących.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To jest pomysł genialny, na miarę pokojowej nagrody Alfreda Nobla. Po wejściu w życie tej wiekopomnej ustawy osoby dotknięte chorobą alkoholową zrobią zapasy przed godz. 22. A wiadomo, że zapas trzeba spożyć nim zwietrzeje... Kim Dzong Un zaraz przyjedzie do polskiej republiki pobrać nauki jak wy... kiwać swój plankton. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 21:14 Źródło komentarza: Po 22 nie kupisz alkoholu nawet na stacji Autor komentarza: Mario 37 Treść komentarza: Podlasie ma bardzo dobrego trenera ale skład niestety na Ligę okręgową a co niektórzy piłkarze na A klasę . Niestety treningami nie nadrobisz talentu . Przemeblować totalnie skład , bo tym składem to raczej spadek się szykuje . Trzeba pozyskać piłkarzy z talentem . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Rezerwy Korony rozbiły Podlasie Autor komentarza: Rafuś Bezpłodny Myśliwy Treść komentarza: Odp..... się od myśliwych !!! Zazdrościcie , że my myśliwi mamy pełne zamrażarki mięsa z dziczyzny a wy musicie jeść naszprycowane mięso z Biedronki . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Były policjant z prokuratorskimi zarzutami za uśmiercenie sarny Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Jak to mówił Krzysztof Kononowicz: "zlikwidować wszystko". I kontrola. Kontrola musi być. Czy w wszechobecnych kontrolach Rzeczpospolita Polska przegoniła już Koreę Północną czy jeszcze się z nią ściga? Data dodania komentarza: 10.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Ruszyły kontrole pieców Autor komentarza: Franio - Kordelas myśliwski Treść komentarza: To że myśliwy nie trafił dobrze w zwierza to pół biedy a ile było przypadków , że mysliwy pomylił psa z dzikiem lub dzika z innym myśliwym i rozłupał łepetynę drugiemu myśliwemu . Ale ważne , że zamrażarki pełne mięsa z dziczyzny . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Były policjant z prokuratorskimi zarzutami za uśmiercenie sarny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama