Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:54
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Inwestycję rozpisano na dwa lata

Powiat radzyński. Rok temu stracili dofinansowanie. Teraz ogłaszają przetarg

Powiat radzyński przygotowuje się od ogłoszenia przetargu na modernizację drogi na odcinku Kąkolewnica – Brzozowica Duża. Rok temu pieniądze przyznane z rządowego programu przeszły mu koło nosa, bo na czas nie podpisano dokumentów. Dziś starosta mówi, że czuwała nad samorządem opatrzność.
Powiat radzyński. Rok temu stracili dofinansowanie. Teraz ogłaszają przetarg
Odcinek Kąkolewnica – Brzozowica Duża starał się o dofinansowanie z rządowego funduszu po raz drugi

Źródło: archiwum

Na początku tego roku wojewoda ogłosił listę dróg, które rząd dofinansuje w tym roku w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.  Na liście przyjętych do realizacji wniosków, znalazł się również ten z powiatu radzyńskiego. Samorząd może liczyć na prawie 12,5 mln zł dofinansowania do zadania na drodze Kąkolewnica – Brzozowica Duża. Całość zadania oszacowano na 17 mln 813 tys. zł, a realizowane ma być do maja 2027 roku. 

Rok temu zaliczyli wpadkę

Odcinek Kąkolewnica – Brzozowica Duża starał się o dofinansowanie z rządowego funduszu po raz drugi. Pod koniec 2023 roku samorząd otrzymał już dotację z tego samego funduszu na ten odcinek. Niestety wówczas do jej wykorzystania nie doszło. Gdy w listopadzie 2023 roku starosta odbierał w urzędzie wojewódzkim promesę, mówił:  – W planach jest zrobienie pięknej drogi o szerokości 6 metrów z pasem bitumicznym półtorametrowym i podświetlanymi przejściami dla pieszych – omawiał inwestycję starosta Szczepan Niebrzegowski.

Niestety już w połowie grudnia 2023 r. okazało się, że pieniędzy na odcinek Kąkolewnica – Brzozowica i Ustrzesz przez Lisiowólkę do Ostrówek, w wysokości 23 mln zł, powiat nie otrzyma. 

- Podpisałem umowę z wojewodą 14 listopada. Umowa była parafowana w naszym urzędzie dzień później. Nasi pracownicy wywnioskowali, że dla nich terminem wiążącym do otwarcia przetargu jest więc miesiąc od 15 listopada, a nie 14. 15 grudnia poinformowani zostaliśmy, że termin minął. U nas procedury przetargowe odbywają się bądź w Zarządzie Dróg Powiatowych lub w wydziale inwestycji. Pojawił się błąd pracowników, gdzie o jeden dzień przekroczyli termin ogłoszenia przetargu – informował starosta i mówił wówczas o najczarniejszym dniu w czasie jego urzędowania.

Zarząd powiatu zapowiadał, że wnioski na drogi składać będzie w kolejnych naborach. W tym roku okazało się, że z sukcesem, bo pieniądze na odcinek Kąkolewnica – Polskowola – Brzozowica Duża znów udało się pozyskać. Radny Paweł Komoń, przypomniał jednak sytuację z 2023 roku, dociekając czy powiat tym razem zachował przezorność.  - Czy mając na uwadze tamtą sytuację wdrożone są jakieś procedury, by powiat nie musiał oddawać pozyskanego dofinansowania? – dopytywał.

Starosta dziś ma już inny ogląd sytuacji z końca 2023 roku

- Myślę, że opatrzność czuwała nad nami. Gdyby w tamtym roku wszystko poszło zgodnie z kalendarzem, dziś bylibyśmy na ukończeniu naszej inwestycji i pytanie – jak byśmy zrealizowali umowę, gdy wiadukt w ramach Via Carpatia nie jest w ogóle robiony, a firma, która ma go wykonać nie ma nawet ZRID na to przedsięwzięcie. Myślę więc, że nie otrzymanie pieniędzy w ubiegłym roku było mniejszym bólem, niż ewentualne oddawanie pieniędzy, które już by się wydało, a takie ryzyko wówczas by było – stwierdził Szczepan Niebrzegowski. 

Ogłaszają przetarg

W lutym na sesji nadzwyczajnej radni dokonali zmian w budżecie, które pozwolą na wdrożenie inwestycji na odcinku Kąkolewnica – Polskowola – Brzozowica Duża. - Ta inwestycja jest o wartości kosztorysowej 17 mln 813 tys. zł a z RFRD otrzymaliśmy dofinansowanie 12 mln 469 tys. zł. Pozostałą kwotę planujemy sfinansować w formule 50 na 50, gdzie powiat radzyński i gmina Kąkolewnica dołożą  po 2 mln 672 tys. zł – wyłuszczał starosta. - Mamy już na piśmie deklarację intencyjną gminy, o chęci wspólnego sfinansowania tej inwestycji. 

Starosta podkreślił, że dotacja dla powiatu radzyńskiego jest jedną z największych, jaka w tej edycji programu przyznano samorządom. Powiat nie będzie z nią zwlekał. 

- W tym tygodniu przystępujemy do procedury przetargowej, przeprowadzi ją wydział inwestycji i rozwoju starostwa. Doświadczenie wielu lat pokazuje, że z przyczyn finansowych lepiej to zrobić w miarę wcześniej – zaznacza Niebrzegowski. - W tym roku koszt planowany inwestycji to 7 mln 130 tys. zł. Z uwagi na to, że od wojewody otrzymamy 6 mln 889 tys. zł , to w tegorocznym budżecie musimy mieć kwotę 240 tys. 810 zł. Kluczowe koszty tej inwestycji po stronie powiatu jak i gminy będą w przyszłym roku. Wydatek gminy Kąkolewnica zaplanowaliśmy wprawdzie na rok przyszły, ale jesteśmy tu elastyczni. Jeśli będzie taka wola po stronie gminy, by ich wydatek rozłożyć na lata 2026-27 to myślę, że będziemy tutaj też życzliwie nastawieni.

Uniknąć kolizji

Inwestycję rozpisano nie bez przyczyny na dwa lata.  - Była ona pierwotnie planowana jako inwestycja roczna, ale z uwagi na kolizję jaka powstała między naszą inwestycją, a inwestycją Via Carpatia na tym terenie, uznaliśmy że bezpieczniej będzie zgłosić ją jako inwestycje dwuletnią – wyjaśnia starosta i przyznaje, że choć zarząd powiatu starał się tu zachować ostrożność w doborze terminów, to nie jest powiedziane, że nie będzie problemów. - Chciałbym, żeby rada powiatu miała świadomość, że mając dwa lata na wykonanie teraz, gdy firma realizująca Via Carpatia, nie ma jeszcze ZRID, też jesteśmy w sytuacji trudnej. Mieliśmy kilka spotkań z wykonawcami Via Carpatia i ustaliliśmy, że oni wiadukt w ramach swojej inwestycji na terenie gminy Kąkolewnica będą traktowali priorytetowo. My do momentu zrobienia przez nich wiaduktu, możemy wyłącznie wejść z robotami za wiaduktem w stronę Brzozowicy Dużej, a przed wiaduktem odcinek około 1300 metrów, gdybyśmy zrobili, to po prostu wyjechałby nam na kolach. Sytuacja nie jest idealna – przyznaje starosta.

Teraz powiat czeka na podpisanie umowy z wojewodą na przyznaną z RFRD dotację. - W momencie, gdy umowa będzie gotowa do podpisania, dostaniemy sygnał i jedziemy. Przetarg, który ogłosimy w tym tygodniu, to związanie firmy umową, na określony czas i my nie możemy podpisać z wyłonionym wykonawcą umowy przed podpisaniem umowy z wojewodą. Natomiast w dokumentach przetargowych zapiszemy klauzule, że można przetarg unieważnić w konkretnych przypadkach – wyjaśniał radnym procedury starosta Niebrzegowski. 

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama