Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:18
Reklama
Reklama

Fala cichych zwolnień. Firmy unikają zwolnień grupowych

Tak źle nie było od pandemii koronawirusa. Kolejne osoby tracą pracę, ale firmy starają się nie zwalniać grupowo. Robią to inaczej. Pytanie: dlaczego?
Fala cichych zwolnień. Firmy unikają zwolnień grupowych
Ze zwolnieniami grupowymi mamy do czynienia wtedy, gdy pracę traci 10 proc. zatrudnionych. Wówczas pracodawca musi wdrożyć odpowiednie procedury z zawiadomieniem związków zawodowych i urzędów pracy na czele

Źródło: Canva

Ze zwolnieniami grupowymi mamy do czynienia wtedy, gdy pracę traci 10 proc. zatrudnionych. Wówczas pracodawca musi wdrożyć odpowiednie procedury z zawiadomieniem związków zawodowych i urzędów pracy na czele.

Jak podaje Rzeczpospolita, rok 2024 pod tym względem był fatalny. Zapowiedziano ruchy dotyczące 37,3 tys. pracowników, czyli o ponad jedną piątą więcej niż rok wcześniej. 

„W 2024 roku było najwięcej ogłoszonych i zrealizowanych zwolnień grupowych od wybuchu pandemii” – czytamy.

Setki pracowników traci pracę

Co gorsza, ten rok wcale prawdopodobnie nie będzie lepszy. Zgodnie z informacjami, które mają już urzędy pracy, wiele osób może obawiać się utraty pracy. 

Firma Beko Europe podpisała właśnie list intencyjny z turecką spółką Mefa w sprawie przejęcia fabryki komponentów plastikowych w Łodzi. Ma to uratować zakład, ale i tak nie wszystkie miejsca pracy da się ocalić – tylko 250 z 1100.

Zwalnia też producent mebli Black Red White, a francuska sieć hipermarketów Carrefour Polska złożyła już do Powiatowego Urzędu Pracy w Warszawie zgłoszenie zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych. Mają objąć nawet 340 pracowników.

Zwalnianie po cichu. Płaca minimalna winduje koszty

Właśnie o takich ruchach kadrowych firm jest najgłośniej. Dlatego firmy unikają zwolnień grupowych, a mimo to ludzie tracą pracę. Wielu pracodawców redukuje zatrudnienie w taki sposób i w takiej liczbie, żeby nie ogłaszać grupówek.

To sprawia, że faktyczna liczba zwolnionych może w tym roku być znacznie wyższa, niż wynikająca ze zgłoszeń do urzędów pracy.

Czemu firmy zwalniają? Przez rosnące koszty, z których duże znaczenie ma podnoszenie płacy minimalnej. Od stycznia wynosi ona 4666 zł brutto.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama