Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:03
Reklama
Reklama
Reklama

Historia i nowe życie międzyrzeckiej perły

Jest jednym z najbardziej charakterystycznych budynków w Międzyrzecu Podlaskim. Przez dziesięciolecia zmieniał swoich właścicieli i funkcje, by dziś znów zachwycać odrestaurowanymi wnętrzami i służyć mieszkańcom. Pałac Potockich, który w swej obecnej formie powstał w latach 1924–1930, stał się symbolem historii i przetrwania. W pałacu ma w tym roku powstać izba muzealna. Jej twórcy zachęcają do przynoszenia zdjęć, dokumentów i przedmiotów związanych z historią miasta.
Historia i nowe życie międzyrzeckiej perły
Marek Maleszyk zachęca mieszkańców do przekazania zabytkowych przedmiotów, które wzbogacą ekspozycję

Autor: Foto-haft Paweł Jakubiuk

Fundatorką pałacu była Aleksandra Potocka, a projektantem Antoni Dygat, znany w latach międzywojennych między innymi z projektowania budynków Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie. Choć materiały archiwalne dotyczące jego pracy nad tym projektem nie zachowały się, to historycy nie mają wątpliwości co do jego autorstwa.

– Przeszukaliśmy różne archiwa, także podczas ostatniego remontu pałacu, ale nie udało się odnaleźć oryginalnych szkiców czy planów Dygata – mówi Marek Maleszyk, wiceprezes Stowarzyszenia Miłośników Historii Miasta.

Podczas II wojny światowej pałac był kolejno zajmowany przez wojska radzieckie i niemieckie. Hrabia Andrzej Potocki, ostatni właściciel, został zmobilizowany do wojska na początku II wojny światowej, zamordowano go na Ukrainie, a hrabina Potocka trafiła do obozu w Ravensbrück, z którego na szczęście udało jej się ocaleć. Następnie wyjechała do Francji, gdzie przebywały jej dzieci, tam też zmarła. Do 1947 r. stacjonowały w pałacu wojska radzieckie. Następnie pałac służył jako dom dziecka, a w latach 90. funkcjonował tu ośrodek opiekuńczy. Przez pewien czas obiekt był także filią Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Długa droga do renowacji

Po latach niepewności w 2016 roku władze miasta zdecydowały się na zakup budynku od starostwa powiatowego za ponad 2 miliony złotych. – Były różne pomysły na zagospodarowanie pałacu, w końcu udało się pozyskać fundusze na jego gruntowny remont, który trwał trzy lata – wspomina Marek Maleszyk.

Dziś pałac jest siedzibą Miejskiego Ośrodka Kultury oraz interaktywnego Centrum SOWA, powstałego we współpracy z Centrum Nauki Kopernik. W jego murach odbywają się warsztaty, spotkania i wydarzenia kulturalne.

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć związanych z renowacją pałacu było utworzenie izby historycznej. Choć jeszcze nie można jej nazwać muzeum, to zbiory stale się powiększają.

– Od lat działamy jako stowarzyszenie i zbieramy pamiątki związane z historią miasta. To dokumenty, fotografie, a nawet przedmioty codziennego użytku. Cieszymy się, że dziś mogą one trafić do izby – podkreśla Marek Maleszyk.

Organizowane są tu wystawy tematyczne, m.in. o PRL-u czy dramatycznych wydarzeniach z 1918 roku, gdy spłonął poprzedni pałac.

Przyszłość z historią w tle

W planach jest dalszy rozwój i digitalizacja zbiorów. – Chcemy stworzyć stałą ekspozycję, opisać i skatalogować zbiory, by mogły służyć następnym pokoleniom – zapowiada Marek Maleszyk.

Pałac Potockich, dziś odnowiony i pełen życia, jest dowodem na to, że historia może łączyć pokolenia i inspirować do działania. Mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego mogą być dumni, że udało się ocalić ten fragment przeszłości i dać mu nowe życie.

Marek Maleszyk zachęca mieszkańców do przekazania zabytkowych przedmiotów, które wzbogacą ekspozycję. – Interesuje nas wszystko, co jest związane z historią miasta: zdjęcia, dokumenty, przedmioty codziennego użytku stosowane dawniej. Artefakty można przynosić do pałacu Potockich do Arlety Soboty – informuje pasjonat.

Dodaje, że wszystkie przedmioty będą skatalogowane. – Staramy się, by izba muzealna została uruchomiona w tym roku. Zależy nam na stałej wystawie, na której pokażemy m.in. zdjęcia z dawnych lat, Krwawe Dni Międzyrzeca i inne. Byłaby też zaprezentowana historia pałacu – zapowiada Marek Maleszyk. W planach jest przygotowanie ulotek informacyjnych dotyczących historii tego wyjątkowego miejsca.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama