Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:05
Reklama
Reklama
Reklama

Był wtedy przewodniczącym rady miasta. Zszokowały go słowa prezydenta

Mnożą się pytania o okoliczności i treść spotkania, o którym bialczanie usłyszeli niemal dwa lata temu na posiedzeniu rady miasta od prezydenta Michała Litwiniuka. W sprawie orzeknie sąd.
Był wtedy przewodniczącym rady miasta. Zszokowały go słowa prezydenta
Trwa proces z powództwa prywatnego, jaki wytoczył prezydentowi Michałowi Litwiniukowi były radny Jan Jakubiec. 21 marca przed sądem składał zeznania Bogusław Broniewicz, były przewodniczący rady miasta

Autor: Joanna Danielewicz

 W bialskim sądzie trwa proces z powództwa prywatnego, jaki wytoczył prezydentowi Michałowi Litwiniukowi były radny Jan Jakubiec. Na sesji w maju 2023 roku doszło do dyskusji, w trakcie której prezydent Michał Litwiniuk przeprowadził taki oto wywód w kierunku ówczesnego radnego Jakubca: 

– Kiedyś wszystko panu pasowało, na początku tej kadencji, aż do momentu gdy dwa lata temu, na dzień przed radą miasta, gdzie głosowane miało być absolutorium. Przyszedł pan wówczas do mojego gabinetu i uzależnił pan udzielenie absolutorium przez Białą Samorządową, od spełnienia państwa oczekiwań także w zakresie personalnej obsady rad nadzorczych spółek komunalnych. Odbił się pan od ściany – mówił 26 maja 2023, podczas sesji rady miasta prezydent Białej Podlaskiej.

Przewodniczący rady zszokowany

Jan Jakubiec w skierowanym do sądu pozwie zarzucił prezydentowi Litwiniukowi, że ten publicznie zarzucił Janowi Jakubcowi uprawianie korupcji politycznej. Stoi na stanowisku, że do rozmowy przytoczonej przez prezydenta podczas sesji w maju 2023 roku, nigdy nie doszło.

Na posiedzeniu 21 marca przed sądem składał zeznania Bogusław Broniewicz. W czasie, którego sprawa dotyczy, był radnym  klubu Biała Samorządowa i przewodniczącym rady miasta. Zrelacjonował dla sądu opisane wyżej zdarzenie i stwierdził, że wówczas słowami prezydenta był zaskoczony. 

- Byłem zszokowany, gdy to usłyszałem. Miny radych wskazywały na to, że również byli zszokowani – mówił Bogusław Broniewicz. Ostatnie spotkanie jakie odbył z Janem Jakubcem w gabinecie prezydenta, jego zdaniem miało miejsce w sierpniu 2020 roku. - Zostaliśmy poinformowani, że będzie porozumienie (środowiska prezydenta - przyp, red.) z klubem PiS. Uznaliśmy to spotkanie za zakończone – informował świadek i podkreślał, że na 100 procent takiej wizyty Jana Jakubca na dzień przed sesją absolutoryjną w 2021 roku u prezydenta nie było.

Broniewicz zaznaczał, że tak w stowarzyszeniu Biała Samorządowa, jak i w klubie radnych tego stowarzyszenie przyjęte było kolegialne uzgadnianie działań. - Nie było możliwości podejmowania jednoosobowych decyzji w imieniu klubu czy stowarzyszenia, nawet przez prezesa – jednoznacznie stwierdził Broniewicz, dodając, że handel polityczny – tak to trzeba nazwać, jak stwierdził, nie mieścił się w katalogu działalności BS.

CZYTAJ TAKŻE:

 

Pełnomocnik Jana Jakubca, mec. Jan Kokot dopytywał więc, czy może prezydent Litwiniuk żartował, opowiadał jakiś dowcip. - Nie było takiej możliwości, ta wypowiedź była niezwykle poważna – uważa Broniewicz. Pełnomocnik oskarżenia dopytywał więc czy jest mu wiadome, czy prezydent po uzyskaniu takiej informacji, propozycji korupcji politycznej poinformował organy ścigania? – Z doniesień medialnych wiem, że została złożona petycja od mieszkańca w trybie dostępu do informacji publicznej z takim zapytaniem, gdzie otrzymał informację, że pan prezydent uznał tą propozycję za żart – stwierdził Broniewicz.

 Kiedy to było?

Zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej złożył dr Andrzej Halicki. Opisał to na prowadzonym przez siebie blogu obywatelskim w maju ubiegłego roku. „Minął rok a mieszkańcy nadal nie wiedzą jak było naprawdę.” - stwierdzał w materiale na swoim blogu, gdzie poinformował, że w trybie dostępu do informacji publicznej wysłał do magistratu zapytanie kiedy doszło do tego spotkania, o którym na sesji w 2023 roku opowiadał prezydent i czy prezydent złożył zawiadomienie do organów ścigania. 

„(…) informuję, że do spotkania Prezydenta Miasta z radnym doszło w dniach bezpośrednio poprzedzających sesję Rady Miasta Biała Podlaska, która odbyła się 19 czerwca 2020 r. W zakresie pytania drugiego, informuję, że brak jest takiego zawiadomienia. Zawiadomienie nie zostało złożone, ponieważ prezydent w rozmowie z radnym nie potraktował takiej sugestii w sposób poważny, szybko zakończył rozmowę na ten temat"- cytował odpowiedź ratusza na zadanie przez siebie pytania, na swoim blogu dr Andrzej Halicki i komentował:

 - Odpowiedź ta jest ważna choćby dlatego, że wskazuje inny termin spotkania niż wypowiedź prezydenta miasta na sesji ("dwa lata temu").

WIĘCEJ O SPRAWIE:

Dziś pełnomocnik prezydenta podczas posiedzeń w sądzie również docieka czy do tego typu rozmów mogło dochodzić w innym terminie. Mecenas Przemysław Bałut pytał o to już na pierwszym posiedzeniu,  słuchanego wówczas przez sąd Jana Jakubca, a na ostatniej rozprawie takie pytanie skierował do Bogusława Broniewicza: - Pan podkreśla tu, że w tym konkretnym czasie, ale czy mogło dochodzić do rozmów w innym czasie? – dopytywał mecenas Przemysław Bałut. Na co Bogusław Broniewicz zdecydowanie odpowiadał: - Nigdy nie byłem świadkiem ani uczestnikiem takich rozmów i składania takich propozycji. Nic mi na temat takich zdarzeń nie wiadomo.

Prezydent Michał Litwiniuk nadal wyjaśnień nie złożył. Po raz kolejny zapewnił, że odniesie się do stawianych zarzutów w trybie późniejszym. Od początku, sformułowane przez byłego radnego oskarżenia odrzuca.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama