Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:08
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Miał być recykling, a jest spalarnia śmieci. Tu lądują stare ubrania

Tekstylia oddawane do PSZOK-ów nie są ponownie przetwarzane. Okazuje się, że to paliwo. Ubrania, które oddają ludzie z myślą o recyklingu, lądują w piecach.
Miał być recykling, a jest spalarnia śmieci. Tu lądują stare ubrania
Każdy, kto ma do wyrzucenia parę starych butów, powinien ją przywieźć do PSZOK-u. To Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Z reguły położony na obrzeżach miast czy gmin

Źródło: Canva

Buty, koszulki, kurtki, a nawet koce i dywany. To wszystko tekstylia, które zgodnie z przepisami od stycznia tego roku stanowią kolejną frakcję śmieci. I należy je segregować oraz wyrzucać oddzielnie.

Skoro gminy nie muszą, to tego nie robię

Kłopot w tym, że nie powstały żadne przepisy, które zmuszałyby samorządy do postawienia w śmietnikach kolejnego pojemnika na nową frakcję. Skoro nie muszą, to tego nie robię. Nieliczne tylko zdecydowały się na takie posunięcie.

Każdy, kto ma do wyrzucenia parę starych butów, powinien ją przywieźć do PSZOK-u. To Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Z reguły położony na obrzeżach miast czy gmin. I właśnie tam trzeba jechać z „ciuchami”, które chce się wyrzucić.

Niektóre miasta, jak np. Warszawa, już dostrzegły problem. Uruchomiły mobilne PSZOK-i. To ciężarówki, które krążą po dzielnicach zgodnie w harmonogramem. Mieszkańcy wiedzą, kiedy PSZOK podjedzie i mogą w wyznaczony dzień przynieść tekstylia.

Zaznaczmy, że na ulicach nadal zostały pojemniki na stare ubrania zbierane przez organizacje charytatywne. Ale te proszą (samorządy także), żeby wrzucać tam rzeczy jeszcze w dobrym stanie. Te zniszczone powinny wylądować w PSZOK-u.

Rynku recyklingu tekstyliów i odzieży dzisiaj w Polsce nie ma

Po co to wszystko? Żeby coraz więcej rzeczy wykorzystywać ponownie i poddawać recyklingowi.

„Tylko 1 proc. używanych ubrań jest poddawanych recyklingowi w celu przetworzenia na nowe ubrania, ponieważ technologie, które umożliwiłyby recykling ubrań na włókna pierwotne, dopiero zaczynają się pojawiać. Zwykle dotyczą one ubrań z prostym składem, zawierającym tylko jeden rodzaj materiału, np. czystą bawełnę. Wkrótce możliwy będzie też m.in. chemiczny recykling poliestru” – wyliczał w styczniu serwis Newseria. 

A Karol Wójcik, przewodniczący Rady Programowej Izby Branży Komunalnej, tłumaczył: – Rynku recyklingu tekstyliów i odzieży dzisiaj w Polsce praktycznie nie ma. Możemy wykorzystać te odpady do odzysku energetycznego, ale już nie ściśle do recyklingu, czyli wytworzenia nowych produktów z przetworzonego surowca, tak jak na przykład możemy to zrobić z butelek z tworzyw sztucznych.

Jeśli ubrania trafią do kosza na odpady zmieszane, nie naliczamy kar

Jak ten recykling wygląda w praktyce? Ogniście. I to dosłownie. „Dziennik Gazeta Prawna" ujawnia, że ubrania trafiają do pieców spalarni śmieci. Tak jest np. w Poznaniu. I nie jest to wyjątek.

„Z kolei UM w Warszawie wskazał, że zebrana odzież i tekstylia trafiają do instalacji przetwarzania odpadów, gdzie są sortowane i poddawane wstępnym procesom przetwarzania. W wyniku takich procesów część tekstyliów jest przerabiana na czyściwo i ponownie wykorzystana. Natomiast pozostała część jest przekazywana do spalarni” – czytamy.

Tak samo jest w Gdańsku. – Nic się nie stanie, jeśli ubrania trafią do kosza na odpady zmieszane, nie naliczamy za to kar. Wynika to z tego, że miażdżąca większość ubrań jest wykonana z poliestru, więc nie nadaje się do recyklingu. Nieważne, czy stare ubrania trafią do PSZOK, czy do kubła resztkowego, i tak ostatecznie staną się paliwem do odzysku energetycznego – mówi Olga Goitowska, dyrektorka Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

Są miasta, które o spalaniu nie mówią wprost. Za to tłumaczą, że tekstylia są „poddawane dalszym procesom”. Jakim? Nie wiadomo.

Stare ubrania jak paczka

Tymczasem firma kurierska In Post prowadzi akcję/usługę EKOzwroty. W jej ramach za darmo można umieścić w paczkomatach stare ubrania, a te „trafiają do profesjonalnej firmy, gdzie są sprawdzane pod kątem sprawności i możliwości ponownego wykorzystania.

Partnerem akcji jest Fundacja Odzyskaj Środowisko.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama